Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Matka Ziemia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Matka Ziemia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 5 grudnia 2015

Podążając za Mistrzem: Wryndawana 2015 – dzień 8 (Radha Kund)



„Wryndawana to miejsce, w którym jesteś oczyszczany z dumy, gdzie czyści się twoje ego. Im bardziej jesteś pokorny, tym bardziej ujawnia Ci się Pan” – Sri Swami Vishwananda

Podróż:

Dzień rozpoczął się błogosławieństwem, jakiego Sri Swami Vishwananda udzielił powstającemu właśnie aśramowi. Był to pierwszy raz, kiedy Gurudźi wykonywał pudźę w ziemi pod aśramem i pudźa ta była dedykowana Matce Ziemi (Bhumi Dewi Pudźa). Dla Swamini i bramaćariń mieszkających w aśramie był to bardzo szczególny moment.



Po pudźy grupa odwiedziła Radha Kund i Śjama Kund, gdzie Gurudźi wykonał abhiszekam na Giridharim. Następnie udaliśmy się do starożytnego pałacu i miejsca samadhi króla Dźadźarśri Wanamali Raja, który był ojcem Radhy Winodhini (przypomnijcie sobie uroczą historię jej związku z Thakurem z innego dnia).

Grupa wykonała też parikramę wokół obu kundów i odwiedziła miejsce, w którym przebywał Ćajtania Mahaprabhu, kiedy odkrył te dwa kundy, zanim ktokolwiek dowiedział się o ich istnieniu.


Wieczorem grupa została zaproszona do aśramu Fogla, aby wziąć udział w obchodach 500-tnej rocznicy odwiedzin Ćajtanii Mahaprabhu we Wryndawanie. Było dużo muzyki i pysznego indyjskiego jedzenia. Wieczorne uroczystości były wspaniałym zakończeniem kolejnego fenomenalnego dnia spędzonego ze Sri Swamim Vishwanandą, wypełnionego mnóstwem śmiechu i miłości.


Najważniejsze wydarzenia:

Bhumi Dewi pudźa:

Zgodnie z hinduską tradycją, przed rozpoczęciem budowy należy zawsze wykonać pudźę do Bhumi Dewi, oddając cześć Boskiej Matce. Jest to symboliczna prośba do Matki Ziemi (Bhumi) o pozwolenie budowania na jej powierzchni. Poprzez modlitwę, nie tylko pytamy o pozwolenie, ale także prosimy Ją o wybaczenie za to, że Ją ranimy wznosząc budynek.


Radha Kund i Śjama Kund:

Kiedy Kryszna uśmiercił demona, mającego formę byka, Radha „martwiła się” karmą, będącą następstwem zabicia zwierzęcia (które normalnie jest bardzo święte dla Hindusów) i poprosiła Krysznę o zmycie swego grzechu poprzez zanurzenie w różnych świętych rzekach. Kryszna, rozbawiony naiwnością Radhy, uderzył po prostu stopą o ziemię, powodując wytryśnięcie wielkiej rzeki, która utworzyła kund (mały zbiornik wodny). Kryszna zanurzył się w tym kundzie, aby zadowolić Radhę.


Radha, zachowując się jak dziecko, rozgniewała się na Krysznę, że użył w tym celu swoich mocy i postanowiła, że wraz ze swoimi towarzyszkami wykopią obok drugi kund gołymi rękami i bransoletami. Kiedy kund został uformowany, wypełniły go wodą z pobliskich świętych rzek. Kund ten nazywany jest obecnie „Radha Kundem” i ludzie przyjeżdżają tu zewsząd, aby się w nim zanurzyć.

Kiedy Radha Kund został napełniony świętą wodą, Kryszna poinfornował Radhę, że będzie się w nim codziennie kąpał. Oświadczył, że Radha Kund jest Mu tak samo drogi, jak sama Radha, i że każdy, kto się w nim wykąpie, otrzyma Jej Miłość. Radha Kund jest ucieleśnieniem Miłości Śrimati Radharani.

Więcej zdjęć można znaleźć na naszej stronie na Facebooku: https://www.facebook.com/SriSwamiVishwananda 

wtorek, 24 listopada 2015

2015 Noc Karthik w Shree Peetha Nilaya



Wraz z dźwiękiem konchy, rozpoczęły się obchody święta Karthik. Jej dźwięk zapoczątkował noc wypełnioną bhadźanami, tańcem oraz najważniejszym – oddaniem Bogu. Pierwszą ceremonią był maha abhiszekam na padukach Gurudźiego.
W Guru Gicie (werset 110), Pan Śiwa mówi do Parwati: „Dzięki łasce Guru, uczeń powinien medytować nad Najwyższym. Ścieżka wskazana przez Guru prowadzi do urzeczywistnienia Jaźni”. Ten werset pomaga nam zrozumieć, dlaczego najpierw czcimy Guru – to dzięki Jego łasce, możemy budować relację z Bogiem.


Główną ceremonią podczas Nocy Karthik była Kalasz Pudźa, w której przez całą noc, co dwie godziny ofiarowywano prasad Panu Krysznie. Kiedy przeprowadzano jagnę (homę), przybył Sri Swami Vishwananda i usiadł w swoim fotelu, zanurzając się w medytacji. Po chwili rozpoczął śpiew bhadźanów, a pudźari odprawili abhiszekam do Giridharidźiego, Thakurdźiego i Gowardhana Śila.
Później Gurudźi dał krótki wykład na temat Karthik, mówił również o miłości, którą jesteśmy połączeni z Bogiem:
„Dźej Gurudew wszystkim!
Witam was na obchodach drugiego wieczoru Karthik. Miesiąc Karthik jest przypomnieniem dlaczego tu jesteśmy. Wszyscy wiemy, że jesteśmy tu, by  osiągnąć Miłość Boga, Jego łaskę, aby osiągnąć Go, stać się z Nim jednością, być blisko Niego. Ale w jaki sposób to zrobić?
Bóg, aby Go dostąpić, nie wymaga od nas niczego z zewnątrz. Cały Wszechświat stworzył po to, by każdy mógł się nim cieszyć. Myślicie, że On cokolwiek od nas potrzebuje? Nie, ale to my potrzebujemy. Potrzebujemy Jego. Czego przypomnieniem jest Miłość, którą umieścił wewnątrz naszych serc. Jedynie to może połączyć nas – ludzi z Nim, nic innego. Wszystko co robimy, to akt kochania Go. Modlimy się, by Miłość w naszych sercach wzrastała i Jego Łaska mogła się w nich objawić. To właśnie tę Miłość, którą jesteśmy z Nim związani, celebrujemy dzisiaj.
Śpiewaliśmy: „Gowinda Damodara Madhaweti”, prawda? Śri Kryszna, przewiązując się wokół pasa liną pokazał, że to nie o linę chodzi, ale o nas związanych z Nim relacją Miłości. Łączy nas z Bogiem związek Miłości. Ta miłosna relacja może się wyrażać jedynie przez Miłość. W Miłości jest akceptacja, jest szacunek. Jedynie to zbliży was do Boga, nic innego i jest to wasza osobista relacja z Nim. Nikt nie może tego za was zrobić. To między wami a Nim. Nie można powiedzieć: „Zapal świece albo zrób to czy tamto, a Miłość do Boga będzie wzrastać”. Nie ma odpowiedniej techniki. Nie możesz powiedzieć: ”Dobrze, potargujmy się trochę!”. Ne ma takiej możliwości. Jeśli ktoś myśli, że może targować się z Bogiem, jest w błędzie. Wtedy Bóg byłby biznesmenem, wiecie, „wy zrobicie to, ja zrobię to”. Ale w Miłości jest się zawsze głęboko – gdy jest się zakochanym, zapomina się o sobie. Myśli się tylko o ukochanym. Tak samo z waszym miłosnym związkiem z Thakurudźim, z Bogiem.
Prosimy: „Panie ochroń nas! Daj schronienie w Twojej łasce, w Twej Miłości”. W jakim celu? By Miłość w naszych sercach wzrastała, wtedy zapominamy o sobie. Bo kto poznał siebie? Ale możemy poznać Jego. To jest właśnie zjednoczenie. Kiedy tańczycie dookoła, potwierdzacie tę Miłość, tę relację.
Środkowa lampa symbolizuje Thakurudźiego, Giridhariego, samego Krysznę. Poszczególne lampki symbolizują każdą z osób. To oznacza, że jesteśmy Jego częścią. Nie jesteśmy oddzieleni. Jego łaska tam jest. Musimy tylko poprosić, by się objawił. Prośmy z najgłębszych zakątków serc. Pozwólmy wyjść Temu na zewnątrz, pozwólmy by się objawiło, byśmy mogli przypomnieć sobie, że należymy do Niego, a On do nas. To nie tak, że należymy tylko do Niego, On również należy do nas.
Pozwólcie rozszerzać się Miłości w tej relacji. Pozwólcie jej iść w świat. Wiecie przecież, co dzieje się w wielu miejscach. Świat tego potrzebuje. Płomień, który zapalamy, nie tylko służy nam tutaj, ale jest światłem dla świata. Wasze modlitwy, pozytywne myśli, ofiarujcie Matce Ziemi, by panował pokój. Niech umysł, który postrzega wszystko w jeden sposób, rozumiał co naprawdę znaczy kochać i czym jest dostąpienie Boga”.


Noc Karthik w Shree Peetha Nilaya przepełniona była muzyką i tańcem. Kobiety i mężczyźni na przemian tańczyli wokół lampionu, raz z patyczkami dandija, raz bez nich. Pieśni nie traciły żarliwości podczas tej długiej nocy oddania. Każdy był dobrze przygotowany do swojego wystąpienia.
Gurudźi przyłączał się przez cała noc do tańca, a rano zaśpiewał mnóstwo bhadźanów.
Obfitość podanego podczas uroczystości prasadu pozwoliła, aby każdy najadł się słodyczy do syta.
Gdy arati dobiegło końca, nadszedł czas gaszenia lampionu płatkami kwiatów rzucanymi na knoty. Wszyscy mieli możliwość ofiarowania Krysznie kwiatu jaśminu, otrzymując ostatni Jego darszan podczas Nocy Karthik.
Jeśli nie udało Ci się być z nami podczas nocy Karthik, dołącz do nas 30 listopada na Dzień Babajiego. Aby się zarejestrować i dowiedzieć więcej na temat Dnia Babajiego, kliknij w ten link.

niedziela, 11 października 2015

Boska Matka i Jej aspekty - Miłość Matki obdarowuje


Sri Swami Vishwananda poprowadzi Nawaratri w Shree Peetha Nilaya już za kilka dni tj. w dniach 12 - 23 października. Więcej o samej ceremonii znajdziesz w naszym kalendarzu wydarzeń tutaj.  W naszych postach od kilku dni prezentujemy dziewięć aspektów Boskiej Matki - pisaliśmy już o tym, że Miłość Matki ochrania, żywi, słucha i uzdrawia. Miłość Matki również obdarowuje:


NAWARATRI 2015

 

Miłość Matki obdarowuje

 

Tak jak Matka Ziemia zapewnia wszystko, co jest potrzebne jej mieszkańcom,
tak Boska Matka zapewnia nam wszystko, czego potrzebujemy
dla osiągnięcia określonego celu.

O NAWARATRI
Z pochodzeniem Nawaratri związana jest historia, w której Durga
 pokonuje demona Mahiszasura (który jest symbolem ego) w bitwie,
która trwała dziewięć dni i nocy.

REFLEKSJE
Jak dziecko, które uważa obecność matki za coś oczywistego,
tak my mamy skłonność traktować w ten sposób Boską Matkę. 
Pamiętajmy, że wszystko, co mamy i wszystko,
co widzimy przyszło do nas poprzez Boską Matkę.
Ona nam wszystko zapewniła.

MODLITWA
Matko, udzielaj nam zawsze swej Bezwarunkowej Miłości.
Dźej Gurudew!

Jeżeli jeszcze się nie zarejestrowałeś/aś na Nawaratri w Shree Peetha Nilaya, to uczyń to jak najszybciej klikając w ten link.

poniedziałek, 6 lipca 2015

Najważniejsze chwile - Lakszmi jagna ze Sri Swamim Vishwanandą


Przed obchodami 10-lecia Bhakti Margi wspominamy tegoroczne ceremonie prowadzone przez Sri Swamiego Vishwanandę - założyciela fundacji Bhakti Marga.

Oto nasz drugi post z Lakszmi Jagni - najważniejsze fragmenty z wypowiedzi Sri Swamiego Vishwanandy, których udzielił podczas tej jagni.


Sri Swami Vishwananda odprawił pierwszą jagnę do Bhu Devi w Shree Peetha Nilaya, w maju 2009 po to, aby przesłać pozytywne wibracje dla przeciążonej z powodu negatywności ludzi, Matki Ziemi. Swami prowadził ceremonie do Bhu Devi przez następne cztery lata, a w 2014 zadecydował przemianować to wydarzenie na jagnę do Maha Lakszmi. W dniach 9 i 10 maja mogliśmy teraz w Shree Peetha Nilaya wziąć udział po raz drugi w jagnie do Maha Lakszmi.


Otwierając jagnę do Maha Lakshmi w 2014, Sri Swami Vishwananda wyjaśnił:

„W hinduskim kalendarzu miesiąc maj jest uznawany za szczególnie pomyślny dla Maha Lakszmi. Jak bardzo dobrze wiecie, Shree Peetha Nilaya jest miejscem Maha Lakszmi. Od 2009 roku corocznie odprawialiśmy święto Bhu Dewi i Sri Dewi. Są one dwiema formami tej samej Maha Lakszmi”.

„Maha Lakszmi pojawiła się podczas ubijania oceanu mleka. Co symbolizuje ubijanie oceanu mleka? Gdy umysł i serce są poddawane „ubijaniu” budzi się duchowe bogactwo. Tym duchowym bogactwem jest Maha Lakszmi, a kiedy ona się budzi przynosi wszystkie duchowe jakości ze sobą”.


Na początku jagny Śri Swami Vishwananda opowiadał o Maha Lakszmi oraz podkreślał wagę tego wydarzenia dla Matki Ziemi. Spójrzcie proszę poniżej, są to najważniejsze fragmenty z tej wypowiedzi.

Dwie formy Maha Lakszmi: Bhu Dewi and Sri Dewi

„Maha Lakszmi jest boginią materialnego oraz duchowego bogactwa. Daje prosperity, mądrość, powodzenie, płodność, szczodrość, odwagę oraz wiele innych darów. Jest również boginią piękna, czaru, gracji, a w tradycji Waisznawa jest mediatorką pomiędzy Panem Narajaną i ludźmi.

Za każdym razem kiedy Maha Wisznu inkarnuje na ziemi, ona również musi inkarnować, w pełni jako Maha Lakszmi lub w dwóch formach, jako Bhu Dewi i Sri Dewi. W przypadku Wenkateśwary, oba aspekty się zamanifestowały jako apara śakti i para śakti. Apara śakti to Maha Lakszmi w formie Bhu Dewi; apara symbolizuje całe stworzenie, wszystko co jest materialne; para śakti jest manifestacją duchowych jakości. Obie znajdują się na klatce piersiowej Maha Wisznu”.


Ubijanie oceanu mleka i oczyszczenie na ścieżce duchowej

„Czym jest ubijanie oceanu mleka? Kiedy rozpoczynasz swoją duchową wędrówkę, pierwszą rzeczą jak pojawia się w umyśle jest zawsze trucizna, czyli duma, arogancja, poczucie winy, wszystko co negatywne, co jest w tobie głęboko. Nie chcesz tego widzieć, a to jest. Na ścieżce duchowej musisz się oczyścić, żeby zbliżyć się do Pana Narajany. Jeśli nie jesteś oczyszczony, to jest to bardzo trudne.

Pan Śiwa połknął truciznę, ponieważ ma tę cechę, że niszczy wszystkie negatywne aspekty wewnątrz każdego. Jakkolwiek nie to jest najwyższym celem. Najwyższym celem jest osiągnąć coś większego, a to oznacza posuwanie się ciągle naprzód. Bardzo często ludzie na ścieżce duchowej, gdy dostrzegą coś pozytywnego w sobie samym, czują: „O tak! Osiągnąłem to. Nie ma już nic więcej do zrobienia”. Jesteś szczęśliwy. Oczywiście, to dobrze, ponieważ stworzyłeś pewną rzeczywistość dla siebie samego, ale musisz ruszyć dalej. Są głębsze rzeczy, wspanialsze do osiągnięcia. Zanim nie otrzymasz wizji Pana Narajany, musisz nadal podążać swoją ścieżką, musisz zapracować na tę łaskę. Właściwie łaska to coś, co już jest w środku w tobie i czeka tylko żeby się wydostać. I to jest amryta”.


Szesnaście darów Maha Lakszmi i najwyższy cel

„Maha Lakszmi to ta, która daje szesnaście darów takich jak sława, wiedza, odwaga i siła, zwycięstwo, dobre dzieci, bogactwo, obfitość jedzenia, szczęście itd. Ale równocześnie to ona łudzi tych, którzy otrzymują te dary. Otrzymując określone dary na ścieżce duchowej rozwijasz się, wzrastasz, ale nie oznacza to, że jesteś wolny. Ponieważ to nie był najwyższy cel. Pamiętacie tę historię o drwalu? (Po prostu kochaj 2; Głęboko ukryte diamenty, darszan, Steffenshof, Germany, maj 2008; str. 23).

Historia kończy się wtedy, gdy drwal dostaje się do jaskini pełnej diamentów. Wchodzi do niej, a kiedy wychodzi w pełni usatysfakcjonowany rozgląda się dookoła i widzi, że nie ma już dalszej drogi w głąb lasu. I wtedy wewnętrznie rozumie słowa mędrca: „Zdradzę ci tajemnicę. W tym lesie jest większy skarb. Idź w głąb lasu, a odnajdziesz ten skarb”.

Ta historia nie opowiada tylko o materialnym zysku. Diamenty reprezentują Najwyższą Jaźń. A Maha Lakszmi reprezentuje wszystkie te dary, ale również reprezentuje matkę, która dba o swoje dzieci. Dlatego jest powiedziane, że ktokolwiek poddaje się Panu Narajanie, nie powinien się martwić, ponieważ Ona dba, Ona zatroszczy się o wszystko, nawet jeśli musi po to opuścić niebo i zamanifestować się na ziemi”.


Ofiarowanie punji z modlitw Matce Ziemi

„Współcześnie obserwujecie wielkie zmiany na świecie, ofiarujcie swoje modlitwy Matce Ziemi. Kiedy wykonujecie jagnę, ofiarujcie tę wibrację Jej. Nie myślcie tylko o sobie mówiąc: „Przeszedłem tutaj i muszę odnieść z tego jakąś korzyść. Muszę wziąć dla siebie, co jest możliwe”. Ona da tobie wystarczająco wiele, na tyle, że będziesz mógł jeszcze rozdawać. Oczywiście to nie jest materialne, żebyś mógł powiedzieć: „Tak, to otrzymałem i teraz daję. Zrobione”. Nie. To poprzez twoją sadhanę, poprzez mantrę, którą recytujesz otrzymujesz i dajesz.

Niech ta modlitwa się wzniesie i obejmie świat. Niech każdy odniesie z niej korzyść, niech każdy osiągnie pokój, tak żeby pokój nastąpił prawdziwie w sercu każdej osoby. Niech Bogini Maha Lakszmi, którą dziś wielbimy, da prawdziwą mądrość ludziom, tak żeby pamiętali, że są ludźmi i nie powinni działać jak zwierzęta. Ludzie robią paskudne rzeczy, ponieważ nie są w zgodzie z samym sobą. Nie kochają siebie, ani sobie nie ufają, nie ufają wewnętrznym odczuciom. Nie mogą więc ufać innym. Nie mogą ufać Bogu.


Ofiarujmy więc modlitwy dla Matki Ziemi, ponieważ ona je zintensyfikuje i przekaże każdemu. Kiedy mówię każdemu, to nie mam na myśli tylko osób, które są tutaj obecne i biorą udział w tym wydarzeniu, ale również osoby, których tutaj nie ma. Również za te, które odeszły z tego świata odniosą z tego korzyść, ponieważ one rozumieją wibracje lepiej, niż inni ludzie, którzy są fizycznie obecni”.

Na koniec ceremonii Sri Swami Vishwananda poprowadził medytację, w której punja z tych dwóch dni modlitw do Matki Ziemi została przekazana potrzebującym, chorym, naszym krewnym, przyjaciołom, ludziom którzy nas kochają lub którzy nas nie kochają ... ludzkości w całym wymiarze.


sobota, 30 sierpnia 2014

Głębsze znaczenie pojawienia się awatara Warahy



„Hiranjaksza i Hiranjakaśipu nękali świat. Hiranjaksza powiedział: >>Jako że jesteśmy teraz bardzo mocni, zemścimy się na Mahawisznu, bo oszukał on demony i ukradł amritę. Więc powinniśmy się na nim zemścić.<< Co on zrobił? Wiedzieli oni bardzo dobrze, że za każdym razem jak coś się stanie Matce Ziemi, Pan się ujawni. Więc wziął on Matkę Ziemię i zanurzył ją pod wodą. Oczywiście Matka Ziemia płakała, wzywając Boga, aby się zamanifestował, >> Proszę, ratuj mnie!<< Ponieważ Bóg spał, więc Brahma, patrząc na Niego zastanawiał się, >> Jak mogę teraz Go obudzić?<< Po czym Brahma zaczął medytować nad Bogiem śpiewając Jego imię. Był tak zagłębiony w śpiewie, w oddaniu, że z Jego nosa wyłonił się mały dzik. I wtedy ten mały dzik wyszedł i zaczął rosnąć. Następnie wskoczył on do wody, podjął walkę z Hiranjakszą, zabił go i wyniósł Matkę Ziemię z wody na swoich kłach. Kiedy wyszedł na brzeg, wszystkie dewy zaczęły go wychwalać.

I chociaż nie narodził się on z Mahawisznu czy Narajany, pomimo że wyszedł on z nosa Brahmy, został przez Niego uznany za manifestację Narajany. Zauważcie tutaj - dlaczego nie wyszedł on z ciała Narajany, a z ciała Brahmy? Pokazuje to, że jeżeli osoba wzrasta duchowo i identyfikuje się z Bogiem, zawładnie On całkowicie takim bhaktą. I kiedy Bóg zawładnie całkowicie takim bhaktą, nie ma różnicy pomiędzy takim bhaktą a Bogiem. Dlatego jest powiedziane, że jeżeli ktoś krzywdzi bhaktę Boga, nie krzywdzi on bhakty, ale samego Boga!

Widzicie więc tutaj łączność wielbiciela z samym Bogiem. Kiedy osiągnie się stan całkowitego zapomnienia, zostaje tylko On. Wtedy On może zamanifestować się poprzez każdego. Może zrobić cokolwiek poprzez kogokolwiek. Może użyć kogokolwiek, bo jest tylko On. Więc tutaj używa On Brahmy, żeby zamanifestować się jako Waraha, a jednak Brahma zachowuje tę indywidualność, żeby cieszyć się dasja bhaw - z oddania Bogu. To jest więc historia Warahy, w której znowu pomaga On wydźwignąć Ziemię z iluzji. Kiedy Hiranjaksza został zabity przez Warahę, został on oczywiście wyzwolony. Jest powiedziane, że światło opuściło jego martwe ciało i weszło w Mahawisznu. Został on jednak zobowiązany do odrodzenia się w trzech wcieleniach, więc musiał się odrodzić na nowo”.

Śri Swami Vishwananda


niedziela, 27 lipca 2014

Modlitwa codzienna przed wstaniem z łóżka

Podczas obchodów Guru Purnimy w 2010 roku Śri Swami Vishwananda przekazał obecnym modlitwę, którą bardzo dobrze jest recytować jeszcze przed wstaniem z łóżka. 

"Wiecie, w tradycji hinduskiej odmawiamy taką modlitwę:

karāgre wasate lakszmī
karamadhje saraswatī
karamūle tu gowindaha
prabhāte kara darśanam *

W opuszkach palców przebywa Pani Lakszmi, bogini bogactwa i dobrobytu. Środkowa część dłoni (śródręcze) jest symbolem Pani Saraswati, bogini nauki i wiedzy, zaś podstawa dłoni symbolizuje Gowindę (jedno z imion Kryszny), Pana Maha Wisznu (tego, który ochrania). Niechaj każdego ranka z czcią spoglądam na mą dłoń.

samudra wasane dewī
parwatā-stānā mandite
wisznu-patnī namastubhjam
pādā sparszam kszamaswa me

Matko Ziemio, której szatą jest ocean, a góry i lasy są Twym ciałem.
Małżonko Pana Wisznu, Tobie oddaję mój pokłon.
Proszę, wybacz, że dotykam Cię mymi stopami.

Czy znacie tę modlitwę? Recytuje się ją przed wstaniem z łóżka. Układamy dłonie w ten sposób, dotykając palcami górnej części i mówiąc, że przebywa tam bogini Lakszmi, w środku jest bogini Saraswati, a u podstawy Gowinda – Maha Wisznu.
To jest pierwsza rzecz, którą ludzie robią, zanim wstaną z łóżka.
Przypominają sobie, że w ich dłoni znajdują się: Lakszmi, Saraswati i Gowinda. W ten sposób nigdy nie zapomną, że Bóg zawsze jest z nimi.

Dzisiaj, pierwszą rzeczą, którą się robi, wstając z łóżka jest zastanawianie się: „Co to ja będę dzisiaj robił?” Zamiast myśleć o Bogu, myśli się o wszystkim innym, tylko nie o Nim.

Zróbcie z tego nawyk. Kiedy wstajecie rano, niech pierwszą myślą będzie myśl o jakiejkolwiek formie Boskości, z którą czujecie bliską więź. Jeśli znacie swojego isztadewę, pomyślcie o Nim. Jeśli macie guru mantrę, po prostu wyrecytujcie ją chociaż raz i głowa do góry!"


A podczas majowego odosobnienia, które miało miejsce w tym roku, Śri Swami Vishwananda powiedział: "recytujcie rano trzy razy swoją guru mantrę, a potem trzy razy Gajatri mantrę. Jeżeli chcecie."

* Inna, zgodna z zapisem w sanskrycie wersja tej mantry brzmi:

karāgre wasate lakszmī
karamūle saraswatī
karamadhje tu gowindaha
prabhāte kara darśanam

W opuszkach palców przebywa Pani Lakszmi, bogini bogactwa i dobrobytu. Środkowa część dłoni (śródręcze) jest symbolem Gowindy, Pana Kryszny (tego, który ochrania), zaś podstawa dłoni symbolizuje Panią Saraswati, boginię nauki i wiedzy. Niechaj każdego ranka z czcią spoglądam na mą dłoń.