Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cierpliwość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cierpliwość. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 października 2015

Rocznica Mahasamadhi Shirdi Sai Baby


Śri Shirdi Sai Baba osiągnął Mahasamadhi 15 października 1918 roku (podczas odbywającego się Nawaratri). Od tamtego czasu upłynęło prawie 100 lat, a sława jego imienia rozbrzmiewa prawie w każdym zakątku świata. 


Shirdi Sai Baba ponad wszystko przedkładał moralność oraz proste i podstawowe prawa duchowe, których znaczenie podkreślają wszystkie święte księgi. Głosił integrację i prawdziwą jedność. Wskazywał na atmę jako pierwiastek łączący wszystkie żyjące istoty. W meczecie czytał Bhagawad Gitę, a w świątyni hinduskiej Koran, pokazując, że nie ma różnic - to tylko ludzie je tworzą. Bóg jest jeden.

Podobnie jak Mahavatar Babaji, Shirdi Sai Baba jest obecny duchowo na ziemi, przybierając czasem cielesną postać, odzianą w białą szatę, aby służyć swym wyznawcom ze wszystkich kręgów religijnych wsparciem, poradą i zachętą do czynienia dobra. Shirdi Sai Baba zdołał w swoich czasach (bardzo trudnych dla Indii) zasiać ziarno społecznej zgody i harmonii. Przekazywane przez niego nauki, zawarte w wielu przypowieściach, stanowiły kwintesencję duchowych tradycji religijnych wszelkich wyznań, wypowiadaną prostymi, szczerymi i zapadającymi głęboko w serce słowami. Zawsze jasno podkreślał wagę wartości uniwersalnych takich jak: miłość, prawda, jedność, wyzbycie się ego, poświęcenie, nieprzywiązywanie się do spraw doczesnych i dóbr materialnych, cierpliwość, pokora, pomaganie i służenie innym, oddanie itp.


 Murti Shirdi Sai Baby podczas ceremonii obchodów rocznicy jego Maha Samadhi
 w Shree Peetha Niyala, 2009 r.

Shirdi Sai Baba był hinduskim mistrzem duchowym, uważanym przez swoich wielbicieli za świętego. Szanowany zarówno przez hinduskich, jak i islamskich wielbicieli, podkreślał, jak ważne jest poddanie się prowadzeniu prawdziwego Satguru, który mając za sobą całą ścieżkę prowadzącą do boskiej świadomości, poprowadzi ucznia przez dżunglę szkolenia duchowego.

Shirdi Sai Babę wielbią ludzie na całym świecie. Nauczał on moralnego kodeksu Miłości, przebaczenia, pomagania innym, dobroczynności, zadowolenia, wewnętrznego spokoju oraz oddania Bogu i Guru.


Murti Shirdi Sai Baby na ołtarzu w świątyni w Shree Peetha Nilaya

"Kiedy Boskie Imiona będą wciąż obecne na waszych ustach,
 nie będzie czasu, aby myśleć o negatywnych rzeczach. 
Shirdi Sai zawsze powtarzał swoim uczniom, 
aby intonowali Om namo narajenaje."
 – Sri Swami Vishwananda

"Nie są potrzebne cztery sadhany, ani sześć szastr. 
Miejcie tylko kompletne zaufanie do swojego Guru – to wystarczy." 
– Shirdi Sai Baba

O pierwszym spotkaniu Sri Swamiego Vishwanandy z Shirdi Sai pisaliśmy w tym poście na naszym blogu.

poniedziałek, 5 października 2015

Oficjalny komunikat prasowy: mieszkaniec Niemiec uhoronowany w Indiach podczas historycznego festiwalu Kumbha Mela


Sri Swami Vishwananda to pierwszy w historii przywódca duchowy zamieszkały w Niemczech, któremu nadano prestiżowy tytuł Maha Mandaleśwara (oświadczenie prasowe w pdf do pobrania tutaj).

SPRINGEN, NIEMCY, 29 września 2015 — zamieszkały w Heidenrod-Springen, Hesja, w Niemczech, Sri Swami Vishwananda, wraca do swojego aśramu niedaleko Frankfurtu ze świeżo nadanym mu tytułem Maha Mandaleśwara – jednego z najbardziej prestiżowych tytułów nadawanym hinduskim przywódcom duchowym. 
Sri Swami Vishwananda został uhonorowany przez wszystkich czterech zwierzchników wisznuickich sampradaji (duchowych linii przekazu) – co należy do rzadkości i jest wielkim zaszczytem, a także przez setki sadhu (hinduskich świętych) oraz ponad 125 wielbicieli Bhakti Margi – jego międzynarodowej organizacji duchowej, mającej swoją siedzibę w Niemczech. Ceremonia miała miejsce w Nasik, w indyjskim stanie Maharasztra, gdzie odbyło się tegoroczne święto Kumbha Mela.

Maha Mandaleśwar (co oznacza: "zwierzchnik wielu klasztorów") ma pieczę nad wieloma aśramami oraz świątyniami i uważany jest za strażnika oraz filar hinduskiej wiary. Tytuł ten przyznawany jest przywódcom duchowym, którzy mogą poszczycić się szczególnymi osiągnięciami na polu duchowości. Pochodzi z IX wieku, kiedy to został ustanowiony przez Adi Śankaraćarję. Rodzime tradycje duchowe Indii znalazły się wówczas w stanie zagrożenia, dlatego aby je ochronić utworzone zostały tzw. akhary (armie religijne). Akhary w ciągu wieków rozwinęły się w instytucje o charakterze duchowym, których zadaniem jest ochrona oraz propagowanie w społeczeństwie wartości moralnych, kulturowych i duchowych. W dzisiejszych Indiach istnieje 14 akhar. Sri Swami Vishwananda został inicjowany w akharę Nirmohi – akharę wisznuicką założoną w XVIII wieku, której siedziba znajduje się w indyjskim mieście Ajodhja. Jej przywódca, Mahant Śri Rajendra Das, również był obecny na ceremonii inicjacji.


Zwierzchnicy sampradaji: Vallabha, Sri, Madhava i Nimbarka wynoszą Sri Swamiego Vishwanandę na stanowisko Maha Mandaleśwara.
Przez ostatnie 10 lat Sri Swami Vishwananda podróżował po całym świecie niosąc swoje przesłanie miłości, cierpliwości i jedności, podkreślając, jak ważne jest otwarcie swojego serca na osobisty związek z Bogiem. Uznanie ze strony akhar dla Sri Swamiego Vishwanandy ma tym większe znaczenie, że działa on w głównej mierze poza Indiami, zapoznając z hinduizmem i jego głęboko duchową tradycją ludzi, którzy nigdy wcześniej nie mieli z nim styczności.

"Jestem wdzięczny całemu bractwu sadhu za nadanie mi tego tytułu. Wraz z Bhakti Margą będę szerzył wszędzie przesłanie miłości" – powiedział Sri Swami Vishwananda.

Tytuł Maha Mandaleśwara oznacza teraz dla Sri Swamiego Vishwanandy, obok wielu innych kwestii, większą odpowiedzialność, jeśli chodzi o przekazywanie światu przesłania hinduzimu i duchowości ogólnie, a także stawia go w szeregu najznakomitszych osobistości hinduizmu. Sri Swami Vishwananda niesie swoje przesłanie całemu światu, starając się wznieść ludzkość do poziomu bezwarunkowej miłości, a fakt nadania mu tego tytułu umożliwia mu teraz dotarcie do dużo większej liczby osób, niż kiedykolwiek przedtem; oznacza to także punkt zwrotny dla misji Sri Swamiego Vishwanandy w Indiach.

Ceremonia inicjacji miała miejsce podczas obchodów słynnej Kumbha Meli, największego w świecie wydarzenia o charakterze religijnym, kiedy to miliony wyznawców hinduizmu spotykają się średnio co trzy lata, aby dokonać świętego zanurzenia w jednej z czterech świętych rzek Indii.

Procesja w kierunku świętej rzeki w Nashik.
 Sri Swami Vishwananda (w środku) z większością spośród ok. 125 wielbicieli, uczestniczących wraz z nim w pielgrzymce na Kumbha Melę.
Kumbha Mela, która w dosłownym tłumaczeniu oznacza 'festiwal świętego dzbana', to tradycja sięgająca tysięcy lat wstecz i wywodząca się z legendy o kroplach nektaru nieśmiertelności upuszczonych przez Bogów z ich świętego dzbana w czterech miejscach w Indiach – w Haridwarze, Ujjain, Nasik i Allahabadzie. Jest to bez wątpienia najważniejsza pielgrzymka dla hinduistów – święta woda zmywa wszelką nieczystość, co staje się początkiem nowego życia i nadziei dla milionów wyznawców dążących do osiągnięcia duchowego spełnienia i doskonałości. W ostatniej Kumbha Meli wzięło udział około 100 milionów hinduistów i było to największe w świecie zgromadzenie ludzkie w jednym miejscu.

Maha Mandaleśwar Sri Swami Vishwananda po inicjacji.
Grupa Sri Swamiego Vishwanandy, licząca ponad 125 pielgrzymów z ponad 30 krajów była jedyną grupą na tegorocznej Kumbha Meli składającą się w główniej mierze z ludzi z Zachodu, co stało się obiektem publicznego zainteresowania. Zakrojona na szeroką skalę praca Sri Swamiego Vishwanandy ma na celu otwarcie zamkniętych uprzednio drzwi do świata zachodniego, umożliwiając wielbicielom pochodzącym z różnych środowisk kulturalnych uczestnictwo w pielgrzymkach o głębokim, duchowym znaczeniu. Grupą interesowała się szeroko prasa lokalna, ogólnokrajowa, a nawet międzynarodowa.

Pochodzący z Mauritiusa Sri Swami Vishwananda założył swoją organizację Bhakti Marga w 2005 roku w oparciu o zasady miłości, cierpliwości oraz jedności. Zlokalizowane w Springen, na zachód od Wiesbaden i Frankfurtu, główne centrum i aśram Shree Peetha Nilaya ("Siedziba Boskiej Matki") organizuje kursy medytacji, wydarzenia o charakterze duchowym oraz coroczne święta. W lipcu tego roku organizacja celebrowała swoją 10-tą rocznicę; w imprezie wzięło udział 2000 gości z całego świata.

W chwili obecnej, tj. we wrześniu 2015 roku, istnieje ponad 1000 grup zainicjowanych przez Bhakti Margę w 50 krajach na całym świecie, z czego większość w Europie. Bhakti Marga otwiera swój pierwszy indyjski aśram we Wryndawanie w kwietniu 2016 roku.

czwartek, 13 sierpnia 2015

Sri Swami Vishwananda wyjaśnia słowa ulubionego bhadźanu


Przed wyjazdem na darszan do Szwajcarii, Sri Swami Vishwananda przyszedł do świątyni w Shree Peetha Nilaya, aby zaśpiewać kilka bhadźanów z wielbicielami.

Po zaśpiewaniu kilku bhadźanów tego cudownego wieczoru, Swamidźi zaczął śpiewać bhadźan "Narajana Bhadźa Narajan" (str. 126 w Atma Bhog bhajan book), po czym przerwał, aby wyjaśnić znaczenie tej świętej pieśni.


Swamidźi powiedział:

To jest cudowne, co opowiada ten bhadźan.

'Tana mana randźana, bhawa bhadźa bhandźana, asura nikhandana narajan' - oznacza to, że Ten, który podtrzymuje ciało, umysł, który usuwa wszelką niedolę i lęk, i który opiekuje się swoim wielbicielem, który przynosi pokój umysłowi, Ten, który unicestwia wszelkie zło i demony, to Pan Narajana.

Tak jak zostało powiedziane, wszystkie te demony, o których wcześniej wspomnieliśmy, nie rezydują na zewnątrz. W kali judze są one we wnętrzu, w umyśle człowieka. Ponieważ umysł jest tak zdeprawowany, tak lgnie do tego, co na zewnątrz, że ulega tej deprawacji i już po wszystkim. Tak więc mówi się, że tylko Narajana może nas ocalić, nikt inny. Tylko imię Narajany: 'Narajana bhadźo narajan', tylko intonując imię Narajany będziecie ocaleni. Tylko poprzez poddanie imieniu Narajany odnajdziecie spokój.

A potem: ‘Dźaba dźaba pida pade bhakta par, bar bar Awatar kija-a-a-a’

To pochodzi z Gity, bhagawan Kryszna powiedział coś takiego, prawda? "Kiedykolwiek zaistnieje adharma, osobiście inkarnuję, zamanifestuję się. Raz za razem będę przybierał kolejne formy, aby zbawić mojego wielbiciela, aby ocalić go od kłopotów unicestwiając grzechy, przynosząc odwagę i cierpliwość, i jedność." [publiczność cieszy się i klaszcze]

‘Papa mitakara dhira dikhakara, manawa ko oddhar kija’

Tak więc od czasu do czasu - nie za każdym razem - od czasu do czasu, kiedy bhakta jest oddany, kiedy bhakta jest gotowy na zbawienie, On manifestuje się na Ziemi, aby go uwolnić. Musicie zrozumieć - manifestacja Narajany nie zdarza się często. Jest to wielka rzadkość. Tylko wtedy, gdy bhakta osiągnie pewien poziom, lub kiedy świat naprawdę Go potrzebuje, zamanifestuje się, przybędzie, przyjdzie nawet dla jednej tylko duszy, aby ocalić swego bhaktę, zbawić go od grzechu, zbawić go i przypomnieć mu, kim jest, skąd pochodzi i co ma do osiągnięcia.

‘Kundźa wihari, kryszna murari, narajan, he giridhari, narajan’. Ludzie pytają, dlaczego ja kocham Ghiridariego, prawda? Ghiridari jest Tym, który daje schronienie bhakcie, Tym, który... no wiecie, kiedy podniósł górę Gowardhan swoim małym palcem, nie zrobił tego dla siebie. Mógł po prostu spakować swoje rzeczy i iść do Nieba. [publiczność się śmieje] Nie, zrobił to bhaktów, dla wszystkich Bridźbasi. Dlatego inkarnował, dlatego też mówi się: ‘Kundźa wihari, kryszna murari, lila dhari’, aby mogli bawić się tą lilą wraz z Nim.

A taka lila Bhagawana nie jest łatwo dostępna. Lila Thakura należy do rzadkości. Mądrzy będą się z tego cieszyć. Niemądrzy zlekceważą to. Dlatego właśnie nazywa się Go Lila Dhari. Lila Dhari oznacza również tę tęsknotę; kiedy bhakta będzie za Nim tęsknił, wtedy On przybędzie.

Mówiliśmy przedtem o Gopi Gicie, prawda? Znamy historię gopi, jak kochały Krysznę i dlaczego Kryszna zamanifestował się tam dla nich w tamtym czasie; to cudowne wiedzieć o tym. Ten wers ‘Dźaba dźaba pida pade bhakta par, bar bar awatar kija-a-a-a’ oznacza: On przybywa, nie dla siebie samego, przybywa dla bhakty. Przybywa, manifestuje się, zniża się specjalnie dla wielbiciela. Musicie tu dostrzec słodycz Ghiridariego, słodycz Boga, jak cudowny On jest, wiecie.


W czasach Sri Ramy, Rama został skazany na wygnanie do lasu, prawda? Kiedy przebywał w tym lesie na wygnaniu... mówiłem o tym w Chorwacji, pamiętacie? Kiedy był w lesie natknął się tam na grupę ryszich, którzy medytowali głęboko, robili swoją sadhanę. I kiedy Rama przechodził obok, zobaczyli Go. Kiedy ujrzeli Pana Ramę, nagle zdali sobie sprawę: "Robimy nasze pokuty, ale po co? W jakim celu my to wszystko robimy?"

Podobnie jest z nami - gromadzimy tyle bogactw, tyle rzeczy w tym świecie, a czy wiecie kiedy śmierć po was przyjdzie? Hę? Tego nie wiecie. Ona może wszystko zabrać w jedną sekundę. A więc co należy do was? Nic! Wszystko co tu jest, zostanie właśnie tutaj. O tym właśnie mówiła Gita: "Przybywacie z pustymi rękami i odchodzicie z pustymi rękami". Wszystko, co stąd zabierzecie, pozostanie tutaj. Jedyny cel, w jakim się rodzicie to urzeczywistnić Pana, rodzicie się, by Go osiągnąć, by z Nim być.


Tak więc ryszi, wielcy jogini, medytowali i zobaczyli Pana Ramę idącego z Lakszmanem. Oczywiście, przy pomocy swojego boskiego wzroku widzieli, że jest to manifestacja samego Narajany, prawda? Powiedzieli: "Tyle pokuty czynimy, aby Go osiągnąć, a On sobie tu idzie jako istota ludzka" ‘Dźaba dźaba pida pade bhakta par, bar bar awatar kija’, ‘Papa mitakara dhira dikhakara’ - pokazać drogę, pokazać ścieżkę. ‘Manawa ko oddhar kija’ oznacza 'On przyjmuje formę, przyjmuje ludzką formę'.

Ryszi widząc zatem tę formę powiedzieli: "Dlaczego medytujemy? Dlaczego siedzimy tutaj w ten sposób?" W tym momencie powiedzieli: "Powinniśmy byli się stać kobietami!"

[publiczność się śmieje]

W ich wnętrzach obudził się bhaw, aby Go kochać. Więc co się natychmiast stało? Z powodu tego bhawu, z powodu tych emocji, które powstały w ich wnętrzach, zaczęli biegać szalejąc z miłości do Ramy. Widzicie, ci dwaj awatarowie, nawet jeśli jest to ten sam Pan, mają inne cechy. Krysznę nazywa się Lila Dhari, Rama to Dharma Dhar. A więc jest to trudne, oni mają różne osobowości. [publiczność się śmieje] Jeden jest bardzo prawy i bardzo... to jest Rama. Podczas gdy Kryszna, gdyby to On widział tych ryszich, powiedziałby: "Dźeej, chodźcie tutaj, bawmy się!" [publiczność się śmieje]


Kiedy więc ci ryszi, mędrcy i sadhu widzieli Ramę... poczuli ten bhaw w swoich wnętrzach i wtedy powiedzieli sobie: "Wiecie co, dlaczego jesteśmy tylko mężczyznami?" W tym momencie uświadomili sobie, że całe stworzenie jest rodzaju żeńskiego w stosunku do Pana. Każda istota jest stworzona jako żeńska. Nie ma rodzaju męskiego w stworzeniu. Jest tylko rodzaj żeński. Jedyną istotą rodzaju męskiego jest sam Najwyższy Pan. Tak więc kiedy ryszi uświadomili sobie tę prawdę, wyrazili pewne życzenie.

Tak więc ryszi biegli do Ramy i czując ten bhaw byli jak szaleni, zwłaszcza niektórzy z nich. [publiczność się śmieje] Rama widział jak się zbliżają, cała ich grupa, biegli ku Niemu... więc Rama osłonił się Lakszmanem "Proszę, ochroń mnie!" [publiczność się śmieje]

Lakszman, znacie Lakszmana, adiszesz, bardzo silny, stoi więc tam. Wtedy oni zapytali: "Dlaczego nas powstrzymujesz? Chcemy dotrzeć do naszego Pana!" Wówczas Rama odezwał się zza Lakszmana: "Drodzy sadhu, o mędrcy, nie mogę pozwolić wam być blisko mnie w tym życiu. W tym życiu staliście się... jesteście sadhu... jesteście mieszkańcami lasu. Nie możecie więc być blisko mnie w tym życiu. Ale obiecuję wam to - kiedy przybędę tutaj w mojej następnej inkarnacji, wasze życzenie zostanie spełnione. Urodzę się we Wryndawanie i wy także się tam pojawicie, urodzicie się tam jako gopi. Wasze życzenie się spełni." Tak więc sadhu czynili swoje pokuty, aby osiągnąć Pana i zobaczcie jak Pan im to ułatwił.

Możecie robić swoją część, możecie robić co w waszej mocy. Musicie robić swoją sadhanę, ale łaska dana jest przez samego Pana. I jest to właśnie łaska, której uzyskanie umożliwia wam wasza sadhana. I ta kripa przewyższa wszystko inne.

Dlatego właśnie mówi się, że od czasu do czasu Pan manifestuje się, aby ocalić swoich wielbicieli, aby usunąć cierpienie. Jakie to jest cierpienie? Cierpienie umysłu, cierpienie różnego rodzaju.

Potem jest powiedziane: ‘Matsja kurma waraha narahari, wamana ko awatara kija-a-a-a’. Pan inkarnuje jako Matsja, Kurma, Waraha, Narasimha, Wamana, prawda? Wszystkie te formy to różne aspekty Narajany.

‘Paraśurama aur rama kryszna’. Paraśuram, Ram i Kryszna; a więc wszyscy inni awatarowie - Matsja, Kurma, Waraha, Narahari, Wamana, są to inkarnacje, które przybyły, aby przynieść światu pokój. Zamanifestowali się, aby wprowadzić równowagę w świecie, która została utracona przez działalność demonów w tamtym czasie, różnego rodzaju demonów. Podczas gdy Paraśuram, Ram i Kryszna przybyli, aby unicestwić dumę i arogancję. Zamanifestowali się, aby zniszczyć czyniących zło. Widzicie, kiedy pojawia się duma, myślicie, że jesteście bardzo ważni. Prawda? Hę?

Publiczność: tak!

SV: myślicie, że jesteście panami wszystkiego. Musicie być zawsze na przedzie, na przedzie. Prawda?

Publiczność: tak!

SV: Ale dokąd to doprowadzi? Donikąd! Tak więc, to jest sam Pan. Kiedy przyjrzycie się Paraśuramie, Ramie, Krysznie, oni przybyli, aby zniszczyć te manifestacje, aby zniszczyć dumę, arogancję, wszystkie tego rodzaju rzeczy. Bardzo ważne jest tutaj uświadomić sobie, że ‘Paraśurama aura rama kryszna bana, duśto ko samhara kija’. Mistrz również inkarnuje w tej formie, aby zniszczyć dumę i arogancję.

‘Bhadźana se mana ko sadźana banakara, bhakti marga dikhala dija-a-a-a’ znaczy: uspokoić umysł, ulżyć umysłowi, odwieźć umysł od złych myśli i jedyną ku temu drogą jest śpiewać na chwałę Pana. A śpiewanie na chwałę Pana to właśnie bhakti marga, to ścieżka oddania. Nie ma innej drogi wiodącej do Boga.

Powiedział to Kryszna w Gicie - że jest aspekt satwiczny, tamasowy i radźasowy; trzy aspekty, trzy ścieżki. Jakie są te trzy ścieżki? Trzy ścieżki, trzy formy... trzy guny. Nie, nie guny, nie to miałem na myśli. Trzy rodzaje jogi, tak? On mówi o tych trzech: dźnana joga, karma joga i radźa joga. Ale z radźa jogi On coś wyodrębnia. Powiedział: "Ponad owe trzy najwyżej cenię bhakti jogę, ona jest mi najdroższa. Bhakti jogę uważam za najbardziej pomyślną, ponieważ bhakti joga jest znacznie łatwiejsza.


Tu w tym bhadźanie jest powiedziane: ‘Bhakti marga dikhala dija’ - gdy śpiewacie imię Pana, gdy w ogóle śpiewacie, budzicie w swoim wnętrzu oddanie, budzicie bhakti.

‘Hari bhadźana se bhawa sagara ko’ - jedynie imię Sri Hariego wydostanie nas z samsary, wyprowadzi z tej iluzji. Jedynie intonując imię Sri Narajany można uwolnić się ze złudzeń oraz od cyklu życia i śmierci.

‘Parana bhi sikhaladija’ - przekroczyć ocean narodzin i śmierci.

Jest powiedziane ‘Narajana hari narajan, narajana bhadźo narajan’ - tylko intonując imię Narajany jest to możliwe, nie inaczej. Tak więc jest to właśnie bhadźan, który bardzo kocham.

Dobrze więc. Rozumiecie go?

Publiczność: tak!

SV: Naprawdę?

Publiczność: nie! tak!

SV: Dobrze to słyszeć. Macie całe życie, aby to zrozumieć.

[publiczność się śmieje]

wtorek, 10 lutego 2015

Drugi wywiad Śri Swamiego Vishwanandy w Japonii


W styczniu 2015 roku Śri Swami Vishwananda po raz pierwszy odwiedził Japonię udzielając tam darszanów i satsangów w dwóch miastach - w Tokio i Nagano. Relacje z pobytu Swamiego w Japonii przedstawiliśmy na naszym blogu w kilku postach pod koniec stycznia b.r. Udzielił też dwóch wywiadów w tokijskiej telewizji.

Wczoraj opublikowaliśmy pierwszy wywiad, a dzisiaj drugi:



Pyt.: Chciałabym Cię dzisiaj zapytać, o Twój cel przybycia do Japonii?
SV: Celem mego przybycia do Japonii jest szerzenie Miłości Boga, a także pomoc dla ludzi, ponieważ jest to powodem moich podróży. I przyjechałem do Japonii ze względu na jej bogatą kulturę i podobieństwa z hinduizmem. Bo łączą nas pewne podobieństwa. I żeby zobaczyć dyscyplinę ludzi, która jest naprawdę niesamowita.

Pyt.: Czy znalazłeś wspólne rzeczy pomiędzy kulturą hinduską a japońską?
SV: Cóż - wy macie wielu Bogów i my mamy również wielu Bogów. Macie jednego Najwyższego Boga - czytałem na temat Śinto. Jest to faktycznie podobne do Śastr w tradycji hinduskiej, gdyż mówią one, że jest jeden Najwyższy Bóg i wszystko wyłoniło się z Niego.
'Amenominakanushi' – Swami wypowiedział to obce słowo oznaczające imię Boga w Japonii, a  pani redaktor z tłumaczką ze śmiechem poprawiły Go mówiąc 'Amaterasunomika'.
SV: A my nazywamy Go Narajana, a faktycznie mój rodowód, moim głównym Bóstwem jest Narajana.


Pyt.: W Japonii może się to wydawać dziwne, ale w okresie Bożego Narodzenia celebrujemy chrześcijańskie święto, a w dzień Nowego Roku, odwiedzamy świątynie i kaplice, a ludzie przyprowadzają dzieci w wieku od 3, 5 do 7 lat do kaplic, aby odbyły pewien rytuał. Ale bierze się to stąd, że jest tylko jeden Bóg.
SV: Tak. Bóg jest jeden. Trzeba zrozumieć, że jest jeden Bóg. Mamy wiele aspektów, wiele form wiele imion, ale w rzeczywistości jest tylko jeden.

Pyt.: Wszyscy jesteśmy jednym.
SV: Jesteśmy Jego częścią.

Pyt.: Czy mogę zapytać o znaczenie słowa bhadźan czy darszan, ponieważ brzmi to bardzo znajomo?
SV: Bhadźan faktycznie znaczy – pieśń oddania, wychwalanie Boga. Kiedy śpiewamy o chwale rozrywek Pana, widzisz, w bhadźanie my zapominamy siebie, zapominamy o kłopotach o umyśle i wznosimy się. Zanurzamy się w muzyce i płyniemy z muzyką.

Pyt.: Czy tak celebruje się? Wielbi się Boga?
SV: Wielbi Boga. Wielbi Boga muzyką z Jego imionami.

Pyt.: Co to znaczy darszan?
SV: Darszan, dosłownie znaczy ujrzeć Boga, aby otrzymać przelotne spojrzenie Boga. Darszan tutaj oznacza otrzymanie błogosławieństwa, wzniesienie, przebudzenie.

Pyt.: W jakim to jest języku – darszan?
SV: W sanskrycie.

Pyt.: Mogę zapytać o jedno słowo, które lubisz?
SV: Cierpliwość.

środa, 15 października 2014

Mahasamadhi Shirdi Sai Baby



Śri Shirdi Sai Baba osiągnął Mahasamadhi 15 października 1918 roku (podczas odbywającego się Nawaratri). Od tamtego czasu upłynęło prawie 100 lat, a sława jego imienia rozbrzmiewa prawie w każdym zakątku świata.


Shirdi Sai Baba ponad wszystko przedkładał moralność oraz proste i podstawowe prawa duchowe, których znaczenie podkreślają wszystkie święte księgi. Głosił integrację i prawdziwą jedność. Wskazywał na atmę jako pierwiastek łączący wszystkie żyjące istoty. W meczecie czytał Bhagawad Gitę, a w świątyni hinduskiej Koran, pokazując, że nie ma różnic - to tylko ludzie je tworzą. Bóg jest jeden.

 murti Shirdi Sai Baby w Shree Peetha Nilaya, Springen

Podobnie jak Mahawatar Babadźi, Shirdi Sai Baba jest obecny duchowo na ziemi, przybierając czasem cielesną postać, odzianą w białą szatę, aby służyć swym wyznawcom ze wszystkich kręgów religijnych wsparciem, poradą i zachętą do czynienia dobra. Shirdi Sai Baba zdołał w swoich czasach (bardzo trudnych dla Indii) zasiać ziarno społecznej zgody i harmonii. Przekazywane przez niego nauki, zawarte w wielu przypowieściach, stanowiły kwintesencję duchowych tradycji religijnych wszelkich wyznań, wypowiadaną prostymi, szczerymi i zapadającymi głęboko w serce słowami. Zawsze jasno podkreślał wagę wartości uniwersalnych takich jak: miłość, prawda, jedność, wyzbycie się ego, poświęcenie, nieprzywiązywanie się do spraw doczesnych i dóbr materialnych, cierpliwość, pokora, pomaganie i służenie innym, oddanie itp.


Oto niektóre słowa Shirdi Sai Baby:

"Spójrz na śmierć oczami duszy, a zrozumiesz, że jesteś Bogiem i w nim czym nie różnisz się od Niego. Nie umieramy, a jedynie porzucamy ciało jak podarte ubranie."

"Kto swych obowiązków wynikających z życiowej sytuacji nie wykonuje sumiennie i bezinteresownie, tego umysł nie będzie oczyszczony."

"Wiara w Boga to jedyna kotwica okrętu płynącego poprzez sansārę, czy to po spokojnych, czy po wzburzonych wodach."

"W momencie, gdy uświadomisz sobie, że nie jesteś ciałem, połowa twoich problemów będzie rozwiązana."

"Trwaj przy swym oparciu, swoim guru, i nigdy nie zrywaj łączącej cię z Nim więzi."


na podstawie książki: "Sai Baba z Shirdi. Mistrz uniwersalny", S.P.Ruhela, wyd. LIMBUS

piątek, 12 września 2014

On cierpliwie na was czeka, a wy nie macie cierpliwości, aby poczekać na Niego ...


Śri Swami Vishwananda podróżuje po całym świecie udzielając darszanów i satsangów. Na jednym z nich powiedział, że jest takie pytanie, które zadaje wiele osób: >>Dlaczego nie widzimy Boga?<<.


Zawsze mnie o to pytają, powiedział, ale teraz ja zadam wam to pytanie. Wy mi powiedzcie, jaka jest przyczyna tego, że ludzie nie widzą Boga? Przecież każdy wie, że Bóg jest wszechobecny, każdy wie, że jest On obecny w was, we mnie, we wszystkim. Wiemy to, ale dlaczego tego nie widzimy? 

Ludzki umysł jest tak zaabsorbowany obiektami postrzeganymi przez zmysły i dumą, że utrudnia to dostrzeżenie Boga. Tak naprawdę my bezustannie jesteśmy w Nim i On zawsze jest obecny w nas. Nie ma takiej chwili, żeby nie był obecny. Od pierwszego dnia, zanim się urodziliście, On był już obecny w waszym wnętrzu. Ile razy w życiu powiedzieliście "Boga nie ma przy mnie"? Ale jest wiara. Wiara jest obecna, tak jak Bóg. Nie staramy się wystarczająco, nie potrafimy wytrwać. Wytrwałość jest ważna, gdy się próbuje coś zrobić, ale gdy efekty nie są takie, jakie oczekiwaliście, odpuszczacie. I co się potem stanie? Nigdy nie osiągniecie celu. Musicie ciągle próbować. To już na was czeka. Widząc wasz wysiłek, On się wam ujawni.


I jest jeszcze jedno pytanie, które może się pojawić: >>Ale Swamidźi, tak bardzo jesteśmy zaangażowani w tym świecie, mamy to wszystko zostawić, aby urzeczywistnić Boga?<< Nawet dziś zadano mi takie pytanie. 

Nie, tak na prawdę nie musicie nic zostawiać, aby urzeczywistnić Boga. Aby poznać rzeczywistość, najpierw powiedzcie sobie, że żyjecie w rzeczywistości i ta rzeczywistość jest obecna w waszym wnętrzu. Postrzegając tę rzeczywistość w życiu codziennym, w toku codziennych działań, zauważycie, że Bóg jest zawsze przy was obecny. Lecz jeśli nie dostrzegacie tej rzeczywistości, macie wyobrażenie, że Bóg pojawi się nagle w świetle i powie >>A kuku! Jestem tutaj<<. Możecie czekać przez wiele wcieleń! 

Powiem wam coś: On cierpliwie na was czeka, ale wy nie macie cierpliwości, aby poczekać na Niego. Tak więc żyjcie normalnie w świecie, róbcie to, co macie do zrobienia, ale róbcie to z nastawieniem umysłu na poddanie. Cokolwiek robicie, poddawajcie to Bogu. Musicie wiedzieć, że jakiekolwiek działanie podejmujecie, czy to pozytywne, czy negatywne, jest ono modlitwą do Niego, modlitwą przed Jego obliczem. Jeśli z takim nastawieniem poddacie Bogu każde działanie, zawsze będzie ono czyste. Śri Adi Shankaracharya pisał o tym w "Soundarya Lahari". Powiedział: >>O Boże, oddaję Ci wszystko. Niech każdy mój czyn, poddany Tobie, będzie modlitwą do Twych stóp. Kiedy leżę pogrążony we śnie, niech będzie to pokłonem do Twoich stóp! Niech każdy posiłek, który zjadam będzie ofiarą złożoną Tobie<<. 


W ten sposób, wszelkie czynności, jakie wykonujecie w codziennym życiu, jeśli wykonujecie je pamiętając o Bogu, będą one czyste, ponieważ Bóg nie jest nawet w połowie tak ograniczony, jak nam się wydaje. To my jesteśmy ograniczeni. Jesteśmy ograniczeni, ponieważ nasz umysł, nasza duma, nasze ego jest tak ogromne, że żyjąc w tym świecie przywiązujemy się do niego. Sprawiamy, że całe nasze życie zależy od tego świata. Jak mawiali wielcy mędrcy >>Żyj w tym świecie, lecz nie pozwól, aby świat żył w tobie. Jeśli pozwolisz, aby świat żył w tobie, Bóg oddala się od ciebie<<. Tak jak lotos. Widzieliście kwiat lotosu? Gdzie rośnie kwiat lotosu? W błocie - wyrasta z błota. Ale błoto nie ma na niego wpływu. To samo dzieje się z Bogiem obecnym w waszym wnętrzu. Taka jest wasza natura w rzeczywistości. Żyjecie w tym świecie, nie pozwólcie jednak, aby negatywność tego świata miała na was wpływ. 

Przede wszystkim bądźcie pozytywni. Gdy będziecie pozytywni, automatycznie staniecie się skromni. Pokora - to miłe określenie. Skromność oznacza akceptację - akceptowanie siebie takiego, jakim się jest i świadomość tego, że to czego szukacie na zewnątrz nie znajduje się wcale na zewnątrz. To się znajduje tutaj, w waszym wnętrzu. Jeśli On ukrył się pokornie w waszym wnętrzu, czemu nie możecie być pokorni na zewnątrz? Czemu nie możecie być kochający na zewnątrz? Dlaczego? To się musi zmienić. Nie oczekujcie, że ja was zmienię lub Bóg was zmieni. Musicie sami się zmienić. To jest właśnie ten wysiłek, który leży po waszej stronie. My wam pomożemy, ale najpierw włóżcie w to własny wysiłek. W przeciwnym razie będzie to trudne."

Śri Swami Vishwananda 


niedziela, 15 czerwca 2014

Miłość, miłość i tylko miłość



„Najpierw musisz obdarzyć Miłością siebie. Potem zaś zawsze powinieneś dzielić się tą Miłością z innymi. W ten sposób Twoja Miłość stanie się bezinteresowna, bezwarunkowa. Ponieważ tak długo, jak będzie w Twej Miłości oczekiwanie, tak długo, jak będziesz pragnąć czegoś w zamian, tak długo Twoja Miłość będzie ograniczona.


Spróbuj więc odnaleźć w sobie tę bezwarunkową Miłość. Poczuj wewnątrz siebie tę Boską Miłość. Czuj Jej obecność w królestwie zwierząt i roślin. Wtedy ujrzysz wszędzie idealną harmonię i jedność, oraz uświadomisz sobie, że Ty także możesz urzeczywistnić w sobie tę Jedność.”


“Byłem już w wielu, wielu miejscach, obserwowałem różne kultury i religie, słuchałem różnych języków, w jakich ludzie się komunikują. Ale widziałem tylko jedną rzeczywistość: język serca, którym jest miłość. Miłość to taki język, którego nie da się wyrazić poprzez ograniczone słowa. Można to tylko poczuć. 

Każda matka zna ten język. Gdy dziecko przychodzi na świat, nie umie jeszcze mówić. Komunikuje się ze swoją matką w sposób “z serca do serca”. To jest jedyny prawdziwy język - to język miłości, język Twojej duszy. Życie bez tego języka, życie bez miłości, nie ma żadnego znaczenia. Nawet jeśli ktoś nie czuje miłości, musi mieć w sobie choć jej maleńką cząstkę, ponieważ bez niej nic nie może istnieć.”



"Czasem mówimy innym: „Kocham cię”, prawda? Jak wiele razy powiedziałeś to innym w swoim życiu? Na pewno wiele. Ale czy kiedykolwiek powiedziałeś to sobie? „Kocham siebie.” Ludzie często mówią, że to trudne. Jest to dla ciebie trudne, ponieważ widzisz wszystkie negatywne cechy swego zewnętrznego ja, zapominając, że twoje prawdziwe Ja, to kim naprawdę jesteś, jest tylko czystą miłością.


Aby dzielić się miłością musisz najpierw urzeczywistnić ją w sobie. Zacznij więc kochać siebie, ale nie w sposób egoistyczny. Niektórzy ludzie myślą, że kochanie siebie jest bardzo egoistyczne. Jednak, gdy kochasz swoje prawdziwe Ja, nie jest to miłość do ciała. Miłowanie swego prawdziwego Ja wykracza ponad fizyczny aspekt twego istnienia. Dzięki Miłości rozwiniesz w sobie zaufanie i cierpliwość. A jeśli masz te trzy cechy: miłość, zaufanie i cierpliwość, będziesz mieć wszystko inne.”

- Śri Swami Vishwananda



wtorek, 6 maja 2014

Swami Vishwananda odpowiada na interesujące pytania podczas Satsangu w Rydze


Śri Swami Vishwananda odpowiadał na pytania osób biorących udział w satsangu w Rydze. Oto niektóre z nich i odpowiedzi Swamiego:



Pytanie: Swamidzi, w misji Bhakti Margi, podkreśliłeś wagę trzech wartości tj.: Miłości, Cierpliwości i Jedności. Dlaczego podkreśliłeś właśnie te cechy.

Śri Swami Vishvananda:
„Ponieważ w obecnym czasie właśnie te trzy wartości należą do najbardziej istotnych. Wiecie – bez miłości nic się nie stanie. Bez cierpliwości - nic nie możecie zrobić. Żyjecie również w świecie pełnym różnic, jedynie poprzez zjednoczenie różnice znikną. To właśnie dlatego wybrałem te trzy : Miłość, Cierpliwość, Jedność. Jedność oznacza również zjednoczenie – poprzez cierpliwość i miłość osiągnie się jedność z Boskością.”


Pytanie:Czym jest Guru mantra? Czym różni się ona od „zwykłej” mantry?


Śri Swami Vishvananda:„Guru Mantra niesie w sobie pełny potencjał łaski Mistrza. Podczas przekazywania jej uczniowi, Guru daje cząstkę samego siebie. A to znaczy, że bez względu na to jak wysoki jest poziom Guru, to poprzez intonowanie Guru Mantry, uczeń również jest w stanie osiągnąć ten poziom. To jest to, czym jest Guru mantra. Normalna mantra nie niesie tej wibracji - jednak wszystkie mantry są dobre, jednak Guru Mantra jest najlepsza".


Pytanie:A co czyni Guru mantrę, Guru mantrą?


Śri Swami Vishvananda:
„Cóż, guru mantra jest dawana poprzez Guru – to jest to, co czyni ją Guru mantrą. Widzicie, jak właśnie mówiłem – niesie wszystkie jakości mistrza w sobie. Więc, gdy ktoś otrzymuje dar Guru mantry, automatycznie Guru staje się odpowiedzialny za tę osobę - aby przekroczyła umysł ludzi. Tym jest więc Guru Mantra.”


Pytanie:Jaka jest misja Mahavatara Babadżiego?


Śri Swami Vishvananda:
„Chronienie tej planety - tak długo jak tu będzie, nic nigdy nie stanie się Matce Ziemi”.