Paramahamsa Sri Swami Vishwananda – duchowy nauczyciel urodzony na Mauritiusie. Od najmłodszych lat zafascynowany Bogiem i duchowością. W młodym wieku urzeczywistnił boskość w sobie i zrozumiał cel swojego istnienia. Przybywają do niego tłumy prosząc o błogosławieństwo i radę.
Swami podróżuje po całym świecie błogosławiąc ludzi, podnosząc na duchu, przypominając o celu życia jakim jest miłość Boga i bliźniego.
Ten blog przedstawia historie związane ze Swamim, Jego nauki oraz bieżące wydarzenia.
Bhakti Marga
ROZKWIT SERCA
Zapraszamy na stronę książki "Rozkwit Serca" - kliknij w obrazek
Sri Swami Vishwananda rozpoczął wczoraj celebrowanie 9-cio dniowego święta Nawaratri w Shree Peetha Nilaya. Ten wieczór poświęcony był Bogini Śailaputri, która niszczy dumę bogów. Jak powiedział Swamidźi na jednym z poprzednich Nawaratri: "W istocie my wszyscy jesteśmy częścią bogów. Nie ma tu żadnej różnicy. W tej formie niszczy Ona naszą dumę – dumę małych bożków." W naszych postach od kilku dni prezentujemy dziewięć aspektów Boskiej Matki - pisaliśmy już o tym, że Miłość Matki ochrania, żywi, słucha, uzdrawia,obdarowuje,uczy i dyscyplinuje. Miłość Matki jest również Miłością prowadzącą:
NAWARATRI 2015
Miłość Matki prowadzi
Tak jak mama gęś przeprowadzająca swoje małe w rządku
przez ruchliwą ulicę, tak Boska Matka prowadzi swoje dzieci
poprzez ocean iluzji ku Bogu.
O NAWARATRI Zapiski w Dewi Mahatmjam prowadzą nas przez wszystkie
inkarnacje Durgi celebrowane podczas Nawaratri.
REFLEKSJE Czasami zdarza się, że znajdujemy się w życiu na rozdrożu i nie wiemy,
w którą stronę się udać. Boska Matka zawsze pokaże nam drogę.
Ona zna nas lepiej, niż my sami.
MODLITWA Matko, prowadź nas ku Panu i miej nad nami pieczę,
abyśmy nigdy nie zboczyli z naszej drogi.
Pobłogosław nas oddaniem i wiarą na naszej ścieżce,
na której podążamy Twoimi śladami ku Panu. Dźej Gurudew!
Jeżeli jeszcze się nie zarejestrowałeś/aś na Nawaratri w Shree Peetha Nilaya, to uczyń to jak najszybciej klikając w ten link.
Sri Swami Vishwananda właśnie rozpoczynacelebrowanie 9-cio dniowego święta
Nawaratri w Shree Peetha Nilaya, kiedy ukazuje się ten post. Będzie ono trwało przez 9 kolejnych nocy i zakończy je w 10 dniu Dussera. W naszych postach od kilku dni prezentujemy dziewięć aspektów Boskiej Matki
- pisaliśmy już o tym, że Miłość Matki ochrania, żywi,słucha,uzdrawia,obdarowuje i uczy.Miłość Matki również dyscyplinuje:
NAWARATRI 2015
Miłość Matki dyscyplinuje
Kierując się
miłością, matka musi dla dobra dziecka
wprowadzić dyscyplinę i podobnie jest z
Boską Matką.
Nie zawaha się Ona udzielić nam trudnej lekcji,
jeśli może nam to
pomóc w pogłębieniu naszego związku z Bogiem.
O NAWARATRI Zabijając
demona Mahiszasura, Durga przywróciła pokój i równowagę w świecie.Całość
historii Durgi można znaleźć w klasycznym tekście Dewi Mahatmjam.
MODLITWA Matko,
dziękujemy Ci za korygowanie naszych błędów,
dzięki czemu możemy ich więcej nie
popełniać,
zostawić je za sobą i pokonać nasze ograniczenia.
REFLEKSJE
Wszystko
stwarzane jest przez Boską Matkę, tak więc
- czy jesteśmy tego świadomi, czy
nie, czy wierzymy w to, czy nie
- wszystko, czego doświadczamy w życiu jest po
to, abyśmy wzrastali.
Dźej
Gurudew!
Jeżeli jeszcze się nie zarejestrowałeś/aś na Nawaratri w Shree Peetha Nilaya, to uczyń to jak najszybciej klikając w ten link.
Sri
Swami Vishwananda to pierwszy w historii przywódca duchowy
zamieszkały w Niemczech, któremu nadano prestiżowy tytuł Maha
Mandaleśwara (oświadczenie prasowe w pdf do pobrania tutaj).
SPRINGEN, NIEMCY, 29 września 2015 — zamieszkały
w Heidenrod-Springen, Hesja, w Niemczech, Sri Swami Vishwananda,
wraca do swojego aśramu niedaleko Frankfurtu ze świeżo nadanym mu
tytułem Maha Mandaleśwara – jednego z najbardziej prestiżowych
tytułów nadawanym hinduskim przywódcom duchowym.
Sri
Swami Vishwananda został uhonorowany przez wszystkich czterech
zwierzchników wisznuickich sampradaji (duchowych linii
przekazu) – co należy do rzadkości i jest wielkim zaszczytem, a
także przez setki sadhu (hinduskich świętych) oraz ponad
125 wielbicieli Bhakti Margi – jego międzynarodowej organizacji
duchowej, mającej swoją siedzibę w Niemczech. Ceremonia miała
miejsce w Nasik, w indyjskim stanie Maharasztra, gdzie odbyło się
tegoroczne święto Kumbha Mela.
Maha
Mandaleśwar (co oznacza: "zwierzchnik wielu klasztorów")
ma pieczę nad wieloma aśramami oraz świątyniami i uważany jest
za strażnika oraz filar hinduskiej wiary. Tytuł ten przyznawany
jest przywódcom duchowym, którzy mogą poszczycić się
szczególnymi osiągnięciami na polu duchowości. Pochodzi z IX
wieku, kiedy to został ustanowiony przez Adi Śankaraćarję.
Rodzime tradycje duchowe Indii znalazły się wówczas w stanie
zagrożenia, dlatego aby je ochronić utworzone zostały tzw. akhary
(armie religijne). Akhary w ciągu wieków rozwinęły się w
instytucje o charakterze duchowym, których zadaniem jest ochrona
oraz propagowanie w społeczeństwie wartości moralnych, kulturowych
i duchowych. W dzisiejszych Indiach istnieje 14 akhar. Sri
Swami Vishwananda został inicjowany wakharę Nirmohi –
akharę wisznuicką założoną w XVIII wieku, której
siedziba znajduje się w indyjskim mieście Ajodhja. Jej przywódca,
Mahant Śri Rajendra Das, również był obecny na ceremonii
inicjacji.
Zwierzchnicy sampradaji: Vallabha, Sri, Madhava i Nimbarka wynoszą Sri Swamiego Vishwanandę na stanowisko Maha Mandaleśwara.
Przez
ostatnie 10 lat Sri Swami Vishwananda podróżował po całym świecie
niosąc swoje przesłanie miłości, cierpliwości i jedności,
podkreślając, jak ważne jest otwarcie swojego serca na osobisty
związek z Bogiem. Uznanie ze strony akhar dla Sri Swamiego
Vishwanandy ma tym większe znaczenie, że działa on w głównej
mierze poza Indiami, zapoznając z hinduizmem i jego głęboko
duchową tradycją ludzi, którzy nigdy wcześniej nie mieli z nim
styczności.
"Jestem
wdzięczny całemu bractwu sadhu za nadanie mi tego tytułu.
Wraz z Bhakti Margą będę szerzył wszędzie przesłanie miłości"
– powiedział Sri Swami Vishwananda.
Tytuł
Maha Mandaleśwara oznacza teraz dla Sri Swamiego Vishwanandy, obok
wielu innych kwestii, większą odpowiedzialność, jeśli chodzi o
przekazywanie światu przesłania hinduzimu i duchowości ogólnie, a
także stawia go w szeregu najznakomitszych osobistości hinduizmu.
Sri Swami Vishwananda niesie swoje przesłanie całemu światu,
starając się wznieść ludzkość do poziomu bezwarunkowej miłości,
a fakt nadania mu tego tytułu umożliwia mu teraz dotarcie do dużo
większej liczby osób, niż kiedykolwiek przedtem; oznacza to także
punkt zwrotny dla misji Sri Swamiego Vishwanandy w Indiach.
Ceremonia
inicjacji miała miejsce podczas obchodów słynnej Kumbha Meli,
największego w świecie wydarzenia o charakterze religijnym, kiedy
to miliony wyznawców hinduizmu spotykają się średnio co trzy
lata, aby dokonać świętego zanurzenia w jednej z czterech świętych
rzek Indii.
Procesja
w kierunku świętej rzeki w Nashik.
Sri
Swami Vishwananda (w środku) z większością spośród ok. 125
wielbicieli, uczestniczących wraz z nim w pielgrzymce na Kumbha Melę.
Kumbha
Mela, która w dosłownym tłumaczeniu oznacza 'festiwal świętego
dzbana', to tradycja sięgająca tysięcy lat wstecz i wywodząca się
z legendy o kroplach nektaru nieśmiertelności upuszczonych przez
Bogów z ich świętego dzbana w czterech miejscach w Indiach – w
Haridwarze, Ujjain, Nasik i Allahabadzie. Jest to bez wątpienia
najważniejsza pielgrzymka dla hinduistów – święta woda zmywa
wszelką nieczystość, co staje się początkiem nowego życia i
nadziei dla milionów wyznawców dążących do osiągnięcia
duchowego spełnienia i doskonałości. W ostatniej Kumbha Meli wzięło
udział około 100 milionów hinduistów i było to największe w
świecie zgromadzenie ludzkie w jednym miejscu.
Maha Mandaleśwar Sri Swami Vishwananda po inicjacji.
Grupa
Sri Swamiego Vishwanandy, licząca ponad 125 pielgrzymów z ponad 30
krajów była jedyną grupą na tegorocznej Kumbha Meli składającą
się w główniej mierze z ludzi z Zachodu, co stało się obiektem
publicznego zainteresowania. Zakrojona na szeroką skalę praca Sri
Swamiego Vishwanandy ma na celu otwarcie zamkniętych uprzednio drzwi
do świata zachodniego, umożliwiając wielbicielom pochodzącym z
różnych środowisk kulturalnych uczestnictwo w pielgrzymkach o
głębokim, duchowym znaczeniu. Grupą interesowała się szeroko
prasa lokalna, ogólnokrajowa, a nawet międzynarodowa.
Pochodzący
z Mauritiusa Sri Swami Vishwananda założył swoją organizację
Bhakti Marga w 2005 roku w oparciu o zasady miłości, cierpliwości
oraz jedności. Zlokalizowane w Springen, na zachód od Wiesbaden i
Frankfurtu, główne centrum i aśram Shree Peetha Nilaya ("Siedziba
Boskiej Matki") organizuje kursy medytacji, wydarzenia o
charakterze duchowym oraz coroczne święta. W lipcu tego roku
organizacja celebrowała swoją 10-tą rocznicę; w imprezie wzięło
udział 2000 gości z całego świata.
W
chwili obecnej, tj. we wrześniu 2015 roku, istnieje ponad 1000 grup
zainicjowanych przez Bhakti Margę w 50 krajach na całym świecie, z
czego większość w Europie. Bhakti Marga otwiera swój pierwszy
indyjski aśram we Wryndawanie w kwietniu 2016 roku.
Tuż przed obchodami 10 rocznicy powstania Bhakti Margi (10-12 lipca 2015 r.) Sri Swami Vishwananda zainstalował na dachu głównego wejścia do Shree Peetha Nilaya nowe murti. Oto relacja z tej ceremonii:
W poprzednim
tygodniu (przed obchodami 10-lecia BM) fasada wejścia głównego została upiększona dwiema
nowymi kolumnami z ornamentami, bogato udekorowanymi rzeźbami Astha
Lakszmi, ośmioma różnymi formami Lakszmi oraz dwoma wiecznymi
sługami Mahawisznu, Garudą i Hanumanem.
W poniedziałek
(6 lipca br.) Sri Swami Vishwananda zainstalował nowe murti Mahalakszmi,
Durgi i Saraswati na dachu głównego wejścia Shree Peetha Nilaya.
Ceremonia ta nie została wcześniej zapowiedziana, więc okazała
się bardzo mile widzianą niespodzianką
dla wszystkich obecnych w centrum.
Ceremonia instalacji zawierała kalasz pudźę, jagnę
i maha abiszekam. Swamidźi również odprawił prana
pratiszta, napełniając główny posąg kosmiczną energią
Mahalakszmi tak, że została Ona ożywiona.
Na końcu
ceremonii na uczestników dosłownie spadł deszcz błogosławieństw
Sri Swamiego Vishwanandy i Boskiej Matki w postaci wody i płatków
kwiatów.
Jak Swamidźi
powtarza: „Mahalakszmi jest żywicielką. Ona jest tą, która
dostarcza wszystkiego w postaci Matki”.
Jako że ten
rok 10 rocznicy Bhakti Margi zaznacza obudzenie się Nowej Ery,
instalacja nowego murti Mahalakszmi, razem z dwoma innymi
murti Saraswati i Durgi, przy
głównym wejściu do Shree Peetha Nilaya zapewne jest bardzo
symbolicznym wydarzeniem, które napełnia nasze serca miłością,
nadzieją i wiarą.
„Przynieście ze sobą swoją wiarę
i oddanie. To wam posłuży jako para butów do chodzenia.”
Śri
Swami Vishwananda
Parikrama:
Trzeci dzień zaczął się wcześnie.
Po szybkim śniadaniu wyruszyliśmy na wzgórze Gowardhana, które
znajduje się około 45 minut drogi od Wryndawanu, aby odbyć tam
parikramę dookoła wzgórza.
Parikrama oznacza w sanskrycie „ścieżka
otaczająca coś”. Jest to okrążanie danego obiektu. Słowo
parikrama jest głównie używane w kontekście religijnym do bóstw
w świątyni, świętych rzek i świętych wzgórz. Wykonywanie
parikramy jako symbolu modlitwy stanowi integralną część kultu w hinduizmie.
Gowardhana parikrama (przejście 21
kilometrów wokół wzgórza) jest świętym rytuałem odprawianym
przez wielu wiernych dla oczyszczenia duchowego. Chodzi się bez butów. Cytat
przytoczony na początku blogu to odpowiedź Swamiego odnośnie
noszenia butów podczas parikramy.
Opowieść o wzgórzu Gowardhana:
Według Śrimad Bhagawatam, kiedy
Kryszna miał siedem lat, zobaczył On ludzi czyniących
przygotowania do jagny dla Indry. Widząc to Śri Kryszna poradził
mieszkańcom wsi nie robić jagny, ale raczej pudźę do Śri
Giriradźdźi (wzgórze Gowardhana), który nie tylko ich ochrania, ale
również zaopatruje ich bydło w trawę i daje wszystkim czystą
wodę do picia jak i małe jaskinie, w których mogą odpocząć.
To bardzo rozgniewało Indrę i
zdecydował On ukarać ludzi za to, że posłuchali dziecka (Pana
Krysznę), a nie Jego. Nagle zaczęło we Wryndawanie bardzo mocno
padać, a deszcz i burza mu towarzysząca były tak silne, że ludzie
zaczęli trząść się ze strachu i poszli do Kryszny, aby ich
ochronił.
Kryszna udał się na wzgórze Gowardhana i
podniósł je małym palcem tak, że utworzyło ogromny parasol
okrywający ludzi. Deszcz padał non-stop przez 7 dni i Kryszna użył
Gowardhany przez 7 dni, aby chronić ludzi. Widząc to Indra zdał
sobie sprawę, że to małe dziecko nie jest zwykłym dzieckiem, ale
inkarnacją Pana. Indra zaakceptował porażkę i podszedł do
Kryszny, aby poszukać schronienia. Od tej pory Kryszna został
nazwany Giridhari (ten, który podniósł wzgórze Gowardhana) i
to zapoczątkowało kult wzgórza Gowardhana zamiast Indry w całym
regionie.
Parikrama rozpoczęło się pudźą
wykonaną przez Śri Swamiego Vishwanandę naprzeciw wzgórza Gowardhana, przed rozpoczęciem parikramy. Było bardzo cicho i spokojnie. Swami i reszta grupy
posiadali woreczki na malę i odmawialiśmy dźapę podczas spaceru. Poprzez łaskę Swamiego wszyscy byli w
stanie znieść spacer bez problemu i zamiast dokończyć parikramę,
zdecydowaliśmy pójść do "Radha Kundu" i tam zakończyć naszą
wędrówkę.
Radha Kund:
Jest powiedziane, że kiedy Kryszna
zabił demona pod postacią byka, Radha „martwiła się” o karmę
związaną z zabijaniem zwierzęcia, które normalnie jest bardzo
czczone przez Hindusów, więc poprosiła Krysznę, aby obmył swoje
grzechy poprzez zanurzanie się w różnych świętych rzekach.
Kryszna, rozbawiony naiwnością Radhy, po prostu uderzył w ziemię
stopą, po czym wytrysnęła potężna rzeka formując kund (mały zbiornik wodny). W tym zbiorniku
Kryszna zanurzył się, aby zadowolić Radhę.
Radha, w Jej dziecinnej postawie,
rozgniewała się, że Kryszna użył swojej mocy, aby dokonać
takiego czynu i zdecydowała, że razem ze swoimi sługami wykopią
kund gołymi rękami i bransoletkami. Ten kund znany jest dzisiaj
jako „Radha kund” i przychodzą tu ludzie z różnych stron, aby
się w nim zanurzyć.
Kiedy kund został wypełniony świętą
wodą, Kryszna powiedział, że codziennie będzie się w nim
kąpał. Oświadczył On, że "Radha Kund" jest Mu tak samo drogi jak
sama Radha i każdy kto się w nim kąpie otrzyma Jej miłość. "Radha Kund" jest uosobieniem miłości
Śrimati Radharani.
Zakończenie:
Po całym dniu spaceru wokół
wzgórza Gowardhana, zakończyliśmy dzień czcząc "Radha Kund", śpiewając
kirtany i wykonując pudźę do Giridhariego.
W styczniu 2015 roku Śri Swami Vishwananda po raz pierwszy odwiedził Japonię udzielając tam darszanów i satsangów w dwóch miastach - w Tokio i Nagano. Relacje z pobytu Swamiego w Japonii przedstawiliśmy na naszym blogu w kilku postach pod koniec stycznia b.r. Udzielił też dwóch wywiadów w tokijskiej telewizji.
Oto pierwszy z nich:
Pyt.: Dobry wieczór. Proszę o przedstawienie się.
SV: Urodziłem się na Mauritiusie, mam 36 lat.
Wędruję po świecie rozprzestrzeniając miłość Boga. Gdy miałem
14 lat przeżyłem doświadczenie, które zmieniło moje
życie. W tym celu spotykałem się z wieloma wielkimi Mistrzami,
pośród wszystkich Mistrzów, których spotkałem, był Mahawatar Babadźi, który jest moim satguru. W 2005r poprosił mnie, abym uczył
ludzi Kriya jogi i rozpowszechniał ją w świecie. W 2008 r zostałem aćarją w obrządku Swamich w Śri Rangam. Jest to Waiśnawa Śri
Sampradaja – wyznanie Waiśnawów. Tak więc podróżuję po świecie rozprzestrzeniając
Miłość.
Pyt.: Jeżeli mówimy o Babadźim. Czy Babadźi zlecił ci
tę misję? SV: Tak. Mahawatar Babadźi, wieczny Mistrz. Pyt.: Czy mogę zapytać o Twoją misję?
SV: Moją misją jest rozprzestrzenianie miłości
Boga i przypominanie ludziom kim są. U podstawy wszyscy jesteśmy
Jego częścią i to jest cel, który musimy wszyscy osiągnąć.
Powrócić z powrotem do źródła.
Naszym celem, dharmą, naszym – ludzi obowiązkiem,
jest kochać. I kochać nie w taki sposób, że ktoś czuje do kogoś
emocje, ale głęboką Miłością, którą każdy z nas ma w sobie. Jest to Miłość, którą nawet jeśli bardzo chcielibyśmy
ją wyrazić, to jest to bardzo trudne.
Pyt.: Ogólnie rzecz biorąc, miłość ludzka jest
bardzo zmienna, ale słuchając tego co mówisz, przypuszczam, że
Miłość o której mówisz, nie zmienia się aż tak, jest wieczna i
bezwarunkowa?
SV: Tak, Miłość bezwarunkowa, nie zmienia się, ale
coraz to bardziej wzrasta. To co ludzie nazywają miłością, to są
tylko emocje, jak wiesz. Dla tych emocji potrzebujemy urozmaicenia.
Dzisiaj kochasz kogoś,czujesz pociąg do tej osoby i wtedy mówimy:
'Tak, kocham tę osobę'. A po roku spotykamy tę osobę i mówimy: 'Czy znasz tę osobę, jaka ona jest?' 'A, o kim ty
mówisz?'To już jest czas przeszły.
Ludzie mają pewne
uczucia, ale krótkotrwałe. Za to Miłość, która płonie w wewnątrz nas, w sercu; nie w fizycznym sercu, lecz w duchowym sercu, jest
tym, kim jesteś w rzeczywistości. I tę Miłość i tę Miłość,
każdy musi osiągnąć. I jest to możliwe by ją osiągnąć. Bycie
człowiekiem nie oznacza, że jest to tylko umysł i ciało, albo
tylko dusza. To jest kombinacja wszystkich trzech razem i to co je
łączy to jest, wieczna Miłość. I kiedy zdamy sobie sprawę z tej
Miłości, wtedy powiemy: „Tak, osiągnęliśmy coś w życiu”. I
tylko tę Miłość, możemy prawdziwie, dawać innym. Wtedy
rzeczywiście możemy powiedzieć, że kogoś kochamy. A ta Miłość
jest obecna wszędzie. Kiedy ją raz odkryjemy w swoim wnętrzu, w
sobie, wtedy znajdziemy ją we wszystkim. Faktycznie, jest to
odkrywanie na nowo, prawdziwego siebie, tylko w innym aspekcie,
ponieważ bez Miłości można medytować i robić wiele duchowych
praktyk, lecz jeśli nie masz Miłości, nic nie jest możliwe,
wszystko jest na darmo, bezużyteczne. To jest Miłość, której
nigdy się nie ma dosyć. Im bardziej kochasz tym bardziej wzrasta.
Pyt.: Być może mówiłeś, że w tej Miłości nie
oczekuje się w zamian owoców, gdy się kocha.
SV: Hhm. W normalnej miłości, o której mówią
ludzie, są zawsze oczekiwania. Jest to również zabezpieczenie, bo
ludzie kochają ze względu na bezpieczeństwo lub ze strachu.
Tymczasem w Miłości bezwarunkowej, tak nie jest. Kochasz, bo
rzeczywiście czujesz to w całej swojej istocie, nie jesteś w
dramacie życia, dramacie umysłu. I w tej bezwarunkowej Miłości
zapomnisz o sobie, myślisz tylko o Ukochanym; zauważasz Ukochanego
w całym stworzeniu, nie tylko w osobach o których myślisz, że je
kochasz lub lubisz, ale dostrzegasz Go w kwiatach, zwierzętach,
wszędzie. Bo jest duszą we wszystkich istotach, napełniająca je
kosmiczną Miłością lub energią jeśli chcesz to tak nazwać. Ta
Miłość to Jego wielkość.
Pyt.: Słuchając jak Swami mówi, mam wrażenie, że
każdy z nas może osiągnąć pewien rodzaj tej bezwarunkowej
Miłości, może osiągnąć pokój na świecie?
SV: Bez tej Miłości nie jest to możliwe. Ale z
Miłością jest. Jeżeli tylko jedna osoba się zmieni, to spowoduje
dużą zmianę poziomu. To jest dla możliwe dla każdego, aby
osiągnąć tę Miłość. To jest to, kim jesteście. Bóg
manifestuje się w waszym wnętrzu, jak wiesz, w formie tej Miłości.
Pyt.: W swoim codziennym życiu jesteśmy tak bardzo
zajęci, aby robić jakiś rodzaj sadhany lub praktykować, ale przypuszczam,
że jeśli trochę spróbujemy pomedytować, to czy jest możliwe,
abyśmy znaleźli samego siebie?
SV: Tak, pomoże 5 min, 2 min pomogą, ale bardzo ważne
jest, aby to robić. Bo jeśli tego nie robisz, to jesteś leniwa.
Pyt.: Nie! My możemy to robić. SV: To nie jest wiele, jest to rzecz poświęcenia.
To chęć, aby to robić.
Pyt.: Teraz chciałabym poznać słowo, które jest
dla Ciebie naprawdę cenne.
„Spotykajcie się – zmieniajcie się. Wznieście się ponad dobro i zło – miejcie nadzieję”
„Ponownie
mamy Święta Bożego Narodzenia – a czy my się zmieniliśmy?
Każdego roku obchodzimy Boże Narodzenie, celebrujemy narodziny
Jedynego Pana, Zbawiciela, który narodził się, by pomóc ludzkości;
wielkiego Mistrza, który przyszedł, aby dać przykład ludzkości.
Zapytajmy jednak samych siebie: czy my się zmieniliśmy? Co się
zmieniło w naszym życiu? Ktoś powie: >>Tak, zmieniłem swoje
życie. Stałem się duchowy.<<
Świetnie
znacie to funkcjonujące w świecie słowo. To dobrze, ale bycie kimś
duchowym, to nie tylko tytuł. To nie jest jedynie naklejka, którą
sobie przyklejamy – >>Jesteśmy duchowi<<, albo
pokazywanie światu, że jesteśmy bardzo duchowi. Co wam dało bycie
osobą duchową? Jakie zmiany nastąpiły? Każdego roku w tym
czasie, każdy stara się być dobry, czyż nie? Kiedy zbliżają się
Święta, każdy chce być dobry, przygotowując się na narodziny
Chrystusa. Jednak Chrystus rodzi się każdego dnia w sercu
człowieka. Musimy to sobie uprzytomnić. I musimy się zmienić. Nie
powinniśmy oczekiwać od innych, aby się zmienili, ale my sami
musimy siebie zmienić. Zawsze to powtarzam: samodyscyplina.
Zadajmy
więc sobie, naszej własnej Jaźni, następujące pytanie: >>Co
się we mnie zmieniło?<< Czy coś się wewnątrz ciebie
zmieniło? Czy też nadal pozostajesz tą samą osobą? Zobaczycie,
że wiele się zmieniło, nawet, jeśli tego nie zauważyliście.
Poszliście do przodu, dojrzeliście, wasze serce otworzyło się
troszkę bardziej. Tak więc, jest nadzieja. (śmiech)
I to
właśnie Chrystus przyniósł światu: nadzieję. Jak to się mówi:
Jeśli ktoś traci nadzieję, to traci wszystko. Możecie stracić
wszystko, ale w chwili, gdy tracicie nadzieję, życie staje się
daremne. Ten świat od wieków opiera się na nadziei. Jeśli więc
coś nie powiodło się wam w tym
roku, który właśnie dobiegł końca – no,
jeszcze nie zupełnie
- to jest nadzieja,
że
powiedzie wam się w
następnym. I musicie
w to uwierzyć.
Musicie mieć
wiarę. Bez wiary –
ciężko jest żywić nadzieję.
Wierzyć, ale w co?
Wierzyć w Boga,
który jest w Was,
wierzyć w
tę kosmiczną
energię,
która jest w was
obecna. Postarajcie się
więc wzbudzić ją w
sobie i wzmocnić
swoją wiarę. Im silniejsza
wiara, tym bardziej wy stajecie się
silniejsi."
- Śri Swami Vishwananda, fragment wypowiedzi z satsangu, który miał miejsce 23 grudnia 2009 roku
Od około tygodnia Śri Swami Vishwananda pisze posty na serwisie społecznościowym Twitter. Swami również wyraził życzenie, abyśmy dzielili się ze wszystkimi Jego wiadomościami.
Życzenie naszego Gurudźiego stało się od wczoraj faktem - założone zostało specjalne konto w języku polskim na Twitterze https://twitter.com/BhaktiMargaPL (kliknij w ten link), na którym są codziennie zamieszczane przetłumaczone wpisy Swamiego z jego profilu na Twitterze.
Oto kilka z nich:
"Doprawdy jak mówił Ćajtania Mahaprabhu: dźiwa dźago dźiwa dźago - jak wielu się obudzi? Trzymajcie się stóp guru, bo jest łaskawy i doprowadzi was do miłości."
"Przesyłam wam wszystkim mnóstwo miłości i błogosławieństw. Niech Pan zaleje wszystkich swoją Miłością."
"Dźej! Serdeczne pozdrowienia z serca wszechświata - Bharaty (Indii). Jestem w drodze do Wryndawany - nieba na ziemi. Miłość, Miłość, Miłość, tylko Miłość."
"Wiara jest tym, co pozwala widzieć niewidzialne i odsłania naszą pełnię - Miłość. Najpierw w nas samych, a potem w innych. Kocham Was wszystkich."
To już za kilka, 15 listopada, w Warszawie odbędzie się darszan ze Śri Swamim Vishwanandą. Swami podróżuje po całym świecie udzielając darszanów. W październiku było to darszan w Fatimie, Lizbonie i Walencji oraz w USA, w listopadzie w Pradze i Bratysławie, a pod koniec listopada w Izraelu i w Niemczech. Rejestracja na darszan w Warszawie pod adresem e-mail: rejestracja@bhaktimarga.pl lub tel. 605 333 027.
To niezwykła sposobność uzyskania indywidualnego błogosławieństwa od w pełni zrealizowanego Mistrza jakim jest Śri SwamiVishwananda. Swami przed każdym darszanem daje krótki wykład. Wykłady te zostały zebrane i wydane w postaci książki o wspólnym tytule "Just Love. Po prostu kochaj.". Drugi tom tych wykładów będzie można nabyć podczas darszanu w Warszawie, a poniżej publikujemy ciekawy fragment jednego z wykładów Swamiego:
„Jest
takie pytanie, które zadało mi wielu ludzi: »Dlaczego
nie widzimy Boga?«.
Ludzie stale mnie o to pytają, ale teraz ja kieruję to pytanie do
was. Wy mi powiedzcie, dlaczego ludzie nie widzą Boga?
Każdy
wie, że Bóg jest wszechobecny, każdy wie, że Bóg jest obecny w
was, we mnie, we wszystkim. Wiemy o tym, ale dlaczego tego nie
widzimy? Umysł ludzki jest tak uwikłany w przedmioty zmysłów i
dumę, że trudno jest zobaczyć Boga.
Tak naprawdę zawsze,
nieustannie w Nim przebywamy, a On przebywa w nas. Nie ma chwili, w
której nie byłby obecny. Od pierwszego dnia, jeszcze zanim się
narodziliście, już w was był.
Ile
razy w swoim życiu mówiliście: »Boga
przy mnie nie ma«?
Jest wiara. Skoro jest Bóg, jest i wiara. Nie staramy się z całych
sił, nie jesteśmy wytrwali. Wytrwałość jest ważna, jeśli
czegoś próbujecie, ale kiedy coś idzie nie tak, jak tego
oczekiwaliście, zaprzestajecie tego. A co potem? Nigdy wam się
wtedy nie uda. Musicie nadal próbować. To już jest. Bóg, widząc
wasz wysiłek, objawi się wam.”
A dzisiaj fragment wypowiedzi Śri Swamiego Vishwanandy o różnych typach ludzi. Jesteśmy różni, ale cel mamy jeden - tylko nie wszyscy go jeszcze poznali.
„Jak
wiecie, na świecie istnieją cztery typy ludzi.
Pierwszą
grupę stanowią ludzie, żyjący wyłącznie w świecie materialnym.
Żyją tylko w świecie, więc nie są świadomi istnienia wyższej
energii. A nawet, jeśli o niej wiedzą, nie zaprzątają sobie tym
głowy.
Drugą
grupę stanowią ludzie, którzy wiedzą, że Bóg istnieje, ale
potrafią modlić się do Niego tylko wtedy, kiedy idą do świątyni
lub do kościoła.
Kiedy (tacy ludzie) stamtąd wychodzą, Bóg dla nich nie
istnieje lub istnieje jedynie wtedy, gdy mają jakiś problem. Kiedy
są szczęśliwi, odchodzą! A kiedy ponownie mają problemy, wracają
z powrotem do Boga.
Trzeci
typ to ludzie, którzy są świadomi Miłości Boga i zrobią
wszystko, aby osiągnąć Jego łaskę, aby zdobyć Jego Miłość,
co doprowadzi ich do urzeczywistnienia Boga, do osiągnięcia przez
nich Boskości.
Czwartą
grupę z kolei stanowią ludzie, którzy są zawsze wolni. Oni rodzą
się urzeczywistnieni. Bóg jest w ich życiu od samego początku.
Nie ma żadnych pytań. Ich zaufanie i oddanie dla Boga jest tak
ogromne, że nic nie jest w stanie ich poruszyć.
O tym zawsze mówił
Chrystus: »Jeśli
zbudujecie swą wiarę na skale (…)«.
Oni mają właśnie taką wiarę, urodzili się z nią. Wewnętrznie
są wiecznie wyzwoleni.”
Wspaniałe
inne mowy Swamiego wygłaszane przed darszanami, których Swami udzielał na całym świecie
znajdziesz w drugim już tomie zbioru wykładów pod wspólnym tytułem:
"Just Love. Po prostu kochaj.Esencja wszystkiego"
Książka "Just Love 2. Po prostu kochaj" będzie do nabycia podczas darszanu Śri Swamiego Vishwanandy w Warszawie 15 listopada. Można się jeszcze zarejestrować na darszan wysyłając e-mail na adres: rejestracja@bhaktimarga.pl lub telefonicznie: 605 333 027.
Już niedługo - 15 listopada - przyjeżdża do Warszawy Śri Swami Vishwananda i będzie w tym dniu udzielał darszanu.
Podczas darszanu będzie też można nabyć bardzo niezwykłą książkę: Just Love 2 - Po prostu kochaj. Jest to już drugi tom wykładów Swamiego, których udzielał podczas darszanów na całym świecie. A mówi w nich o potędze umysłu, ego, dumie, sile woli, łasce, porusza tematy wiary i głębszego sensu życia, ale przede wszystkim Swami mówi w nich o Miłości.
„Potęga
umysłu jest wielka. Taka jest też potęga, którą »wy«
posiadacie, aby móc ten umysł kontrolować. Ale nie – my lubimy
go słuchać. Zawsze mówię, że nie rozumiem w ludziach jednej
rzeczy. Cóż, w sumie ja też jestem człowiekiem. Lubimy słuchać
umysłu, lubimy cierpieć i narzekać. Oto trzy cechy: słuchanie
umysłu, rozkoszowanie się umysłem, cierpienie i narzekanie – to
nawet cztery! Widzicie, Bóg obdarzył człowieka umysłem nie bez
przyczyny. Naturalnie każdą część ciała i każdy aspekt będący
w ciele dał nam Bóg.
To
On jest tu »magistrem
inżynierem«. Jest tak
doskonały i równie doskonale stworzył ludzkie istoty. Umysł
został nam dany z właściwych przyczyn i jeżeli użyjemy go dla
właściwych celów, efekt zawsze będzie konstruktywny. Jeżeli z
kolei użyjemy go w niewłaściwy sposób, okaże się destruktywny –
w pierwszej kolejności dla nas, ale także dla innych. Każdy chce
się zmienić, a zatem przyjrzyjmy się temu. Bądźcie pozytywni w
swoim umyśle i zmieńcie się. Pozwólcie, aby Boska Miłość,
którą macie w sercach, przejęła nad wami kontrolę. Im bardziej
będziecie jej pragnąć, tym mocniej Boskie cechy będą w was
obecne i tym bardziej będziecie tę Miłość Boga odczuwali.
Poczujecie, jak bardzo On was kocha.
Dlatego
niezależnie od tego, co napotkacie na drodze, nawet małego
»klapsa«,
wiedzcie, że potem Jego Miłość będzie większa i odczujecie ją
w większej obfitości. To dla waszego dobra!”
Rejestracja na darszan ze Śri Swamim Vishwanandą w Warszawie 15 listopada pod adresem e-mail: rejestracja@bhaktimarga.pl lub telefonicznie +48 605 333 027.