Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gopi Gita. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gopi Gita. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 grudnia 2015

Podążając za Mistrzem: Wryndawana 2015 – dzień 9 i 10 (zakończenie)



„Ze wszystkich sił starajcie się osiągnąć Boga. Tego nauczają wszyscy wielcy mistrzowie. Chrystus o tym mówił, Kryszna również. Oni wszyscy uczyli, by urzeczywistnić swoją Boskość, ponieważ tylko w ten sposób można osiągnąć prawdziwe szczęście” – Sri Swami Vishwananda

Podróż:
Dwa ostatnie dni pielgrzymki przepełniała głęboka wdzięczność i radość. Najważniejszym wydarzeniem był darszan Sri Swamiego Vishwanandy ostatniego dnia pielgrzymki.

W dniu darszanu, wielu odwiedzających przybyło do Jiva Institut z nadzieją ujrzenia Gurudźiego po raz pierwszy w życiu. Darszan rozpoczął się przepięknym satsangiem Sri Swamiego Vishwanandy, podczas którego wyraził, jak ważne jest, aby kochać i szanować się nawzajem.

Po wyrecytowaniu Gopi Gity, dr Sathyanarayan Das wygłosił inspirujący wykład o Miłości Najwyższej, którą gopi darzyły Krysznę.
Po zakończeniu darszanu, grupa pielgrzymkowa natychmiast wyjechała na lotnisko. Podczas drogi na lotnisko większość uczestników wspominała z łezką w oku te 10 wspaniałych dni, spędzonych w krainie bhakti ze Sri Swamim Vishwanandą. Zadaniem uczestników jest teraz zanieść światu tę Miłość, którą otrzymali od Gurudźiego i Kryszny.
Najważniejsze wydarzenia:
„Salę wypełnili wielbiciele, sadhu i jogini, wszelkiego typu poszukiwacze Boga, indyjskie rodziny z dziećmi, ciotkami, wujkami, dziadkami, głośnymi i radosnymi dziećmi z sąsiedztwa, co przypominało indyjski ruch uliczny, rządzący się swoimi własnymi prawami. Darszan, na który przybyło około 400 osób, zakończył się dokładnie w tym momencie, w którym pielgrzymi mieli udać się na lotnisko”.

Zakończenie:
Mamy nadzieję, że podobały wam się posty o Wryndawanie z cyklu „Podążając za Mistrzem”. Sri Swami Vishwananda podróżuje po całym świecie, dlatego w przyszłości ukazywać się będą na naszym blogu kolejne tego typu serie.
Jeśli macie ochotę wziąć udział w pielgrzymce Bhakti Margi, odwiedźcie nasza stronę internetową, gdzie podajemy terminy oraz miejsca pielgrzymek: http://bhaktimarga.pl/bhakti-marga-wydarzenia/
Mamy nadzieję zobaczyć was wkrótce w Shree Peetha Nilaya lub gdzieś na świecie w podróży z Gurudźim.
Z Miłością,

Zespół Bhakti Marga Communications

czwartek, 13 sierpnia 2015

Sri Swami Vishwananda wyjaśnia słowa ulubionego bhadźanu


Przed wyjazdem na darszan do Szwajcarii, Sri Swami Vishwananda przyszedł do świątyni w Shree Peetha Nilaya, aby zaśpiewać kilka bhadźanów z wielbicielami.

Po zaśpiewaniu kilku bhadźanów tego cudownego wieczoru, Swamidźi zaczął śpiewać bhadźan "Narajana Bhadźa Narajan" (str. 126 w Atma Bhog bhajan book), po czym przerwał, aby wyjaśnić znaczenie tej świętej pieśni.


Swamidźi powiedział:

To jest cudowne, co opowiada ten bhadźan.

'Tana mana randźana, bhawa bhadźa bhandźana, asura nikhandana narajan' - oznacza to, że Ten, który podtrzymuje ciało, umysł, który usuwa wszelką niedolę i lęk, i który opiekuje się swoim wielbicielem, który przynosi pokój umysłowi, Ten, który unicestwia wszelkie zło i demony, to Pan Narajana.

Tak jak zostało powiedziane, wszystkie te demony, o których wcześniej wspomnieliśmy, nie rezydują na zewnątrz. W kali judze są one we wnętrzu, w umyśle człowieka. Ponieważ umysł jest tak zdeprawowany, tak lgnie do tego, co na zewnątrz, że ulega tej deprawacji i już po wszystkim. Tak więc mówi się, że tylko Narajana może nas ocalić, nikt inny. Tylko imię Narajany: 'Narajana bhadźo narajan', tylko intonując imię Narajany będziecie ocaleni. Tylko poprzez poddanie imieniu Narajany odnajdziecie spokój.

A potem: ‘Dźaba dźaba pida pade bhakta par, bar bar Awatar kija-a-a-a’

To pochodzi z Gity, bhagawan Kryszna powiedział coś takiego, prawda? "Kiedykolwiek zaistnieje adharma, osobiście inkarnuję, zamanifestuję się. Raz za razem będę przybierał kolejne formy, aby zbawić mojego wielbiciela, aby ocalić go od kłopotów unicestwiając grzechy, przynosząc odwagę i cierpliwość, i jedność." [publiczność cieszy się i klaszcze]

‘Papa mitakara dhira dikhakara, manawa ko oddhar kija’

Tak więc od czasu do czasu - nie za każdym razem - od czasu do czasu, kiedy bhakta jest oddany, kiedy bhakta jest gotowy na zbawienie, On manifestuje się na Ziemi, aby go uwolnić. Musicie zrozumieć - manifestacja Narajany nie zdarza się często. Jest to wielka rzadkość. Tylko wtedy, gdy bhakta osiągnie pewien poziom, lub kiedy świat naprawdę Go potrzebuje, zamanifestuje się, przybędzie, przyjdzie nawet dla jednej tylko duszy, aby ocalić swego bhaktę, zbawić go od grzechu, zbawić go i przypomnieć mu, kim jest, skąd pochodzi i co ma do osiągnięcia.

‘Kundźa wihari, kryszna murari, narajan, he giridhari, narajan’. Ludzie pytają, dlaczego ja kocham Ghiridariego, prawda? Ghiridari jest Tym, który daje schronienie bhakcie, Tym, który... no wiecie, kiedy podniósł górę Gowardhan swoim małym palcem, nie zrobił tego dla siebie. Mógł po prostu spakować swoje rzeczy i iść do Nieba. [publiczność się śmieje] Nie, zrobił to bhaktów, dla wszystkich Bridźbasi. Dlatego inkarnował, dlatego też mówi się: ‘Kundźa wihari, kryszna murari, lila dhari’, aby mogli bawić się tą lilą wraz z Nim.

A taka lila Bhagawana nie jest łatwo dostępna. Lila Thakura należy do rzadkości. Mądrzy będą się z tego cieszyć. Niemądrzy zlekceważą to. Dlatego właśnie nazywa się Go Lila Dhari. Lila Dhari oznacza również tę tęsknotę; kiedy bhakta będzie za Nim tęsknił, wtedy On przybędzie.

Mówiliśmy przedtem o Gopi Gicie, prawda? Znamy historię gopi, jak kochały Krysznę i dlaczego Kryszna zamanifestował się tam dla nich w tamtym czasie; to cudowne wiedzieć o tym. Ten wers ‘Dźaba dźaba pida pade bhakta par, bar bar awatar kija-a-a-a’ oznacza: On przybywa, nie dla siebie samego, przybywa dla bhakty. Przybywa, manifestuje się, zniża się specjalnie dla wielbiciela. Musicie tu dostrzec słodycz Ghiridariego, słodycz Boga, jak cudowny On jest, wiecie.


W czasach Sri Ramy, Rama został skazany na wygnanie do lasu, prawda? Kiedy przebywał w tym lesie na wygnaniu... mówiłem o tym w Chorwacji, pamiętacie? Kiedy był w lesie natknął się tam na grupę ryszich, którzy medytowali głęboko, robili swoją sadhanę. I kiedy Rama przechodził obok, zobaczyli Go. Kiedy ujrzeli Pana Ramę, nagle zdali sobie sprawę: "Robimy nasze pokuty, ale po co? W jakim celu my to wszystko robimy?"

Podobnie jest z nami - gromadzimy tyle bogactw, tyle rzeczy w tym świecie, a czy wiecie kiedy śmierć po was przyjdzie? Hę? Tego nie wiecie. Ona może wszystko zabrać w jedną sekundę. A więc co należy do was? Nic! Wszystko co tu jest, zostanie właśnie tutaj. O tym właśnie mówiła Gita: "Przybywacie z pustymi rękami i odchodzicie z pustymi rękami". Wszystko, co stąd zabierzecie, pozostanie tutaj. Jedyny cel, w jakim się rodzicie to urzeczywistnić Pana, rodzicie się, by Go osiągnąć, by z Nim być.


Tak więc ryszi, wielcy jogini, medytowali i zobaczyli Pana Ramę idącego z Lakszmanem. Oczywiście, przy pomocy swojego boskiego wzroku widzieli, że jest to manifestacja samego Narajany, prawda? Powiedzieli: "Tyle pokuty czynimy, aby Go osiągnąć, a On sobie tu idzie jako istota ludzka" ‘Dźaba dźaba pida pade bhakta par, bar bar awatar kija’, ‘Papa mitakara dhira dikhakara’ - pokazać drogę, pokazać ścieżkę. ‘Manawa ko oddhar kija’ oznacza 'On przyjmuje formę, przyjmuje ludzką formę'.

Ryszi widząc zatem tę formę powiedzieli: "Dlaczego medytujemy? Dlaczego siedzimy tutaj w ten sposób?" W tym momencie powiedzieli: "Powinniśmy byli się stać kobietami!"

[publiczność się śmieje]

W ich wnętrzach obudził się bhaw, aby Go kochać. Więc co się natychmiast stało? Z powodu tego bhawu, z powodu tych emocji, które powstały w ich wnętrzach, zaczęli biegać szalejąc z miłości do Ramy. Widzicie, ci dwaj awatarowie, nawet jeśli jest to ten sam Pan, mają inne cechy. Krysznę nazywa się Lila Dhari, Rama to Dharma Dhar. A więc jest to trudne, oni mają różne osobowości. [publiczność się śmieje] Jeden jest bardzo prawy i bardzo... to jest Rama. Podczas gdy Kryszna, gdyby to On widział tych ryszich, powiedziałby: "Dźeej, chodźcie tutaj, bawmy się!" [publiczność się śmieje]


Kiedy więc ci ryszi, mędrcy i sadhu widzieli Ramę... poczuli ten bhaw w swoich wnętrzach i wtedy powiedzieli sobie: "Wiecie co, dlaczego jesteśmy tylko mężczyznami?" W tym momencie uświadomili sobie, że całe stworzenie jest rodzaju żeńskiego w stosunku do Pana. Każda istota jest stworzona jako żeńska. Nie ma rodzaju męskiego w stworzeniu. Jest tylko rodzaj żeński. Jedyną istotą rodzaju męskiego jest sam Najwyższy Pan. Tak więc kiedy ryszi uświadomili sobie tę prawdę, wyrazili pewne życzenie.

Tak więc ryszi biegli do Ramy i czując ten bhaw byli jak szaleni, zwłaszcza niektórzy z nich. [publiczność się śmieje] Rama widział jak się zbliżają, cała ich grupa, biegli ku Niemu... więc Rama osłonił się Lakszmanem "Proszę, ochroń mnie!" [publiczność się śmieje]

Lakszman, znacie Lakszmana, adiszesz, bardzo silny, stoi więc tam. Wtedy oni zapytali: "Dlaczego nas powstrzymujesz? Chcemy dotrzeć do naszego Pana!" Wówczas Rama odezwał się zza Lakszmana: "Drodzy sadhu, o mędrcy, nie mogę pozwolić wam być blisko mnie w tym życiu. W tym życiu staliście się... jesteście sadhu... jesteście mieszkańcami lasu. Nie możecie więc być blisko mnie w tym życiu. Ale obiecuję wam to - kiedy przybędę tutaj w mojej następnej inkarnacji, wasze życzenie zostanie spełnione. Urodzę się we Wryndawanie i wy także się tam pojawicie, urodzicie się tam jako gopi. Wasze życzenie się spełni." Tak więc sadhu czynili swoje pokuty, aby osiągnąć Pana i zobaczcie jak Pan im to ułatwił.

Możecie robić swoją część, możecie robić co w waszej mocy. Musicie robić swoją sadhanę, ale łaska dana jest przez samego Pana. I jest to właśnie łaska, której uzyskanie umożliwia wam wasza sadhana. I ta kripa przewyższa wszystko inne.

Dlatego właśnie mówi się, że od czasu do czasu Pan manifestuje się, aby ocalić swoich wielbicieli, aby usunąć cierpienie. Jakie to jest cierpienie? Cierpienie umysłu, cierpienie różnego rodzaju.

Potem jest powiedziane: ‘Matsja kurma waraha narahari, wamana ko awatara kija-a-a-a’. Pan inkarnuje jako Matsja, Kurma, Waraha, Narasimha, Wamana, prawda? Wszystkie te formy to różne aspekty Narajany.

‘Paraśurama aur rama kryszna’. Paraśuram, Ram i Kryszna; a więc wszyscy inni awatarowie - Matsja, Kurma, Waraha, Narahari, Wamana, są to inkarnacje, które przybyły, aby przynieść światu pokój. Zamanifestowali się, aby wprowadzić równowagę w świecie, która została utracona przez działalność demonów w tamtym czasie, różnego rodzaju demonów. Podczas gdy Paraśuram, Ram i Kryszna przybyli, aby unicestwić dumę i arogancję. Zamanifestowali się, aby zniszczyć czyniących zło. Widzicie, kiedy pojawia się duma, myślicie, że jesteście bardzo ważni. Prawda? Hę?

Publiczność: tak!

SV: myślicie, że jesteście panami wszystkiego. Musicie być zawsze na przedzie, na przedzie. Prawda?

Publiczność: tak!

SV: Ale dokąd to doprowadzi? Donikąd! Tak więc, to jest sam Pan. Kiedy przyjrzycie się Paraśuramie, Ramie, Krysznie, oni przybyli, aby zniszczyć te manifestacje, aby zniszczyć dumę, arogancję, wszystkie tego rodzaju rzeczy. Bardzo ważne jest tutaj uświadomić sobie, że ‘Paraśurama aura rama kryszna bana, duśto ko samhara kija’. Mistrz również inkarnuje w tej formie, aby zniszczyć dumę i arogancję.

‘Bhadźana se mana ko sadźana banakara, bhakti marga dikhala dija-a-a-a’ znaczy: uspokoić umysł, ulżyć umysłowi, odwieźć umysł od złych myśli i jedyną ku temu drogą jest śpiewać na chwałę Pana. A śpiewanie na chwałę Pana to właśnie bhakti marga, to ścieżka oddania. Nie ma innej drogi wiodącej do Boga.

Powiedział to Kryszna w Gicie - że jest aspekt satwiczny, tamasowy i radźasowy; trzy aspekty, trzy ścieżki. Jakie są te trzy ścieżki? Trzy ścieżki, trzy formy... trzy guny. Nie, nie guny, nie to miałem na myśli. Trzy rodzaje jogi, tak? On mówi o tych trzech: dźnana joga, karma joga i radźa joga. Ale z radźa jogi On coś wyodrębnia. Powiedział: "Ponad owe trzy najwyżej cenię bhakti jogę, ona jest mi najdroższa. Bhakti jogę uważam za najbardziej pomyślną, ponieważ bhakti joga jest znacznie łatwiejsza.


Tu w tym bhadźanie jest powiedziane: ‘Bhakti marga dikhala dija’ - gdy śpiewacie imię Pana, gdy w ogóle śpiewacie, budzicie w swoim wnętrzu oddanie, budzicie bhakti.

‘Hari bhadźana se bhawa sagara ko’ - jedynie imię Sri Hariego wydostanie nas z samsary, wyprowadzi z tej iluzji. Jedynie intonując imię Sri Narajany można uwolnić się ze złudzeń oraz od cyklu życia i śmierci.

‘Parana bhi sikhaladija’ - przekroczyć ocean narodzin i śmierci.

Jest powiedziane ‘Narajana hari narajan, narajana bhadźo narajan’ - tylko intonując imię Narajany jest to możliwe, nie inaczej. Tak więc jest to właśnie bhadźan, który bardzo kocham.

Dobrze więc. Rozumiecie go?

Publiczność: tak!

SV: Naprawdę?

Publiczność: nie! tak!

SV: Dobrze to słyszeć. Macie całe życie, aby to zrozumieć.

[publiczność się śmieje]

wtorek, 28 lipca 2015

Bałkańskie tournée z darszanami – słodkie chwile w Słowenii


Sri Swami Vishwananda odbył na początku lipca tego roku darszanowe tournee w krajach bałkańskich prowadzących od Mariboru w Słowenii do Splitu w Chorwacji. Dzisiaj przedstawiamy relację ze Słowenii, a w następnym poście - z Chorwacji.


Ciepłe powitanie - Maribor, Słowenia

Chaturananda opisuje przebieg darszanu:


Darszan w Słowenii rozpoczął się słodkim bhadźanem Dźej Radhe, po którym nastąpiła czarująca przemowa Swamiego. Ludzie reagowali pozytywnie na przesłanie miłości i śpiewali wspólnie z wielką mocą, mimo że wielu z nich nie słyszało nigdy wcześniej bhadźanów. Ludzie są tu bardzo otwarci.


Zaraz przed darszanem miał miejsce cudowny, głęboko poruszający wywiad. Twarz pani, która przeprowadzała wywiad z Gurudźim jaśniała miłością. Była bardzo wzruszona jego osobą. Gurudźi odpowiadał na jej pytania z ogromną miłością i uśmiechem niewinnego dziecka, poświęcając jej osobistą uwagę.


Wiele wielbicieli z Węgrzech wyruszyło w podróż, aby uczestniczyć w darszanie w Słowenii. Padmakshi tak opowiada ich historię:



Gurudźi powiedział na początku darszanu, że jego wołanie do dusz, było właściwie zaplanowane całe eony temu, jesteśmy więc naprawdę szczęśliwi, że tak wiele posłuchało tego wezwania z Węgier. Oprócz osób z Budapesztu, przybyło 73 wielbicieli z innych części Węgier, dojeżdżając autami w grupach. 
Co więcej autobus przybył później. Zepsuł się w Węgrzech, ale dzięki łasce Gurudźiego, kierowca mógł dowieźć autobus wypełniony po brzegi do najbliższej stacji benzynowej, gdzie trzeba było poczekać na przybycie innego autokaru, który mógłby zabrać bhaktów. Wszyscy byli wobec tego zmęczeni, lecz po darszanie ich serca wypełniała radość.

Z różnych części Austrii przybyło ponad 20 wielbicieli wraz z nowymi ludźmi: Z Wiednia około 15 osób, a także z Grazu, Villach, Innsbrucku i Tyrolu Wschodniego. Dźej Gurudźi!"


Tu znów Chaturananda: "Gurudźi robiący ćapatti i tłumaczący znaczenie Gopi Gity (pragnie abyśmy ją śpiewali na kursie Śrimad Bhagawatam w sierpniu/wrześniu tego roku). "Go" to wszystkie nasze zmysły, a "pi" poddanie i absorbcja. Tak więc "Gopi" oznacza poddanie wszystkich zmysłów boskości. 


"Gopi były tymi, które poddały wszystkie zmysły Krysznie. Jeśli przeczytasz samą Bhagawatam bez Gopi Gity, nie będzie z tego żadnego pożytku. Ale jeśli zaśpiewasz i zrozumiesz Gopi Gitę, jest to równe przeczytaniu Śrimad Bhagwatam."


"Gurudźi poprowadził bardzo inspirujący satsang dla 18 słoweńskich wielbicieli. Była bardzo nastrojowa atmosfera, a na zadawane pytania Gurudźi odpowiadał wyczerpująco." 
"Było zupełnie inaczej niż na publicznych satsangach. Odpowiadał na pytania wielbicieli klarownie i z głębią. Każde słowo zostało pochłonięte przez słuchaczy z wdzięcznością i miłością.


Był także bardzo zrelaksowany. Zaczął satsang bhadźanem "Mere to Giridhar Gopal Dusro na Koi" i objaśnił jego znaczenie.

Podzielimy się z klipami z satsangu już wkrótce na oficjalnym kanale Bhakti Margi w Youtube. Bądźcie w kontakcie!

Następne miasto w tournee to Split w Chorwacji i nasza relacja już pojutrze!


czwartek, 12 marca 2015

Pielgrzymka do Wryndawanu - 8 i 9 dzień (8 i 9 marca 2015r.)



"Nawet wtedy, gdy Indie przechodziły przez najtrudniejszy okres podczas inwazji Mogołów, kiedy niszczone były wszystkie świątynie, jednej rzeczy Mogołowie nie mogli zniszczyć - wiary obecnej w ludziach. Można zniszczyć coś, co jest na zewnątrz, ale jak zniszczyć coś, co jest obecne wewnątrz?"
Śri Swami Vishwananda

Darszan 8 marca, 2015 r. :

Śri Swami Vishwananda udzielił dziś pierwszego w historii darszanu we Wryndawanie. Ciekawsze nawet niż sam darszan było to, w jaki sposób rodzina Bhakti Margi pracowała razem nad jego przygotowaniami. Wszyscy chętnie angażowali się we wszelkie czynności potrzebne do tego, aby darszan był udany.


Dzięki temu wszystkiemu wielu ludzi mogło zobaczyć Swamiego po raz pierwszy i otrzymać Jego błogosławieństwo.


Stwarzając podwaliny pod wspaniałe rzeczy, jakie będą rozgrywać się w tym kraju, Swami łączy Zachód ze Wschodem oraz przywraca sanatana dharmę w czasie, kiedy my wszyscy tęsknimy za urzeczywistnieniem miłości do Boga, którą nosimy w sobie.


Ostatnie dni:

Swami opuścił Wryndawan po południu 9 marca, tak więc 8 marca był ostatnim pełnym dniem pielgrzymki. Po tym, jak Swami wyjechał, Swamini Mohini oraz Swami Paranthapa poprowadzili satsang, podczas którego omawialiśmy wrażenia z wycieczki.

Miło było zobaczyć, jakie zmiany dokonały się w ludziach podczas tej wycieczki. Większość ludzi miała obawy co do Indii, niepokoiła ich kwestia brudu, ludzi, tłumów itd ... Lecz w miarę upływu czasu zaczęliśmy dostrzegać duchową stronę Indii - 'dawny Wryndawan'. Mieliśmy możliwość doświadczyć tej strony Indii, której większości ludzi nie jest dane zobaczyć.


Swami obdarzył nas łaską tęsknoty za Bogiem we Wryndawanie. Jest to uczucie bólu połączone z uczuciem przyjemności. Gopiki miały tego rodzaju uczucie ('bhav') dla Kryszny. W Gopi Gita powiedziane jest, że są dwa rodzaje miłości - miłość, którą czujesz, gdy jesteś ze swoim ukochanym oraz miłość, którą czujesz tęskniąc za nim. Z tych dwóch rodzajów miłości tęsknota jest lepsza, ponieważ jest bardziej intensywna. We Wryndawanie każdy tęskni za Kryszną ... każdy jest Radhą czekającą na powrót Kryszny.

Holi:

"Kiedy różne kolory zostają pomieszane ze sobą podczas Holi, indywidualne kolory znikają. Wszystkie kolory łączą się w jeden ... odnosi się to symbolicznie do Kryszny, który kryje się za każdym działaniem. Nawet, jeśli wydaje się, że istnieje indywidualność, w rzeczywistości istnieje tylko Jeden."
- Śri Swami Vishwananda, Król Miłości


środa, 5 listopada 2014

Wyjątkowa noc - Karthik Night ze Śri Swamim Vishwanandą



Pierwszy raz w historii Bhakti Margi w Shree Peetha Nilaya miała miejsce całonocna uroczystość celebrująca miesiąc karthik. Uroczystość rozpoczęła się o godz. 17.30 25 października i trwała aż do 6.30 następnego dnia. Odbyła się w tydzień po uroczystościach święta Gowinden w Cudrefin w Szwajcarii. Była to cała noc śpiewania na chwałę Pana i tańców wokół kuthu wilakku (lampy podłogowej), która wg Śri Swamiego Vishwanandy symbolizuje punkt centralny wszystkiego, samego Bhagawana Krysznę – Najwyższego.


W swojej przemowie powitalnej Śri Swami Vishwananda wyjaśnił znaczenie modlitw, jakie mają miejsce podczas nocy Karthik oraz wymienił „zestaw” czterech głównych uroczystości, jakie miały miejsce w Bhakti Mardze w czasie miesiąca karthik w 2014 roku:

- Ras Karthik (8 października) – święto upamiętniające rasa lilę Pana Kryszny które miało miejsce podczas inauguracji świątyni Radha Krishna Bhakta Udara w Leirii w Portugalii.

- Damodara Karthik (18 października) – święto upamiętniające damodara lilę Pana Kryszny, które miało miejsce podczas święta Gowinden

- Gowardhan Karthik (25 października) – święto, które miało miejsce podczas nocy Karthik w Shree Peetha Nilaya w Niemczech.
Śri Swami Vishwananda powiedział: „Dzisiaj celebruje się pudźę Gowardhana. Gowardhana to nazwa góry, którą Pan Kryszna podniósł na swoim małym palcu, aby uchronić mieszkańców Wryndawany od gniewu Indry i złamać jego ego, pokazując mu, że wykonuje on tylko swoje obowiązki. Kryszna przypomina też każdemu, że jeśli dostało się pewne obowiązki w życiu, należy z radością je wykonywać. Wtedy Pan się objawia”.

Śri Swami Vishwananda dodał także: „A w przyszłym tygodniu będzie Kaljana Utsawam, które upamiętnia ślub Maha Wisznu z Lakszmi i Bhu dewi. Na południu Indii świętuje się Wisznu Kaljanę, a na północy Tulsi Wiwahę, która upamiętnia ślub Maha Wisznu z boginią Tulsi. Miesiąc karthik kończy się szóstego listopada”.

Ceremonia modlitewna podczas nocy Karthik
Kalasz pudźa i homa celebrowane podczas nocy Karthik.

Nocne uroczystości rozpoczęły się kalasz pudźą i abhiszekamem, które Śri Swami Vishwananda odprawił na śili (kawałku skały) Gowardhana, którą regularnie wielbi się w Shree Peetha Nilaya jako Pana Krysznę.

Śri Swami Vishwananda odprawia abhiszekam na śili Gowardhana.

W ciągu całej nocy co trzy godziny odprawiano pudźę, po której serwowano wszystkim obecnym pyszny prasad ofiarowany wcześniej bóstwom.

Prasad

Najsłodszy moment nocy Karthik

W czasie, gdy Śri Swami Vishwananda śpiewał Damodarāsztakam, na Jego lotosowych stopach odprawiono abhiszekam.

Abhiszekam na lotosowych stopach Śri Swamiego Vishwanandy podczas nocy Karthik.

Całonocne śpiewanie na chwałę Pana

Trzynastogodzinny nieprzerwany namasamkirtan rozpoczął się od odśpiewania Damodarāsztakamu, a następnie Gopi Gity.

Damodarāsztakam to modlitwa o ośmiu strofach, którą tradycyjnie śpiewa się podczas pomyślnego miesiąca karthik, znana także pod skróconą nazwą Damodara. Damodara to imię Kryszny, które odnosi się do Jego lili, w której pozwolił, aby zniewoliło Go uczucie Jego matki, Jaśody.

Gopi Gita została określona przez Śri Swamiego Vishwanandę jako „tęskna pieśń pasterek gopi”, „wyraz ich tęsknoty za Kryszną”.
Kuthu wilakku

Śri Swami Vishwananda zapalający górną część kuthu wilakku – lampkę oliwną o 5 knotach.

Matadźi zapalające knoty 150 lampek oliwnych zgodnie z instrukcją Śri Swamiego Vishwanandy.

Kuthu Wilakku ze wszystkimi zapalonymi 155 knotami lampek oliwnych. Całość składa się z 30 lampek, każda po 5 knotów oraz górnej lampy z 5 knotami. Śri Swami Vishwananda wyjaśnił znaczenie kuthu wilakku w trakcie święta Gowinden.

Podstawa kuthu wilakku udekorowana kolorowym rangoli.

Kuthu wilakku musiało być nieprzerwanie doglądane przez całą noc, aby nie zabrakło w nim oleju i aby wszystkie knoty lampek były zapalone.

Całonocny taniec wokół kuthu wilakku

Wieczór został otwarty przez występ grupy 14 matadźich ze Shree Peetha Nilaya.

Rozpoczynający święto taniec wokół kuthu wilakku.

Całonocne tańce wokół kuthu wilakku.

Główne różnice pomiędzy świętem Gowinden, a nocą Karthik

Hinduistyczny kapłan z Mauritiusa, zaproszony przez Śri Swamiego Vishwanandę do wzięcia udziału w nocy Karthik, udzielił nam następujących wyjaśnień w kwestii głównych różnic pomiędzy świętem Gowinden a nocą Karthik oraz na temat kuthu wilakku:

„Święto Gowinden tradycyjnie wywodzi się z Mauritiusa, w Indiach w ogóle go nie ma. Pierwszy raz obchodzono je w połowie lat 50-tych w Port Louis, stolicy Mauritiusa. Święto dedykowane jest w szczególności ósmemu awatarowi Maha Wisznu - Panu Krysznie w aspekcie Gowindy, z którym związana jest Gowardhana lila. Pan Kryszna podniósł wtedy górę Gowardhana swoim małym palcem. Święto odbywa się przez okres czterech tygodni, w każdą sobotę od połowy września do połowy października. Każdego tygodnia uroczystości mają miejsce w innej świątyni, które usytuowane są w różnych częściach Mauritiusa, tak aby każdy z łatwością mógł wziąć w nich udział.

Noc Karthik natomiast świętuje się od połowy października do 6 listopada. I to jest główna różnica między tymi świętami – Gowinden i Karthik. Jednakże noc Karthik nigdy nie była świętowana w tak szczególny sposób jak teraz w Shree Peetha Nilaya. W Indiach organizuje się specjalne uroczystości dla Maha Wisznu i Kryszny podczas miesiąca karthik, ale ludzie zapalają lampy gliniane tak samo, jak podczas Diwali.

W niektórych częściach Indii kuthu wilakku tradycyjnie używane jest podczas uroczystości Nawaratri oraz w czasie modlitw do Maha Wisznu w niektórych świątyniach, lecz nie dla Pana Kryszny, jak to ma miejsce w czasie święta Gowinden na Mauritiusie. Istnieją też pewne różnice dotyczące kuthu wilakku w przypadku różnych uroczystości. Na szczycie kuthu wilakku używanego w czasie święta Gowinden znajduje się paw, podczas gdy lampy używane do uroczystości poświęconych Boskiej Matce w czasie Nawaratri mają na szczycie hamsę – łabędzia”.