Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dźapa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dźapa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 września 2015

Podążając za Mistrzem: Kumbha Mela 2015 – dzień 2 (śpiewamy w Shirdi)




"Shirdi Sai Baba łamał wszelkie bariery religijne, jakie tylko mogą powstać w ludzkim umyśle. Jest on doskonałym przykładem wspaniałego świętego, zawsze był skromny. Dawał i nadal daje ludziom bardzo wiele" – Sri Swami Vishwananda


Podróż:

Drugi dzień podróży spędziliśmy w Shirdi śpiewając bhadźany i odwiedzając świętych. Świątynie Shirdi Sai, jak i samo miasto przypominały nam o tym, że Shirdi Sai wyznawał zarówno islam, jak i hinduizm. Ważnym elementem jego misji było pogodzenie tych dwóch religii i pokazanie, co je ze sobą łączy. W podobny sposób Sri Swami Vishwananda pokazuje nam jedność hinduizmu i chrześcijaństwa.


Najważniejsze wydarzenia:

Sri Swami Vishwananda oraz wielbiciele Bhakti Margi zostali poproszeni w świątyni Shirdi Sai o zaśpiewanie bhadźanów (religijnych pieśni).


Pielgrzymi odwiedzają świątynię głównie w czwartki. Szacuje się, że tego dnia świątynię odwiedza około miliona ludzi.

Było to piękne oraz intensywne doświadczenie. Obecni w pomieszczeniu tradycjonaliści byli nieco zaskoczeni stylem tańca i śpiewu zaprezentowanym przez Bhakti Margę. Wkrótce jednak wszyscy dołączyli do nas tańcząc i śpiewając w imię Boga.


Po zakończeniu występu Swamidźi udzielił kilku wywiadów mediom. Swamini Vishwamohini oraz Swami Paranthapa również udzielili wywiadów, opowiadając o "doświadczeniu Shirdi".



W ciągu całego dnia odwiedziliśmy liczne świątynie oraz różnych świętych. Oto krótka relacja jednego z uczestników:

1. Najpierw udaliśmy się do miejsca, w którym Baba przez jakiś czas medytował. W tym samym miejscu wysłał kiedyś Upasani Maharadźę, aby ten wykonywał swoją sadhanę.



2. Drugim miejscem, jakie odwiedziliśmy był samadhi aśram Chaval Baby, który zasłynął tym, że miał wizję Shirdi Sai, po której stał się jego uczniem. W tej świątyni pojawił się kiedyś na podłodze znak OM, natomiast innym razem na ścianie pokoju do medytacji (dhyaan mandir) pojawił się obraz Shirdi Sai. Po dziś dzień ma tutaj miejsce wiele różnych cudów.



3. Ostatnim miejscem, jakie widzieliśmy było samadhi Ramdasi Baby. Była to cudowna świątynia. Jedna z historii opowiada o tym, że Ramdasi wykonywał dźapę intonując 'Sri Ram Jai Ram Jai Jai Ram' 200 tysięcy razy. Kiedy skończył ostatnią mantrę, z drzewa zeskoczyła małpa, objęła mocno świętego, po czym nagle zniknęła. Dźej Hanuman!


Z dziennika podróży: "Cały pokój dawał czadu i wydawało się, że rzeczy tego rodzaju nie zdarzają się tak często, jak bym się tego spodziewał. Kiedy się rozkręciliśmy, to grube kamienne ściany zdawały się tworzyć doskonała komorę dźwiękową, która ożywiała całą świątynię. Na twarzach ludzi malowała się namacalna wręcz błogość. Kiedy Swamidźi patrzył w kierunku Maha Samadhi Shirdi Sai Baby ukazywał wszystkim obecnym w świątyni pewien niezwykle uroczy aspekt swojej osoby." - Dimitiri, USA

Więcej zdjęć z pierwszego dnia można obejrzeć na naszej stronie na Facebooku: https://www.facebook.com/SriSwamiVishwananda


I obiecana nieco mniej formalna relacja jednego z uczestników pielgrzymki:

Somanathdas relacjonuje z Indii

„Jest druga w nocy tutejszego czasu, a my z Prakashem piszemy do was. A tak właśnie to nie wiemy, jaki jest dzień i kiedy przyjechaliśmy. Wiem tylko, że jutro o 8 ruszamy do Nashik. I o trzeciej po południu będziemy gościć u Mahanta.

A teraz w mocnym skrócie co dziś się działo.
Do 13:40 mieliśmy czas wolny i byliśmy na zakupach. Mieliśmy fajną zabawę. To super z Hindusami się targować. Ale czad! Trzeba to w Polsce wprowadzić. A i tak zrobili nas wszystkich w konia - musimy więcej ćwiczyć. Swami nawet dał nam po wizycie w Shirdi jeszcze dodatkowy czas na zakupy - "bo wy przecież to tak lubicie" - skomentował. 

Ale i tak największym wydarzeniem dziś ‎był kirtan w świątyni Shirdi Sai. W świątyni po przeciwnej stronie, gdzie stoi Shirdi Sai Baba jest miejsce na zespoły na kirtan. Dookoła tego miejsca gromadzą się tłumy, setki pielgrzymów po darszan Shirdi Sai. Właśnie w tym miejscu zaczął się kirtan. Po trzecim bhadźanie nie wytrzymaliśmy i zaczęła się rasa lila. Razem z Hindusami tańczyliśmy i skakaliśmy. Mokrzy do kości wielbiliśmy Święte Imię Pana. Swami Kuru skomentował to, że już dawno nie pamięta czegoś takiego. A Roshan powiedział, że są dwie duże świątynie w Indiach, gdzie prowadzone są tego typu kirtany i jednym z nich jest świątynia Shirdi Sai. Powiedział też, że nie wie, jakim cudem mieliśmy szanse mieć kirtan - "i don`t know how, i don`t know" - powtarzał...
A ‎na kirtanie nie widziałem jeszcze tak tańczącego Swamiego Keshavy. Prawdziwy Hanumandźi ‎z lasu!!!
 
Słuchajcie najważniejsza sprawa - jest to tylko On. Cokolwiek się dzieje, nie przepuszczajcie możliwości służenia Mu. 
Tu w Indiach to bardzo widać, chyba przez podejście Hindusów i ich tradycję.

O - ‎Prakash właśnie zaczął medytować... zaczął - tak przynajmniej wygląda...

Wieczorem po kolacji w hotelu mieliśmy koncert hinduskiego muzyka. Nie wiem, jak się nazywa. Ale śpiewał wspaniale. Ale jak miałbym być szczery i zrobić porównanie, to Mira dziś na kirtanie była jak rock-star w świątyni Shirdi Sai. Żaden hinduski muzyk nie porwie tak jak ona. No - chyba że jest to Gurudźi (Sri Swami Vishwananda)...

Pamiętamy o was. O każdym z osobna i o wszystkich naraz.
Good night, buziaki!!!

Ostatnia wiadomość od Prakasha (sms-owa): Kochani - transferujemy wam miłość z Shirdi. Jesteśmy tutaj ostatnie kilka godzin, jeszcze arati i raniutko jedziemy do Nashik.

Wielkie pozdrowienia!"
 

sobota, 7 marca 2015

Pielgrzymka do Wrindawanu - 3 dzień (3 marca 2015 r.)



„Przynieście ze sobą swoją wiarę i oddanie. To wam posłuży jako para butów do chodzenia.”
Śri Swami Vishwananda

Parikrama:

Trzeci dzień zaczął się wcześnie. Po szybkim śniadaniu wyruszyliśmy na wzgórze Gowardhana, które znajduje się około 45 minut drogi od Wryndawanu, aby odbyć tam parikramę dookoła wzgórza.

Parikrama oznacza w sanskrycie „ścieżka otaczająca coś”. Jest to okrążanie danego obiektu. Słowo parikrama jest głównie używane w kontekście religijnym do bóstw w świątyni, świętych rzek i świętych wzgórz. Wykonywanie parikramy jako symbolu modlitwy stanowi integralną część kultu w hinduizmie.


Gowardhana parikrama (przejście 21 kilometrów wokół wzgórza) jest świętym rytuałem odprawianym przez wielu wiernych dla oczyszczenia duchowego. Chodzi się bez butów. Cytat przytoczony na początku blogu to odpowiedź Swamiego odnośnie noszenia butów podczas parikramy.



Opowieść o wzgórzu Gowardhana:

Według Śrimad Bhagawatam, kiedy Kryszna miał siedem lat, zobaczył On ludzi czyniących przygotowania do jagny dla Indry. Widząc to Śri Kryszna poradził mieszkańcom wsi nie robić jagny, ale raczej pudźę do Śri Giriradźdźi (wzgórze Gowardhana), który nie tylko ich ochrania, ale również zaopatruje ich bydło w trawę i daje wszystkim czystą wodę do picia jak i małe jaskinie, w których mogą odpocząć.


To bardzo rozgniewało Indrę i zdecydował On ukarać ludzi za to, że posłuchali dziecka (Pana Krysznę), a nie Jego. Nagle zaczęło we Wryndawanie bardzo mocno padać, a deszcz i burza mu towarzysząca były tak silne, że ludzie zaczęli trząść się ze strachu i poszli do Kryszny, aby ich ochronił.

Kryszna udał się na wzgórze Gowardhana i podniósł je małym palcem tak, że utworzyło ogromny parasol okrywający ludzi. Deszcz padał non-stop przez 7 dni i Kryszna użył Gowardhany przez 7 dni, aby chronić ludzi. Widząc to Indra zdał sobie sprawę, że to małe dziecko nie jest zwykłym dzieckiem, ale inkarnacją Pana. Indra zaakceptował porażkę i podszedł do Kryszny, aby poszukać schronienia. Od tej pory Kryszna został nazwany Giridhari (ten, który podniósł wzgórze Gowardhana) i to zapoczątkowało kult wzgórza Gowardhana zamiast Indry w całym regionie.

Parikrama rozpoczęło się pudźą wykonaną przez Śri Swamiego Vishwanandę naprzeciw wzgórza Gowardhana, przed rozpoczęciem parikramy. Było bardzo cicho i spokojnie. Swami i reszta grupy posiadali woreczki na malę i odmawialiśmy dźapę podczas spaceru. Poprzez łaskę Swamiego wszyscy byli w stanie znieść spacer bez problemu i zamiast dokończyć parikramę, zdecydowaliśmy pójść do "Radha Kundu" i tam zakończyć naszą wędrówkę.

Radha Kund:

Jest powiedziane, że kiedy Kryszna zabił demona pod postacią byka, Radha „martwiła się” o karmę związaną z zabijaniem zwierzęcia, które normalnie jest bardzo czczone przez Hindusów, więc poprosiła Krysznę, aby obmył swoje grzechy poprzez zanurzanie się w różnych świętych rzekach. Kryszna, rozbawiony naiwnością Radhy, po prostu uderzył w ziemię stopą, po czym wytrysnęła potężna rzeka formując kund (mały zbiornik wodny). W tym zbiorniku Kryszna zanurzył się, aby zadowolić Radhę.


Radha, w Jej dziecinnej postawie, rozgniewała się, że Kryszna użył swojej mocy, aby dokonać takiego czynu i zdecydowała, że razem ze swoimi sługami wykopią kund gołymi rękami i bransoletkami. Ten kund znany jest dzisiaj jako „Radha kund” i przychodzą tu ludzie z różnych stron, aby się w nim zanurzyć.

Kiedy kund został wypełniony świętą wodą, Kryszna powiedział, że codziennie będzie się w nim kąpał. Oświadczył On, że "Radha Kund" jest Mu tak samo drogi jak sama Radha i każdy kto się w nim kąpie otrzyma Jej miłość. "Radha Kund" jest uosobieniem miłości Śrimati Radharani.



Zakończenie:

Po całym dniu spaceru wokół wzgórza Gowardhana, zakończyliśmy dzień czcząc "Radha Kund", śpiewając kirtany i wykonując pudźę do Giridhariego.

poniedziałek, 12 stycznia 2015

Śri Swami Vishwananda ujawnia sekret mantry 'Om Namo Narajenaje'



W ostatnim czasie Śri Swami Vishwananda przypominał wielokrotnie nam i całemu światu o tym, jak ważne jest intonowanie imienia Boga, a w szczególności maha mantry OM NAMO NARAJENAJE.

6 stycznia na Twitterze Śri Swami Vishwananda napisał:

"OM to przebudzenie, Namo to realizacja, Narajenaje oznacza osiągnięcie najwyższej rzeczywistości Boga. Powtarzajcie to święte imię i medytujcie nad nim"

Wieczorem, po zakończeniu sobotniego darszanu, tuż przed rozpoczęciem arati, Śri Swami Vishwananda wygłosił krótką mowę, co było pewnym zaskoczeniem, ponieważ pod koniec 2011r. zaprzestał tego zwyczaju w Shree Peetha Nilaya.

Swami zapytał:

"Ilu spośród was wykonuje dźapę codziennie? [niewiele osób podniosło rękę]. A czy jecie codziennie?.. [śmiech]
Tym spośród was, którzy wykonują dźapę z mantrą 'Om Namo Narajenaje' każdego dnia, na prośbę Mahawatara Babadźiego ujawnię pewien sekret związany z tą mantrą. Pomoże wam to wynieść z niej jak największą korzyść. Poza tym, jak już wcześniej wspomniałem, czasy się zmieniają, będzie coraz trudniej na tym świecie. Już to zauważyliście, prawda? Jedyną rzeczą, która będzie wprowadzać pokój na tym świecie jest mantra 'Om Namo Narajenaje' i jeżeli wykonujecie dźapę z 'Om Namo Narajenaje' codziennie, nauczę was pewnej mudry związanej z tą mantrą. Mudra ta przekierowuje umysł, podwyższając energię w waszym sercu i przekazując ją światu, wzmacnia działanie mantry 'Om Namo Narajenaje' wewnątrz was i działa także na zewnątrz wprowadzając na świecie pokój."

Po tych słowach Śri Swami Vishwananda przekazał specjalną mudrę tym osobom, które od dłuższego czasu intonują 'Om Namo Narajenaje' każdego dnia wykonując co najmniej 16 rund na mali. Okazało się, że wśród obecnych na sali bardzo mało było osób spełniających te kryteria - nieco ponad pięć. Zostali wybrani, aby otrzymać to szczególne błogosławieństwo z korzyścią dla całego świata.

Uwaga: Tych, którzy czują inspirację, aby zwiększyć swoją praktykę intonowania imienia i wejść w ten sposób w bliższą relację z Bogiem, dla dobra ludzkości oraz swojego własnego wzrostu duchowego, może zainteresować "Mantra-Projekt" - specjalna 40 dniowa praktyka intonowania OM NAMO NARAJENAJE. Praktyka ta jest prosta, a zarazem pełna mocy, i ukończyło ją wiele osób z całego świata, odkąd została zaproponowana w 2012 roku. Po zakończeniu pełnego czasu praktyki, osoba otrzymuje specjalną, wspomagającą na duchowej ścieżce bransoletkę pobłogosławioną przez Śri Swamiego Vishwanandę. 

Aby uzyskać więcej informacji prosimy o wysłanie krótkiej wiadomości e-mail na adres: mantraproject.108@gmail.com.


poniedziałek, 20 października 2014

Guru Gita - część 1


Dzisiaj rozpoczynamy publikację sześciu postów z omawiania przez Śri Swamiego Vishwanandę najważniejszych fragmentów Guru Gity. Swami udzielił komentarzy podczas tegorocznych obchodów święta Nawaratri w Shree Peetha Nilaya (Springen, Niemcy).

Śri Swami Vishwananda objaśnia Guru Gitę

Podczas drugiej nocy Nawaratri Śri Swami Vishwananda zaskoczył nas wszystkich następującym obwieszczeniem: „Jutro będę mówił o Guru Gicie, ponieważ dziewięć dni Nawaratri, to również dziewięć dni waszej ścieżki duchowej”.

Guru Gita (Pieśń Guru) jest częścią Skanda Purany, jednej z 18 Puran zebranych i opracowanych przez mędrca Wjasę.

Śri Swami Vishwananda powiedział:
„Normalnie w Guru Gicie jest 400 wersetów, my jednak omówimy jedynie te główne, których jest 182. Guru Gita była rozmową pomiędzy Śankarą i Parwati, podczas której bogini Parwati zapytała Śiwę: »Kogo uważasz za największego na ziemi?« A sam Pan Śiwa w formie Dakszinamurti* wyjaśnił to Maha Dewi mówiąc: »Najwyższą formą na Ziemi jest forma mistrza«. W Gicie zaś Kryszna powiedział: »To poprzez Moją łaskę guru pojawia się na Ziemi i przez Moją łaskę uczniowie kierowani są tam, gdzie przynależą«. Tak więc, gdziekolwiek uczeń się znajduje, guru będzie go poszukiwał i przyciągał.
Guru Gita jest jedną z najcudowniejszych pieśni, ponieważ wszystko, co tu robimy, aby zadowolić Boską Matkę, możliwe jest jedynie dzięki łasce mistrza”


Wczorajszego wieczora, podczas ceremonii dedykowanych Ćandraghanta Maa, Śri Swami Vishwananda rozpoczął swój komentarz do pierwszych 20 wersetów Guru Gity. Poniżej zamieszczono kilka fragmentów:

WERSET 1
sūta uwāća:
kailāsa-śikhare ramje
bhakti-sandhāna-nājakam
pranamja pārwatī bhaktjā
śankaram parjapryććhata

„Bhagawan Śankara rozkoszuje się tu swoim oddaniem do Pana Narajany, ponieważ zna sekret, który się za tym kryje. Dlatego możemy powiedzieć, że On sam jest ucieleśnieniem sadhany. Śiwa siedział na przepięknej górze Kailaś. Parwati skłoniła się przed Nim z czcią i zadała mu pytanie. Tutaj musicie zrozumieć, że góra Kailaś oznacza również najwyższy poziom duchowy. To nie jest jedynie miejsce, góra – symbolizuje ona również wysoki poziom duchowości. Bhagawan Śankara znajduje się tam razem z Parwati. Dwie cechy, purusza (dusza) oraz śakti (energia) – to forma oraz brak formy. Śiwa uważany jest za bezforemnego, a śakti za formę zamanifestowaną; oboje – purusza oraz śakti – idą ramię w ramię Jednak Parwati (prakryti), która jest manifestacją śakti, z wielką czcią, z pokorą, poprosiła Pana Śiwę, aby wyjaśnił jej głębię tego, nad kim medytuje i jaki jest to aspekt”.

WERSET 3
kena mārgena bho swāmin
dehī brahmamajo bhawet
twam krypām kuru me swāmin
namāmi ćaranau tawa

„Tutaj Bhagawati pyta o sekret mistrza oraz o ścieżkę, dzięki której istoty ludzkie zostaną ocalone. Bhagawati jest bardzo zaniepokojona, ponieważ zna całe stworzenie. Wie, że umysł człowieka nieustannie stwarza karmę; każdy oddech, każda myśl, każde działanie tworzy karmę. Więc Bhagawati jako Matka, martwi się o wszystkich, dlatego pyta Absolutu: »Jak można osiągnąć lotosowe stopy Pana? Jak można osiągnąć łaskę Pana?«. Widząc u Niej tak wielkie oddanie oraz Jej matczyną troskę o dzieci, Śiwa powiedział:

WERSET 4
īśwara uwāća:
mamarūpāsi devi twam
twat-prītjartham wadāmjaham
lokopakārakah praśno
na kenāpi krytah purā

Bhagawan Śankara powiedział do Parwati: »Nie ma różnicy pomiędzy Mną a Tobą. Nawet gdy jesteśmy oddzielnie w dwóch formach, wciąż jesteśmy jednym. Jesteś formą Mnie samego i to nie tylko w formie, lecz nawet w samej Jaźni«. Śiwa i Śakti są jednym. Tak samo Radha i Kryszna są jednym. Dlatego Śiwa powiedział: »Wyjaśnię tę tajemnicę, która stoi za oddaniem, wyjaśnię sekret guru, ale nie dlatego, że mnie o to poprosiłaś – wyjawię Ci sekret oddania z miłości, jaką do Ciebie czuję«. Następnie dodał: »Nikt we wszechświecie nigdy nie zadał mi tego pytania. Jesteś pierwszą, która Mi je zadała i poprzez odpowiedź na nie i Twoje zrozumienie, wszystkie loki, cały wszechświat skorzysta na tym błogosławieństwie«”.


WERSET 18
gurumūrtim smarennitjam
gurunāma sadā dźapet
gurorādźñām prakurwīta
guror-anjanna bhāwajet

„Tutaj Bhagawan Śankara mówi: »Medytuj nieustannie nad formą mistrza z głębokim oddaniem oraz miłością«. Nie powiedział, że należy jedynie medytować, lecz powiedział również, aby bez ustanku intonować, powtarzać, robić dźapę z imieniem mistrza, guru. Ponadto powiedział: »Wykonuj polecenia guru. Wykonuj to, co mówi bez kwestionowania; Wykonuj to, o co prosi, z miłością i pokorą. Nie myśl o niczym innym poza mistrzem«”.

* Dakszinamurti aspekt Śiwy jako guru, nauczyciela, dawcy wiedzy

poniedziałek, 29 września 2014

Swami Vishwananda rozpoczął udzielanie komentarza do Guru Gity







Podczas drugiej nocy Nawaratri, Śri Swami Vishwananda zaskoczył nas wszystkich następującym obwieszczeniem “Jutro będę mówić o Guru Gicie, ponieważ dziewięć dni Nawaratri, to również dziewięć dni waszej ścieżki duchowej”



Guru Gita ( Pieśń Guru) jest częścią Skanda Purany, jednej z 18 puran skomponowanych przez mędrca Wjasę.



Śri Swami Vishwananda powiedział: 

"Normalnie, w Guru Gicie  jest 400 wersetów, my jednak omówimy jedynie te główne, których jest 182. Guru Gita była rozmową pomiędzy Śankarą  i Parwati, podczas której bogini Parwati zapytała Śiwę: >>Kogo uważasz za najwspanialszego / największego na ziemi?<< A sam Pan Śiwa w formie dakszinamurti wyjaśnił: >>To Maha Dewi. Najwyższą formą na ziemi jest forma Mistrza<< W Gicie  zaś Kryszna powiedział: “>>To poprzez moją łaskę guru pojawia się na ziemi i przez moją łaskę uczniowie kierowani są tam gdzie przynależą.<< Tak więc gdziekolwiek ktoś się znajduje, guru będzie poszukiwał i przyciągał ucznia. Guru Gita  jest jedną z najcudowniejszych pieśni, ponieważ wszystko co tu robimy, aby zadowolić Matkę, jest również osiągalne jedynie przez łaskę Mistrza”





Wczorajszego wieczora, podczas ceremonii dedykowanych Ćandraghanta Ma, Śri Swami Vishwananda rozpoczął swój komentarz  pierwszych 20 wersetów Guru Gity. Poniżej prezentujemy kilka fragmentów tego omawiania:



WERSET 1



Sūta uvāća:

kailāsa-śikhare ramje

bhakti-sandhāna-nājakam

pranamja pārwatī bhaktjā

śankaram parjapryććhata



“Tutaj Śankara Bhagawan  rozkoszuje się swoim oddaniem do Pana Narajeny, ponieważ zna sekret, który za tym się kryje. To dlatego możemy powiedzieć że On sam jest ucieleśnieniem sadhany. Zasiadał na przepięknej górze Kailaś. Parwati skłoniła się przed nim z czcią i zapytała …. tutaj, musicie zrozumieć, że góra Kailaś oznacza również poziom duchowy. To nie jest jedynie miejsce, góra,  oznacza również wysoki poziom duchowości. Śankara Bagawan znajduje się tam razem z Parwati, dwie jakości, purusza oraz śakti, forma oraz brak formy. Śiwa uważany jest za bezforemnego a śakti za formę zamanifestowaną; oboje idą ramię w ramię, purusza oraz śakti. Jednak Parwati (prakryti) która jest manifestacją śakti, z wielką czcią, z pokorą, poprosiła Pana Śiwę, aby wyjaśnił jej głębię, która leży za tym, nad kim medytuje Pan Śiwa i jaki jest to aspekt.”



WERSET 3


kena mārgena bho swāmin  
dehī brahmamajo bhawet  
 twam krpām kuru me swāmin 
namāmi caranau tawa


Tutaj Bhagawati pyta o sekret Mistrza oraz o ścieżkę dzięki której istoty ludzkie mogą zostać ocalone. Ponieważ Bhagawati  zna całą kreacje, jest bardzo zaniepokojona, Wie że umysł człowieka bez przerwy wytwarza karmę; każdy oddech, każda myśl, każda akcja tworzy karmę. Więc jako matka, martwi się o wszystkich, dlatego pyta absolutu >>Jak można osiągnąć lotosowe stopy Pana? Jak można osiągnąć łaskę Pana<<. Widząc  więc jej oddanie oraz jej troskę o swoje dzieci jako Matki, powiedział:



WERSET 4


Īśvara uvāca:

mamarūpāsi devi twam

twat-prītjartham wadāmjaham,

lokopakārakah praśno

na kenāpi krtah purā



“Śankara Bhagawan powiedział do Parwati: ‘Nie ma różnicy między mną a tobą. Nawet gdy jesteśmy oddzielnie w dwóch formach, wciąż jesteśmy jednym. Jesteś formą mnie samego, nie jedynie w formie lecz nawet w samej jaźni.’ Śiwa i śakti są jednym. Tak samo jak Radha i Kryszna są jednym. Dlatego powiedział >> Wyjaśnię tą tajemnicę, wyjaśnienie co leży za tym sekretem oddanie, sekret guru; nie dlatego że mnie o to poprosiłaś, lecz wyjaśnię ci ten sekret oddania z miłości jaką mam dla ciebie.<< Następnie dodał, >>Nikt we wszechświecie nigdy nie zadał mi tego pytania. Jesteś pierwszą która mi je zadała i poprzez odpowiedź na nie, poprzez twoje zrozumienie, wszystkie loki, cały wszechświat będzie czerpał korzyści z tego błogosławieństwa<<."





WERSET 18


gurumūrtim smarennitjam

gurunāma sadā apet,

Gurorāñām prakurwīta

guror-anjanna bhāwajet



Tutaj Śankara Bhagawan mówi, >>Medytuj bez przerwy, nieustannie nad formą Mistrza, z głębokim oddaniem oraz miłością.<< Nie jedynie medytować, lecz powiedział również, aby bez ustanku intonować, powtarzać, robić dźapę z imieniem Mistrza, Guru. Ponadto powiedział >>Wykonuj polecenia Guru. Wykonuj to co powiedział bez zadawania pytań; wykonuj to, o co prosi z miłością i pokorą. Nie myśl o niczym innym poza Mistrzem.<<."