Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kumbha Mela. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kumbha Mela. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 listopada 2015

Niesamowite lato ze Sri Swamim Vishwanandą - część 3


Sri Swami Vishwananda rozpoczął właśnie kolejną pielgrzymkę do Indii - śladami Radhy i Kryszny. Zanim zaczniemy publikować relacje z tej pielgrzymki, powrócimy do wrześniowej pielgrzymki do Indii z Gurudźim.

To lato, roku 2015, było naprawdę szczególne i obfitowało w bardzo liczne wydarzenia - nie tylko w Shree Peetha Nilaya. Pisaliśmy o nich w naszych relacjach Niesamowite lato część 1 oraz Niesamowite lato część 2 - te relacje obejmowały wydarzenia, które odbyły się w Shree Peetha Nilaya od początku lipca do początku września tego roku. A teraz - część trzecia - Indie, wrzesień 2015r.

https://www.flickr.com/photos/bhaktimarga/albums/72157659159792976
Pierwsze dni pielgrzymki to odwiedziny Shirdi. Świątynie Shirdi Sai, jak i samo miasto przypominały nam o tym, że Shirdi Sai wyznawał zarówno islam, jak i hinduizm. Ważnym elementem jego misji było pogodzenie tych dwóch religii i pokazanie, co je ze sobą łączy. W podobny sposób Sri Swami Vishwananda pokazuje nam jedność hinduizmu i chrześcijaństwa. Shirdi Sai zawsze powtarzał, aby intonować Om namo narajenaje. Wielbią go ludzie na całym świecie. Nauczał on moralnego kodeksu Miłości, przebaczenia, pomagania innym, dobroczynności, wewnętrznego spokoju oraz oddania Bogu i Guru. Nasze relacje z pobytu pielgrzymów w Shirdi możecie odnaleźć klikając w te linki: dzień 1 oraz dzień 2.


https://www.flickr.com/photos/bhaktimarga/albums/72157656901946173
Kolejne dni pielgrzymi spędzili w Nashik, głównym celu tej wrześniowej pielgrzymki na Kumbha Melę. Kolejne dni aż do pierwszej kąpieli upłynęły na satsangach z różnymi nauczycielami duchowymi. Pielgrzymi wspominają do dzisiaj wizytę u Paramahamsy Nityanandy. Swami Nithyananda podkreślił kolejny raz, jak wielką przyjaźnią i szacunkiem darzy Sri Swamiego Vishwanandę i Bhakti Margę. O pierwszych dniach w Nashik pisaliśmy tutaj, a tutaj o wrażeniach uczestników z pierwszej kąpieli.
Kiedy dobiegł końca niesamowity dzień, w którym brali udział w ceremonii kąpieli, kolejne kilka dni upłynęły na dzieleniu się wrażeniami oraz na wizytach u świętych, a także na wspólnej zabawie.

Kolejny dzień będzie pamiętany przez wszystkich - Sri Swami Vishwananda został inicjowany na Mahamandaleśwara. Nadanie tego tytułu oznacza wyniesienie na najwyższy poziom tradycyjnej duchowej hierarchii w Indiach. Co się wydarzyło w ciągu całego tego dnia przeczytacie tutaj

Niezwykła podróż pod przewodnictwem naszego Mistrza, Sri Swamiego Vishwanandy, osiągnęła swój punkt kulminacyjny podczas drugiej i ostatniej ceremonii kąpieli.

Ostatni dzień pielgrzymki upłynął na odwiedzaniu świątyń w okolicy oraz na kirtanie. Głównym wydarzeniem dnia była wizyta w świątyni Trimbakeśwar i spędziliśmy jeszcze trochę czasu ze Swamim przed wyjazdem z Indii. We wspominanej świątyni znajduje się jeden z 12 Dźjotirlingamów, najważniejszych lingamów w Indiach.


https://www.flickr.com/photos/bhaktimarga/albums/72157658808189509


Część grupy wraz ze Sri Swamim Vishwanandą pozostała jeszcze przez kilka dni w Indiach. Bogaty program tych kilku dni skupił się na zwiedzaniu świątyń, odwiedzaniu świętych w rejonie Pandharpur. Nie mamy wprawdzie relacji z tych dni, ale zapraszamy do obejrzenia bogatego zbioru zdjęć z miejsc, które odwiedził Sri Swami Vishwananda i towarzyszące mu osoby.


Kliknięcie w każde załączone do tego postu zdjęcie przeniesie cię do bogatego zbioru zdjęć z danej ceremonii.

czwartek, 5 lutego 2015

Babadźi mianowany Mahantem we Wryndawanie


Doktor Śri Satjanarajana Dasa gościł wielokrotnie w aszramie w Shree Peetha Nilaya (Springen, Niemcy) dzieląc się z nami swoją wiedzą. Podróżował również ze Śri Swamim Vishwanandą, jako jego gość, do wielu krajów dając wykłady m.in. na temat Wed, Śrimad Bhagawatam.
 
25 stycznia 2015 r. tysiące wyrzeczonych waisznawów i innych gości zebrało się w Jiva Institute (czyt. dźiwa), aby zainaugurować oficjalne ustanowienie Babadźiego Śri Satjanarajana Dasa jako Mahanta. 



Stanowisko Mahanta jest przyznawane przez organizację zwaną Ćatuh Sampradaja Wirakta Waisznawa Parisad – Stowarzyszenie Wyrzeczonych Waisznawów Czterech Sampradaji (w skrócie ĆSWWP) pod przewodnictwem Prahlada Dasa ze świątyni Gore Daudźi we Wryndawanie. ĆSWWP jest upoważniona do przekazywania pewnych kwestii rządowi czy do wiadomości publicznej. Posiada również uprawnienia do upomnienia kogoś w sprawie nieprzestrzegania dharmy.


W uroczystej ceremonii wzięli udział wybitni waisznawowie i dygnitarze z Wryndawany. Hridajananda Das, najstarszy Gaudija Waisznawa, jak również Goswami Śri Wasudewa oraz kilku Goswamich z linii Śri Ćaitanja ze świątyni Radha Ramana przybyli, aby pobłogosławić Babadźiego. Śri Ananta Dasa Babadźi Maharadźa Mahanta z Radha Kundy, nie mógł przybyć, wysłał jednak swego głównego ucznia, Śri Keśawa Dasę Babadźiego z girlandą i szalem z Mandiru Samadhi Śri Raghunatha Dasy Goswamiego.

Śri Swami Vishwananda ofiarowujący Babadźiemu girlandę kwiatów.

Mahantów powołuje się tylko na wniosek ĆSWWP, jeśli dane osoby są zarządcami określonych miejsc czy aszramów (np. Jiva Institute) lub przy wyborze następcy. Warunkiem powołania jest właściwe postępowanie. Tradycja ta ma ponad sto lat. Istnieje kilka barier, które należy przekroczyć, aby móc zostać oficjalnie ustanowionym Mahantą. Najpierw Babadźi został zaproszony na spotkanie wszystkich członków komitetu wykonawczego (około 300 Mahantów), aby potwierdzić swoją zgodę na to stanowisko. Po uzyskaniu poparcia, otrzymał on kilkanaście zadań, z których ostatnie zostało ukończone w zeszłym tygodniu w starym aszramie Kathia Baby przy ul. Mahatmy Gandhiego. Babadźiego od wielu lat proszono, aby przyjął to stanowisko, aż w końcu się zgodził. Wszyscy Mahantowie byli bardzo zadowoleni, że stanie się on częścią ich grupy.
  
Armie z przeszłości

ĆSWWP została pierwotnie powołana do walki z Adwaitawada sannjasinami i Śaiwa sadhu, którzy grozili i nękali waisznawów, szczególnie podczas Kumbha Meli, która jest największym religijnym zgromadzeniem. Kumbha Melę obchodzi się cztery razy w ciągu każdych dwunastu lat, w miejscach pielgrzymek nad czterema świętymi rzekami Indii. Wcześniej ci sannjasini, którzy byli ważnymi osobistościami na Kumbha Meli, odgradzali waisznawów, powstrzymując ich przed zanurzeniem się w świętej wodzie w tym pomyślnym czasie. Walczyli nawet z nimi i bili ich. Aby przeciwdziałać temu zagrożeniu, około XVI lub XVII wieku wielki waisznawa o imieniu Balmukanda zebrał waisznawów i utworzył armię. Z biegiem czasu powstało jeszcze kilka takich armii. Są one nazywane akhadami (organizacjami zapaśniczymi) i istnieją do dzisiaj. Waisznawowie mają trzy z nich: Śri Pańć Balabhadri Nirwani Ani Akhada, Nirmohi Ani Akhada oraz Śri Pańća Digambara Ani Akhada. Śiwaici mają jedenaście akhad.

Akhady te były dowodzone przez Mahantów w mniejszych formacjach i działały jak armie, a ich żołnierze ciągle są jeszcze nazywani nagami. W przeciwieństwie do zwolenników Śiwy, nagowie wisznuiccy nie chodzą nago. Nagowie byli szkoleni w walce mieczem, władaniu kijem i innych sztukach walki tego typu. Nadal można być tego świadkiem podczas święta Śahi Snaan (królewskiego zanurzenia) z królewską procesją dowódców akhad i ich nagów, demonstrujących swoje umiejętności walki. Są one podobne do armii królewskich w momencie ataku, jednakże stare animozje pomiędzy akhadami waisznawów i śiwaitów przestały istnieć.

 
W przeszłości waisznawowie z całych Indii mieli w zwyczaju zbierać się przed każdą Kumbha Melą we Wryndawanie. Stamtąd wyruszali na miejsce Kumbha Meli niczym wielka armia. Tego zwyczaju nadal przestrzega się podczas Kumbha Meli w Haridwarze. W tym czasie można zaobserwować małą Kumbha Melę waisznawów we Wryndawanie.

My Gaudijowie należymy do pierwszej akhady w skrócie nazwanej Balabhadri Akhada (Akhada Balaramy, brata Kryszny). Dowódcą tejże akhady jest Śri Dharma Dasa Maharadźa z Ajodhji. Maharadźa przebył całą drogę z Ajodhji do Wryndawany, podróżując przez 12 godzin tylko po to, by pobłogosławić Babadźiego z tej okazji. Była to bardzo szczególna wizyta, gdyż zazwyczaj nie bierze on udziału w takich uroczystościach.

Nowe obowiązki Babadźiego;

Od Babadźiego jako Mahanty Jiva Institute oczekuje się, że będzie nie tylko dbał o aszram, ale że będzie też utrzymywał dobrą atmosferę tego miejsca i szerzył dharmę. Zgodnie z tradycją, oczekuje się, że będzie brał udział Khumba Melach. Będzie też musiał uczestniczyć w regularnych spotkaniach dotyczących bieżących kwestii i problemów Wryndawany – na przykład intencją obecnego rządu UP (Uttar Pardeś) jest zniesienie gminy we Wryndawanie i połączenie jej z Mathurą. Mahantowie sprzeciwiają się temu posunięciu, gdyż w konsekwencji tego będzie możliwe sprzedawanie wina i mięsa we Wryndawanie, tak jak ma to obecnie miejsce w Mathurze. To zniszczyłoby tożsamość Wryndawany. Jako Mahanta Babadźi chciałby skupić się na kwestiach związanych z Wryndawaną, takich jak utrzymanie jego świętości. Jest szczególnie zainteresowany, by utrzymać charakter i strukturę starego miasta. Apeluje również o lepszą organizację spraw dotyczących: czystości, polepszenia stanu dróg, nie używania głośnych głośników oraz rozwiązania problemu małp. W obliczu wszystkich tych nowych obowiązków, głównym celem Babadźiego nadal pozostaje działalność Jiva Institute, a szczególnie nauczanie, tłumaczenie, komentowanie i publikowanie dzieł Dźiwa Goswamiego oraz innych aćarjów szkoły Gaudija.

Babadźi z prezesem ĆSWWP (po lewej) i prezesem Balabhadri Akhada (w szafranowej szacie)

Ten post jest tłumaczeniem artykułu, który ukazał się na stronie Jiva Insitute (link). Został on uzupełniony o zdjęcia zamieszczone na twitterze na oficjalnym profilu Śri Swamiego Vishwanandy.


środa, 7 stycznia 2015

Super mega prezent świąteczny od Śri Swamiego Vishwanandy



Od 26 do 28 grudnia, w Shree Peetha Nilaya, Śri Swami Vishwananda, obdarzył nas bezcennym, boskim świątecznym prezentem: czterema kolejnymi darszanami.

W tym roku około 800 osób przyszło po darszan. W roku 2011, 27 grudnia, Swamidźi zaskoczył nas zapowiedzią udzielania darszanu codziennie aż do 30 grudnia. W tamtym czasie ludzie byli zaskoczeni, więc tylko około 100 osób otrzymało ten bezcenny boski świąteczny dar od Śri Swamiego Vishwanandy. To zadziwiająca okazja, aby pozwolić odejść „bezużytecznemu złu” i przygotować się na zmianę, obejmując „nowe życie”, które rozwinie się wraz z nadchodzącym rokiem.


Od tamtego czasu te codzienne darszany pomiędzy świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem zostały zaplanowane wcześniej i każdego roku coraz więcej osób organizuje swoje życie tak, aby być obecnym w Shree Peetha Nilaya podczas tego wyjątkowego czasu. Od zeszłego roku liczba osób przerosła możliwości sali w Shree Peetha Nilaya, a więc aby wesprzeć zespół organizacyjny i zarazem pomieścić wszystkich, Śri Swami Vishwananda zdecydował udzielać darszanu osobno dla mężczyzn i kobiet - w różnych dniach. W tym roku, zaplanowany został darszan dla kobiet na 27 i 29 grudnia w dużej sali darszanowej (około 550 kobiet plus dzieci) i darszan dla mężczyzn na 28 i 30 grudnia w sali świetlnej (około 250 mężczyzn plus dzieci).

Darszan dla kobiet 29 grudnia - Śri Swami Vishwananda błogosławi lalkę Śiwy

Darszan dla mężczyzn 28 grudnia - Śri Swami Vishwananda udziela darszanu dziecku

Wszystkie cztery darszany były transmitowane na żywo, tak że zarówno mężczyźni jak i kobiety, mieli okazję wziąć udział w każdym indywidualnym darszanie Śri Swamiego Vishwanandy od początku do końca, jako że były one wyświetlane na dużym ekranie umieszczonym w poszczególnych salach.


28 i 30 grudnia tuż przed wejściem Śri Swamiego Vishwanandy na salę darszanową, gdzie oczekiwali na Niego mężczyźni, kobiety zgromadziły się w sposób spontaniczny, bez wcześniejszego umawiania się, wypełniając hol wejściowy i witając Swamidźiego śpiewem „Narajena, Narajena” i klaskaniem w dłonie, podczas gdy On przechodził do sali darszanowej. Na koniec darszanu, po arati, stało się to samo. Zadziwiające było widzieć tą spontaniczną jedność kobiet pozdrawiających Śri Swamiego Vishwanandę! Z drugiej strony, mężczyźni wyglądali na bardzo połączonych, kiedy śpiewali i tańczyli podczas darszanu Śri Swamiego Vishwanandy.


Każdego dnia, począwszy od Świąt, Śri Swami Vishwananda, wspierał swoich wielbicieli również poprzez dawanie grupowych satsangów (dla danego kraju lub języka) i kilku prywatnych rozmów.

Śri Swami Vishwananda udziela satsangu grupie włoskich wielbicieli 28 grudnia


Doświadczenia życiowe ze Śri Swamim Vishwanandą

Wczoraj (30 grudnia 2014 r.) po darszanie, Śri Swami Vishwananda wysłał nam na Twitterze następującą wiadomość: „Miłość jest najwyższym stanem, jaki można osiągnąć na tym planie, poświęćcie się, aby go osiągnąć poprzez oddanie i poddanie Bogu”.

Prawdziwe znaczenie poddania Bogu/Guru nie może być wyjaśnione słowami, można go tylko doświadczyć, więc z przeżyć, którymi dzielono się z nami podczas tych czterech darszanów, wybraliśmy to opisane poniżej, będące świadectwem poddania do Guru.

Świadectwo

Wczoraj mieliśmy satsang ze Swamim Vishwavijajanandą na temat Guru Gity.
Jeżeli jesteś zainteresowany Guru Gitą, możesz ją teraz kupić w sklepie Bhakti Margi. Więc to bardzo dobre czytać Guru Gitę i bardzo przyjemnie było być ze Swamim Vishwavijajanandą mówiącym o poddaniu. To nie tak, że jestem ekspertem w poddaniu, ale czasami życie stwarza sytuacje, w których doświadczasz poddania.
Otrzymałam błogosławieństwo będąc częścią grupy pielgrzymów uczestniczących w 2013 w Kumbha Mela, w Allahabad. Jestem pewna, że wielu z was słyszało o naszych doświadczeniach podczas Kumbha Mela 2013. Cel stanowiło bycie częścią grupy wchodzącej do wody, w miejscu gdzie rzeki Jamuna i Ganges płyną razem, Sangam, (Gurudźi wtrąca: >>I Saraswati również<<). I Saraswati również, tak, ale Saraswati nie można zobaczyć ...(Gurudźi mówi wesoło: >>Widzisz! Jest pod spodem, nie widzisz jej na górze.<< Może niektórzy ludzie widzieli ją, ja nie widziałam! (Kalavati śmiała się i słuchający wybuchnęli śmiechem). Należę do ludzi, którzy nie widzą tych rzeczy. Więc, znaliśmy nasz cel: dotrzeć do wody w określonym czasie i wejść trzy razy, tak jak w czasie chrztu. Cel wydawał się łatwy, ale jeśli jest tam 70 czy 100 milionów ludzi ... byliśmy trochę przejęci tym, jak się tam dostaniemy; może tam się dostaniesz, ale na pewno nie będzie miejsca ... więc byłam trochę przerażona.
Wyruszyliśmy o pierwszej w nocy i było zimno.


Jeżeli tam jest tyle ludzi, to nie można zdjąć butów, nie śpieszyć się, upewnić się, czy nosisz na sobie strój kąpielowy, nie! Ubierasz się w sari i biegniesz! I jedyne czego chcesz, to być wewnątrz, później wyjść i później wracać mokrym i boso. I musieliśmy iść około 8 km w każdą stronę. To była długa droga nocą i było zimno. 
 
Ale Gurudźi (Śri Swami Vishwananda) szedł naprawdę szybko. Nie wiedziałam, że potrafi tak szybko iść! (Gurudźi śmiał się: >>Ona tak mówi, bo jestem duży, to dlatego.<< Kalavati i audiencja wybuchnęli śmiechem). To była zabawa! Mieliśmy bębny, grupa śpiewała i zatrzymaliśmy się w miejscu, gdzie znajdował się inny Guru (Mahamandaleshwara Swami Chitprakashanand Maharadź).

Śri Swami Vishwananda z Mahamandaleshwara Swami Chitprakashanand Maharadźem podczas Kumbh Mela 2013

Należy On do tradycji Śiwy i pozwolono nam pójść z nimi, zaraz po tym jak Naga Babas weszli do wody. Więc zatrzymaliśmy się tam ... (Gurudźi mówi złośliwie: >>Oni nie wiedzą, kto to jest Naga Baba<<). Nie wiedzą? Czy mam im wyjaśnić? (Gurudźi mówi wesoło: >>Może powinnaś im pokazać!<<) Kalavati i słuchacze wybuchają śmiechem). Więc Naga Babas ... jak w tamtych tradycjach, wiecie, ci którzy osiągnęli najwyższy rozwój duchowy idą na samym przodzie, a później za nimi Naga Babas, którzy są kompletnie nadzy i pokryci popiołem. Było ich ponad tysiąc, więc musieliśmy trochę poczekać zanim wyszli z wody. Dlaczego mówię o tym wszystkim? Chodzi o to, że jest tam tak dużo ludzi ... . (Nagle wszyscy przestają słuchać i kierują swoją uwagę na Gurudźiego, który trzyma na rękach niedawno narodzone dziecko).


O, nie mogę z nim rywalizować! (Kalavati przerywa opowiadanie na kilka minut). Czy mam kontynuować? Więc nasza grupa szła za Gurudźim i w końcu zobaczyłam Go na na samej górze dużego samochodu. Byliśmy ściśnięci i jedyne co próbowałam zrobić, to zobaczyć gdzie był mój Guru, bo czułam, że jeżeli Go zgubię, jeżeli zgubię grupę, to będę zgubiona pośród 70 milionów ludzi.


Nie chciałam się zgubić to po pierwsze; ale również chciałam wejść do wody z grupą. Więc jedyne co zrobiłam, to skupić się na Nim, przez cały czas, aż do momentu wejścia do wody. Innego sposobu nie było. I w tym czasie nie czułam głodu, nie czułam zimna, nie czułam czy stopy były zranione, nie było czasu na odczuwanie żadnego fizycznego bólu, ani żadnych potrzeb, chodziło tylko o skupienie się na Guru, aby móc wejść do wody i …


... kiedy wyszliśmy z wody, dostaliśmy gdzieś trochę prasadu i zaczęliśmy powoli wracać. Kiedy znalazłam się z powrotem w namiocie, wszystko bolało, stopy bolały, byłam głodna, byłam śpiąca, narzekałam, byłam taka jak ... jesteśmy cały czas. To mnie nauczyło, że kiedy jesteśmy całkowicie skupieni na naszym Guru, kiedy wiemy czego chcemy, kiedy znamy nasz cel, kiedy skupimy się na naszym Guru, zatracimy się i poddanie to zatracenie się, tak jak nas wczoraj uczył Swami Vishwavijajananda. 
 
Więc chciałabym wszystkich zachęcić, kiedy czujesz się zagubiony, kiedy czujesz, że narzekasz, kiedy czujesz ból, kiedy czujesz niewygodę, po prostu skup się, pamiętaj swój cel, skup się na twoim Guru i zatrać się. Więc to była lekcja, to co doświadczyłam, co oznacza, że jeżeli tylko skupię się na moim Guru, a nie na sobie ... Nie czułam niczego, co mogłoby mnie skrzywdzić czy zranić i osiągnęłam mój cel: w końcu weszłam do wody.
Dziękuję wszystkim, że pozwoli mi podzielić się tym doświadczeniem z moim satguru i mam nadzieję, że każdy raz doświadczy takiej sytuacji, kiedy powie definitywnie:  >>W tym momencie zatraciłem się.<<

Dziękuję bardzo i Om Namo Narajenaje!”
Kalavati, Szwajcaria

środa, 31 lipca 2013

Swami Vishwananda podczas Kumbha Mela - film dokumentalny BBC




Wczoraj wieczorem kanał telewizji BBC2 wyemitował godzinny film dokumentalny o tegorocznym festiwalu Kumbha Mela.

Film prezentuje również Swamiego Vishwanandę i Bhakti Margę.

Miłego oglądania.