Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babadźi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Babadźi. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 marca 2015

Pielgrzymka do Wryndawanu: 1 dzień (1 marca, 2015 r.)



"Wryndawan, kraina Pana Kryszny, gdzie 5 tysięcy lat temu nasycił swoją miłością wszystko, co Go otaczało. Ta miłość nigdy się nie wyczerpała. Poprzez stulecia, dzięki oddaniu i miłości ludzi ta wibracja pozostała aktywna."
 - Śri Swami Vishwananda

Dzień 1 naszej pielgrzymki jest dokładnie taki, jakiego można by się spodziewać po pielgrzymce ze Śri Swamim Vishwanandą: niezwykły, ekscytujący, straszny, a na koniec boski.


Po odbyciu długiego lotu z Niemiec, grupa dotarła do aśramu Jiva Institute, gdzie zostaliśmy ciepło przywitani przez Babadźiego oraz mieszkańców aśramu. Zjedliśmy smaczny posiłek i nie zdążyliśmy się jeszcze rozgościć, kiedy Swami dał nam 30 minut na przygotowanie się do wyjścia do naszej pierwszej świątyni. Nie było to dużo czasu ... ale wystarczyło, aby się przebrać i dobrze przygotować do wycieczki.


Wsiedliśmy do ryksz, które na nas czekały i pojechaliśmy do świątyni Banke Bihari. Świątynia ta jest prawdopodobnie jedną z najsłynniejszych świątyń we Wryndawanie. Po drodze Swami powiedział nam kilka rzeczy, o czym poniżej.

Oto, co Swamidźi powiedział (staramy się jak najdokładniej przekazać Jego słowa, ale wybaczcie nam ewentualne błędy):

"Od zewnętrznej strony Wryndawan nie jest już taki, jak był kiedyś. Wszystkie te budynki, ludzie, ruch uliczny ... Jednakże stary Wryndawan wciąż tu istnieje. Jeśli ma się 'oczy do patrzenia' można dostrzec dawne drogi, którymi przechadzał się Kryszna, miejsca, w których miał swoje lile i to wszystko jest dokładnie takie, jak było 5 tysięcy lat temu."


Co jest wspaniałe w podróżowaniu z Mistrzem to to, że poprzez swoją łaskę prowadzi nas tymi starymi drogami, którymi spacerował Kryszna i tam, gdzie miały miejsce Jego lile, i nawet jeśli my tego nie widzimy naszymi oczami, nasza dusza cieszy się mając darszan tych wszystkich miejsc.

W Banke Bihari byliśmy akurat w czasie Ekadasi. Jest to bardzo pomyślny czas, ponieważ dzień ten dedykowany jest Narajanie. Tego dnia ludzie napływają zewsząd, aby odwiedzić Banke Bihari. Mieć możliwość oddać Mu cześć w tym świętym dniu to wielkie błogosławieństwo dla uczestników pielgrzymki.

Podsumowanie:
Wizyta w świątyni była wprost niezwykła. To było szaleństwo - ludzie napierający ze wszystkich stron, kolory i woda rozpryskiwana na wszystko i wszystkich. Ale jednocześnie było to totalnie piękne, ponieważ wiedzieliśmy, że Swami się nami cały czas opiekuje, i bez względu na to, jak szaleńczo to wyglądało, wszyscy się odnaleźli, nikt nie zaginął.


Jutro odwiedzimy wiele słynnych świątyń i jestem pewien, że Swami już zaplanował dla nas jakieś ekscytujące 'lile'...

Chidananda, 'na żywo' z Wryndawanu

czwartek, 5 lutego 2015

Babadźi mianowany Mahantem we Wryndawanie


Doktor Śri Satjanarajana Dasa gościł wielokrotnie w aszramie w Shree Peetha Nilaya (Springen, Niemcy) dzieląc się z nami swoją wiedzą. Podróżował również ze Śri Swamim Vishwanandą, jako jego gość, do wielu krajów dając wykłady m.in. na temat Wed, Śrimad Bhagawatam.
 
25 stycznia 2015 r. tysiące wyrzeczonych waisznawów i innych gości zebrało się w Jiva Institute (czyt. dźiwa), aby zainaugurować oficjalne ustanowienie Babadźiego Śri Satjanarajana Dasa jako Mahanta. 



Stanowisko Mahanta jest przyznawane przez organizację zwaną Ćatuh Sampradaja Wirakta Waisznawa Parisad – Stowarzyszenie Wyrzeczonych Waisznawów Czterech Sampradaji (w skrócie ĆSWWP) pod przewodnictwem Prahlada Dasa ze świątyni Gore Daudźi we Wryndawanie. ĆSWWP jest upoważniona do przekazywania pewnych kwestii rządowi czy do wiadomości publicznej. Posiada również uprawnienia do upomnienia kogoś w sprawie nieprzestrzegania dharmy.


W uroczystej ceremonii wzięli udział wybitni waisznawowie i dygnitarze z Wryndawany. Hridajananda Das, najstarszy Gaudija Waisznawa, jak również Goswami Śri Wasudewa oraz kilku Goswamich z linii Śri Ćaitanja ze świątyni Radha Ramana przybyli, aby pobłogosławić Babadźiego. Śri Ananta Dasa Babadźi Maharadźa Mahanta z Radha Kundy, nie mógł przybyć, wysłał jednak swego głównego ucznia, Śri Keśawa Dasę Babadźiego z girlandą i szalem z Mandiru Samadhi Śri Raghunatha Dasy Goswamiego.

Śri Swami Vishwananda ofiarowujący Babadźiemu girlandę kwiatów.

Mahantów powołuje się tylko na wniosek ĆSWWP, jeśli dane osoby są zarządcami określonych miejsc czy aszramów (np. Jiva Institute) lub przy wyborze następcy. Warunkiem powołania jest właściwe postępowanie. Tradycja ta ma ponad sto lat. Istnieje kilka barier, które należy przekroczyć, aby móc zostać oficjalnie ustanowionym Mahantą. Najpierw Babadźi został zaproszony na spotkanie wszystkich członków komitetu wykonawczego (około 300 Mahantów), aby potwierdzić swoją zgodę na to stanowisko. Po uzyskaniu poparcia, otrzymał on kilkanaście zadań, z których ostatnie zostało ukończone w zeszłym tygodniu w starym aszramie Kathia Baby przy ul. Mahatmy Gandhiego. Babadźiego od wielu lat proszono, aby przyjął to stanowisko, aż w końcu się zgodził. Wszyscy Mahantowie byli bardzo zadowoleni, że stanie się on częścią ich grupy.
  
Armie z przeszłości

ĆSWWP została pierwotnie powołana do walki z Adwaitawada sannjasinami i Śaiwa sadhu, którzy grozili i nękali waisznawów, szczególnie podczas Kumbha Meli, która jest największym religijnym zgromadzeniem. Kumbha Melę obchodzi się cztery razy w ciągu każdych dwunastu lat, w miejscach pielgrzymek nad czterema świętymi rzekami Indii. Wcześniej ci sannjasini, którzy byli ważnymi osobistościami na Kumbha Meli, odgradzali waisznawów, powstrzymując ich przed zanurzeniem się w świętej wodzie w tym pomyślnym czasie. Walczyli nawet z nimi i bili ich. Aby przeciwdziałać temu zagrożeniu, około XVI lub XVII wieku wielki waisznawa o imieniu Balmukanda zebrał waisznawów i utworzył armię. Z biegiem czasu powstało jeszcze kilka takich armii. Są one nazywane akhadami (organizacjami zapaśniczymi) i istnieją do dzisiaj. Waisznawowie mają trzy z nich: Śri Pańć Balabhadri Nirwani Ani Akhada, Nirmohi Ani Akhada oraz Śri Pańća Digambara Ani Akhada. Śiwaici mają jedenaście akhad.

Akhady te były dowodzone przez Mahantów w mniejszych formacjach i działały jak armie, a ich żołnierze ciągle są jeszcze nazywani nagami. W przeciwieństwie do zwolenników Śiwy, nagowie wisznuiccy nie chodzą nago. Nagowie byli szkoleni w walce mieczem, władaniu kijem i innych sztukach walki tego typu. Nadal można być tego świadkiem podczas święta Śahi Snaan (królewskiego zanurzenia) z królewską procesją dowódców akhad i ich nagów, demonstrujących swoje umiejętności walki. Są one podobne do armii królewskich w momencie ataku, jednakże stare animozje pomiędzy akhadami waisznawów i śiwaitów przestały istnieć.

 
W przeszłości waisznawowie z całych Indii mieli w zwyczaju zbierać się przed każdą Kumbha Melą we Wryndawanie. Stamtąd wyruszali na miejsce Kumbha Meli niczym wielka armia. Tego zwyczaju nadal przestrzega się podczas Kumbha Meli w Haridwarze. W tym czasie można zaobserwować małą Kumbha Melę waisznawów we Wryndawanie.

My Gaudijowie należymy do pierwszej akhady w skrócie nazwanej Balabhadri Akhada (Akhada Balaramy, brata Kryszny). Dowódcą tejże akhady jest Śri Dharma Dasa Maharadźa z Ajodhji. Maharadźa przebył całą drogę z Ajodhji do Wryndawany, podróżując przez 12 godzin tylko po to, by pobłogosławić Babadźiego z tej okazji. Była to bardzo szczególna wizyta, gdyż zazwyczaj nie bierze on udziału w takich uroczystościach.

Nowe obowiązki Babadźiego;

Od Babadźiego jako Mahanty Jiva Institute oczekuje się, że będzie nie tylko dbał o aszram, ale że będzie też utrzymywał dobrą atmosferę tego miejsca i szerzył dharmę. Zgodnie z tradycją, oczekuje się, że będzie brał udział Khumba Melach. Będzie też musiał uczestniczyć w regularnych spotkaniach dotyczących bieżących kwestii i problemów Wryndawany – na przykład intencją obecnego rządu UP (Uttar Pardeś) jest zniesienie gminy we Wryndawanie i połączenie jej z Mathurą. Mahantowie sprzeciwiają się temu posunięciu, gdyż w konsekwencji tego będzie możliwe sprzedawanie wina i mięsa we Wryndawanie, tak jak ma to obecnie miejsce w Mathurze. To zniszczyłoby tożsamość Wryndawany. Jako Mahanta Babadźi chciałby skupić się na kwestiach związanych z Wryndawaną, takich jak utrzymanie jego świętości. Jest szczególnie zainteresowany, by utrzymać charakter i strukturę starego miasta. Apeluje również o lepszą organizację spraw dotyczących: czystości, polepszenia stanu dróg, nie używania głośnych głośników oraz rozwiązania problemu małp. W obliczu wszystkich tych nowych obowiązków, głównym celem Babadźiego nadal pozostaje działalność Jiva Institute, a szczególnie nauczanie, tłumaczenie, komentowanie i publikowanie dzieł Dźiwa Goswamiego oraz innych aćarjów szkoły Gaudija.

Babadźi z prezesem ĆSWWP (po lewej) i prezesem Balabhadri Akhada (w szafranowej szacie)

Ten post jest tłumaczeniem artykułu, który ukazał się na stronie Jiva Insitute (link). Został on uzupełniony o zdjęcia zamieszczone na twitterze na oficjalnym profilu Śri Swamiego Vishwanandy.


piątek, 5 grudnia 2014

Błogosławieństwo Mahawatara Kriya Babadźiego



30 listopada celebrowaliśmy ze Śri Swamim Vishwanandą w Shree Peetha Nilaya Dzień Babadźiego (zobacz krótki film poniżej). Rankiem Swami wysłał następujące tweety, które wprawiły nas w odpowiedni nastrój na ten dzień: „Szczęśliwego Dnia Babadźiego. To dzień, w którym Babadźi zdecydował się pozostać na zawsze w tym świecie, oddając siebie sprawie urzeczywistnienia wszystkich ludzi"; „Dźej Babadźi! Dźej Babadźi! Dźej Gurudew! Tylko z Twoją łaską wszyscy mogą urzeczywistnić to, kim są naprawdę. Wylej ją na wszystkich, którzy tego pragną. Oto moja modlitwa".


Wieczorem, na początku swojej przemowy, Śri Swami Vishwananda wyjawił nam, że był z Mahawatarem Babadźim w ciągu dnia. Powiedział: „Babadźi przekazał swoje błogosławieństwo dla was wszystkich, dla każdego, nie tylko dla tych, którzy są tu dziś obecni, ale dla każdego na całym świecie. To jest dzień, z którym wiąże się pewne nieporozumienie – wiele osób myśli, że to są urodziny Babadźiego, prawda? To nie są urodziny Babadźiego. Tak naprawdę, to jest dzień, w którym Babadźi zdecydował się na stałe pozostać obecny na tym świecie. To obietnica, którą złożył swojej siostrze, że pozostanie tu na stałe" (JL3, str. 279).

"Tak więc, to co dziś robimy, jest przypomnieniem tego dnia, przypomnieniem o wdzięczności. Wdzięczności, ponieważ On was szukał, gdziekolwiek byście nie byli. Wdzięczności za tę łaskę, że możecie Go znać. Wdzięczności za to, że dał wam wszystkim Kriyę. A więc jest to dzień, w którym wyrażamy wdzięczność Mahawatarowi Babadźiemu".


Na program modlitw dedykowanych Mahawatarowi Babadźiemu złożyły się: intonowanie Guru Gity, abiszekam na murti Mahawatara Babadźiego, arati, a następnie praktyka Atma Kriya Yogi.

Intonowanie Guru Paduka Stotra


Guru Paduka Stotra, znana również jako Guru Pādukabhjam, to modlitwa napisana przez Adi Śankaraćarję. Wychwala ona sandały (paduki) guru, które symbolicznie oznaczają "łódź, która pomaga przekroczyć nieskończony ocean życia". Intonując tę modlitwę stajemy się gotowi na przyjęcie łaski guru.

Kalasz pudźa i homa


Po zakończeniu Guru Paduka Stotram, Śri Swami Vishwananda zaśpiewał dwa bhadźany poświęcone guru "Śaranam sadguru śaranam" i "Gurudewa mere dātā mudźko aisa warde", a w tym czasie inni Swami Bhakti Margi wykonywali kalasz pudźę i homę. Przez cały wieczór Śri Swami Vishwananda był w bardzo medytacyjnym nastroju, dlatego od czasu do czasu przestawał śpiewać, a wówczas jeden z solistów Bhakti Margi przejmował śpiew.

Przez cały wieczór Śri Swami Vishwananda był w bardzo medytacyjnym nastroju.

Intonowanie Guru Gity


Podczas intonowania Guru Gity Śri Swami Vishwananda skomentował następujący wers:

ham bīdźam saha śaktih krom kīlakam

śri guru-prasāda-siddhajarthe dźape winijogaha

Haṁ bīdźam - to jest bidźa mantra do guru. Jeśli rozumiecie słowo haṁ, zrozumiecie słowo guru. To jest właśnie sekret, który się w tym kryje. Jest to sekret samego sohaṁ. Ale aby zrozumieć haṁ, musicie zrozumieć łaskę mistrza. Bez łaski mistrza nic nie jest możliwe, bo to jest śakti, saḥa śaktiḥ. O tym jest właśnie mowa, haṁ - guru jest śakti wszystkich mantr. Jeśli to zrozumiecie, będziecie pragnąć tylko tego - uzyskać łaskę mistrza.

Śri Swami Vishwananda napisał w jednym ze swoich tweetów: "Łaska guru to wszystko, czego każdy potrzebuje, niczego innego. Dźej Mahawatar Babadźi ki Dźej!"

Haṁ bīdźam saḥa śaktiḥ kroṁ kīlakam - to jest magia, którą On posiada; śri guru-prasāda-siddhajarthe dźape winijogaḥa - używajcie tej mantry, aby osiągnąć łaskę mistrza.

Abiszekam na murti Mahawatara Babadźiego

Śri Swami Vishwananda wykonał abiszekam na murti Mahawatara Babadźiego.


Śri Swami Vishwananda wysłał później nocą tweeta o treści: "Podczas modlitw energia wzrosła i podczas abiszekamu obecność Mahawatara Babadźiego była bardzo silnie odczuwalna, błogosławił wszystkich krija-sadhaków".

Po skropieniu murti wodą z kalasza, Śri Swami Vishwananda użył pozostałej wody, aby pobłogosławić murti na ołtarzu, wszystkich Swamich i Swaminie, full brahmaćarich i full brahmaćarinie, a następnie krija-sadhaków.

Praktyka Atma Kriya Yogi


Po arati, Śri Swami Vishwananda poprosił wszystkich krija-sadhaków o pozostanie i wykonanie swojej wieczornej praktyki. Powiedział wtedy: "Musicie wiedzieć, że podczas modlitw Mahawatar Babadźi był tutaj, dlatego Kriya, którą będziecie robić ma Jego błogosławieństwo i łaskę. Wiedzcie, że On jest obecny w waszych sercach, dlatego to błogosławieństwo, które wam daje, ma za zadanie obudzić wewnątrz was Jego błogosławieństwo i łaskę, i prowadzić was."

Fragmenty mowy Śri Swamiego Vishwanandy o Mahawatarze Babadźim


"A więc dziś świętujemy, bo to jest święto bardzo pomyślne. To bardzo czułe i troskliwe ze strony Mahawatara zdecydował się być dźagadguru - guru wszystkich, całego wszechświata. I nie oczekuje on żadnej gratyfikacji, żadnej sławy, imienia, nic z tych rzeczy. On wykonuje swoją pracę po cichu. Przygotowuje swoich uczniów, swoich studentów i wysyła ich w świat. Wielcy nauczyciele, wielcy święci byli Jego uczniami i zostawili po sobie ślad na tym świecie. Jak napisano w Guru Gicie, dźagadguru to guru wszystkich guru. Oczywiście nie jest On dostępny dla zwykłych ludzi, co oznacza, że bez Jego łaski nikt nie może Go poznać. Z Jego łaską natomiast pojawia się dla was możliwość zbliżenia się do jednego z Jego bhaktów, lecz nie możecie zbliżyć się do Niego bezpośrednio. Bardzo rzadko pozwalał On zbliżyć się do Niego zwykłym ludziom. Bardzo rzadko też dawał ku temu okazje. Na tyle, na ile znam Go osobiście, dał tę możliwość 75 osobom, które z nim przebywają. Było ich 52, lecz teraz ta liczba nieco wzrosła."



„Czas jest mistrzem tego świata, który rządzi wszystkimi i każdy jest od niego zależny. To się ciągle zmienia. Dlatego czasami zaczynacie coś robić, ale nie wiecie, co z tego wyniknie. Możecie mieć w związku z tym wielkie marzenie, ale to, co będzie, jaka będzie rzeczywistość, tylko sam Pan to wie i robi wszystko we właściwym czasie. On rozdziela i On ponownie jednoczy. To jest właśnie to, przez co przechodziliście przez bardzo wiele żywotów, aby dziś połączyć się tutaj ponownie i świętować Dzień Mahawatara Babadźiego. Móc poznać Mahawatara Babadźiego to nie jest zbieg okoliczności. Moglibyście powiedzieć: »Och, tak, przez przypadek natrafiłem na książkę 'Autobiografia jogina' i tam o tym czytałem«. Nie, to nie jest zbieg okoliczności. To wszystko jest wolą mistrza. Babadźi jest tutaj obecny już od ponad pięciu tysięcy lat i przez cały ten czas wielu otrzymało Jego błogosławieństwo świadomie i nieświadomie. To dzięki Jego błogosławieństwu i Jego łasce, możemy się o Nim dowiedzieć".


„Czas was tu wezwał i to dobrze. Nie mieliście wyboru, bo to jest miejsce, do którego wezwał was mistrz. To, co musicie zrobić, to zaakceptować wolę mistrza w swoim sercu i się temu poddać. On nie prosi was, abyście porzucili swój zewnętrzny, materialny świat. On prosi was tylko, abyście się przemienili. Dlatego dał wam kriję. Co robi krija? Ludzie myślą, że są po prostu zwyczajnymi ludźmi, prawda? Ale krija transformuje was ze zwyczajnych istot w Boskie, przypomina wam o waszej wewnętrznej Boskości. Po to właśnie przyszli wszyscy wielcy mistrzowie. Dzięki wskazówkom On prowadził ich, aby pomagali ludzkości. W ten właśnie sposób, przez te tysiące lat, wykonywał po cichu swoją pracę. To zabawne: kiedy widzicie tak wielką istotę jak On – jest tu już od pięciu tysięcy lat i mógł przecież ogłosić się wielkim i jestem pewien, że wszyscy by do Niego pobiegli, gdyby tylko był dostępny. Mógł zrobić wokół siebie wielki rozgłos, ale to nie jest Jego celem, to nie jest Jego dharmą. On cicho siedzi w sercu. Poprzez serce prowadzi każdego tam, gdzie powinien się znaleźć, tak jak pokierował was wszystkich, abyście byli tutaj. A więc w taki właśnie sposób zarządza, kieruje On swoim bhaktą. Opiekuje się swoimi owcami jak dobry pasterz. Ale będąc dźagadguru, nie ujawnia się. Bardzo rzadko przyjdzie do was we śnie, prawdopodobnie w wizji, ale normalnie tego nie robi".


„Babadźi nie jest dostępny ot tak, nie możecie po prostu pojechać w Himalaje, przejść się i powiedzieć: »Witam, panie Babadźi, jak się pan miewa?«. Nie, to nie jest tak. Jeśli On nie zdecyduje się, aby się komuś ukazać, nie zrobi tego. Wielu wielkich świętych próbowało go spotkać, ale On im się nie ukazał. Ramanudźy Aćarji pozwolił jedynie rzucić na siebie okiem, co oznacza, że spotkał się z Ramanudźa Aćarją tylko przez pięć czy dziesięć minut. Tylko tyle! I to też go przetransformowało. A więc, dlatego powiedziałem: uważajcie się za szczęściarzy, nawet jeśli tylko Mu służycie, wiecie o Nim, praktykujecie to, co przekazał. Dlaczego przekazał tę praktykę? Ponieważ chce, abyście wrócili do swojej prawdziwej istoty. Coś, co było uśpione wewnątrz was przez wiele żywotów i wiele wieków, może być teraz ponownie obudzone. To jest urzeczywistnienie".


„Zanurkujcie w oceanie waszego serca, a zobaczycie, że wszystko w życiu ma sens. Każde życiowe doświadczenie, przez które przechodziliście ma sens, w pełni. Dlatego właśnie tutaj siedzicie. Nie tylko tutaj, na całym świecie, wszyscy bhaktowie, wszyscy, którzy praktykują kriję, z którejkolwiek linii przekazu – ponieważ On dał kriję wielu mistrzom, zgodnie z danym czasem, przekazał różne formy kriji. To jest łaska, którą przekazał światu, by być blisko ludzi, którzy zrobią wysiłek. Bo jeśli nie włożycie żadnego wysiłku, będziecie uważali pewne rzeczy za oczywiste, nie będziecie ich cenić. Dlatego Mirabai powiedziała, że kiedy guru coś daje, to jest najcenniejszy skarb. Jeśli nie umiecie tego docenić, stracicie to. Lecz jeśli umiecie to docenić, będzie to waszym zbawieniem, waszym urzeczywistnieniem. Zaprowadzi was to bezpośrednio do samego Boga. I to jest ta łaska, którą On wylał na ludzi, przez samą kriję. A w obecnym czasie zdecydował, aby tchnąć w kriję słodycz bhakti, ponieważ ludzie zapomnieli o bhakti. Ludzie oddalili się od oddania. Ludzie weszli tak bardzo w swoje umysły, że zapomnieli o swoich sercach. A więc, poprzez Atma Kriya Yogę On przypomina ludziom ponownie, aby obudzili w sobie bhakti, aby obudzili Miłość, nie tę powierzchowną miłość, ale aby obudzili w sobie tę głęboką tęsknotę za Bogiem. A kiedy ktoś ma już w sobie tę głęboką tęsknotę, wtedy przechodzi z umysłu do serca, gdzie obecne jest Jego prowadzenie i błogosławieństwo. Kiedy zostajecie inicjowani, to jest zapłon, który następuje wewnątrz was. Kiedy dostajecie śaktipat – nauczyciel, przekazując śaktipat, przekazuje wam też całą energię i to jest jak kluczyk w stacyjce, który powoduje zapłon. Lecz jeśli nadal będziecie naciskać hamulec, a potem pedał gazu, samochód nie ruszy z miejsca. Hamulec to umysł i musicie ten hamulec zwolnić. Wtedy dopiero ruszycie ku swojej prawdziwej dharmie, dharmie swojej atmy (Duszy). A to wszystko jest możliwe tylko poprzez łaskę guru".





niedziela, 30 listopada 2014

E-kartki z myślami Śri Swamiego Vishwanandy


Jeżeli do tej pory nie zapisałeś/aś się do newslettera i nie otrzymujesz e-kartek z myślami Śri Swamiego Vishwanandy i Mahawatara Babadźiego, to masz sposobność je otrzymywać. 

Napisz do nas na adres: info@atmakriya.pl i  w treści maila napisz: chcę otrzymywać e-kartki. Tylko tyle - a od następnego miesiąca już będziesz je otrzymywać raz w miesiącu.





E-kartki są również w postaci kalendarza miesięcznego jako tapeta na pulpit twojego komputera:


Zapraszamy również bardzo serdecznie na spotkania po darszanie ze Śri Swamim Vishwanandą w Warszawie 15 listopada, które odbywają się w wielu miastach Polski. Szczegóły znajdziecie w tym linku: spotkania po darszanie.

Zapraszamy serdecznie!

A jeżeli ktoś nie zdołał podczas darszanu kupić książki "Just Love 2 - Po prostu kochaj", to informujemy, że można ją nabyć wysyłając maila na adres: mahen108om@gmail.com lub kontaktując się telefonicznie: tel. 501 169 577.


Fragmenty tej książki publikowaliśmy w postach na tym blogu w okresie od 6 do 13 listopada. Warto je przeczytać - warto kupić książkę. 

A jeżeli ktoś jeszcze nie ma książki "Just Love 1", to może ją kupić pod tym samym adresem kontaktowym co "Just Love 2".

piątek, 28 listopada 2014

Darszan 29 listopada - transmisja na żywo!



Dźej Gurudew, rodzino Bhakti Marga!

Pragniemy ogłosić kolejną transmisję na żywo:

Śri Swami Vishwananda będzie udzielał darszanu w Shree Peetha Nilaya jutro (sobota, 29 listopada, początek o godzinie 16:00). Prosimy radujcie się poprzez uczestniczenie  w tym wydarzeniu, radujcie się Swamidźim i zespołem Bhakti Marga śpiewającymi wiele bhadźanów, słuchając opowiadań osób, dzielących się swoimi doświadczeniami z Gurudźim.


Transmisja tego wydarzenia będzie dostępna dla wszystkich:

Dzień później (w niedzielę, 30 listopada), Śri Swami Vishwananda będzie celebrował Dzień Babadźiego - dzień upamiętniający decyzję Mahawatara Babadźiego o pozostaniu na Ziemi, aby pomóc ludzkości w rozwoju. Odprawimy ceremonię w holu darszanowym w Shree Peetha Nilaya.


Ta transmisja na żywo będzie dostępna jedynie dla grupy Przyjaciół Bhakti Margi.

Prosimy skorzystaj z tej transmisji (jak i wielu innych w trakcie roku oferowanych jedynie dla Przyjaciół Bhakti Margi) jako zachęty do przynależności do Przyjaciół Bhakti Margi. Poprzez stałe wspieranie fundacji Bhakti Marga istnieje możliwość szerzenia misji Swamidźiego na całym świecie, dzielenia się jego głęboką łaską i wspierania ludzi wszystkich kultur i krajów.

Aby się zalogować do tej transmisji na żywo dla Przyjaciół Bhakti Marga, kliknij w ten link:  http://www.bhaktimarga.org/support/fobm-live-stream

Jeżeli byś chciał przynależeć do grupy Przyjaciół Bhakti Margi, aby wspierać misję Swamidźiego w szerzeniu Boskiej Miłości na całym świecie, i otrzymaniu błogosławieństwa, które spłynie na ciebie poprzez samo wspieranie takiej pracy, kliknij tutaj, aby przejść do następnego kroku.

Aby uzyskać więcej informacji o grupie Przyjaciół Bhakti Marga, odwiedź  naszą stronę:  http://www.bhaktimarga.org/support.

Aby zostać Przyjacielem, kliknij tutaj:
lub napisz e-mail do Alicji (alicja@digi.pl), która ci prześle wszystkie materiały w języku polskim i udzieli wszelkich niezbędnych informacji (również w języku polskim).

Mamy nadzieję, że będziesz wspaniale celebrować Urodziny Babadźiego!

Dźej Gurudew!

środa, 26 listopada 2014

W duchu Świętego Mikołaja


Każdego roku w weekend dedykowany św. Mikołajowi (w tym roku 5-7 grudnia) mamy aspirację, aby dać z siebie coś w tym samym duchu, w którym św. Mikołaj ofiarowywał siebie biednym, głodnym i potrzebującym.


Święty Mikołaj urodził się w obecnej Turcji około 280 r.n.e. Był wzorem dobroczynności i miłości do tego stopnia, że przykład jego życia zapoczątkował legendę o Świętym Mikołaju przynoszącym prezenty. Święty Mikołaj był oddanym chrześcijaninem i został mianowany na biskupa w tureckiej Myrze. W ciągu jego życia, dzięki swej wierze w Chrystusa, dokonywał wielu cudów - wskrzeszał umarłych, uspokajał morza oraz obdarowywał bezinteresownie biednych i potrzebujących. Zmarł 6 grudnia 343r.

Każdego roku prosimy ludzi o zebranie różnych rzeczy na ten weekend, tak abyśmy mogli przekazać je w duchu miłości odwiedzając okoliczne placówki i organizacje.


W tym roku chcielibyśmy prosić o wsparcie w zebraniu następujących rzeczy:

- ręczniki,
- ubrania dziecięce,
- garnki/patelnie, szklanki i sztućce (noże, widelce i łyżki).

Są to bardzo potrzebne rzeczy i powinny być w dobrym stanie.

Przedmioty te zostaną przekazane do dwóch miejsc w Wiesbaden - do domu opieki dla kobiet oraz organizacji o nazwie 'Die Tafel'. W miejscach tych jest właśnie zapotrzebowanie na tego rodzaju rzeczy dla ludzi aktywnie przez nich wspieranych, będących w trudnej sytuacji życiowej.

Chcielibyśmy również zebrać ciepłą odzież dla dorosłych, którą przekażemy do przytułku pod Frankfurtem.

Prosimy tych wszystkich, którzy przyjadą na darszan 29 listopada lub Dzień Babadźiego 30 listopada, aby przywieźli ze sobą te rzeczy, tak byśmy mogli zebrać je jeszcze przed weekendem, podczas którego je rozwieziemy.

Ogromnie dziękujemy za wasze cenne wsparcie i podtrzymanie ducha obdarowywania.


Śri Swami Vishwananda:

"Możemy być prawdziwie szczęśliwi tylko wówczas, gdy uszczęśliwiamy innych i zapominamy o sobie."

(list napisany przez Swamiego Vishwaanashuyanandę)