Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łaska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łaska. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 stycznia 2016

Kulisy powstawania „A Decade of Love” (część 2 z 3)



   „ Pielgrzymka Miłości”

Pielgrzymka to duchowa podróż, która prowadząc do serca i duszy miejsc świętych, otwiera nasze oczy i serca na to, co leży ponad tym, co namacalne. Praca nad książką „A Decade of Love” („Dekada Miłości”) była rodzajem pielgrzymki, prowadzącej przez święte pejzaże z życia i misji Sri Swamiego Vishwanandy. Każda pielgrzymka z Guru zabiera nas w nowy obszar, zarówno wewnętrzny, jak i zewnętrzny; ta doprowadziła mnie do głębszego doceniania tego, kim jest mój Guru i jak Miłość może naprawdę zmienić wszystko.

Każda pielgrzymka obejmuje tylko najważniejsze elementy świętego miejsca, które się odwiedza. Z naszą książką jest podobnie. Streszczenie całego czasu, jaki Mistrz poświęcił swojej służbie i wszystkim swoim dokonaniom, w jedną zaledwie książkę to naprawdę ogromne wyzwanie. Same jego nauki stworzyły już całą bibliotekę książek. Tak więc powstało pytanie – jak opowiedzieć tę historię?

Chronologiczny układ wydarzeń, chociaż imponujący, tworzy po prostu ściany świątyni. Podziwiając piękno budowli, pielgrzym tęskni wewnętrznie za tym, aby móc odczuwać Miłość i oddanie, z jakimi została ona zbudowana i jakimi nadal cieszy się w sercach tych, którzy tam się modlą. Tak więc zdecydowaliśmy się na zaprezentowanie obydwu rzeczy – ścian, zbudowanych kamień po kamieniu oraz rąk i serc tych, którzy bezinteresownie pracowali nad urzeczywistnieniem wizji nadzwyczajnego Mistrza i jego nadzwyczajnej misji.


Każdy, kto kiedykolwiek pielgrzymował z Gurudźim wie, że plan podróży jest jedynie sugestią i najbardziej emocjonujące części przygody przychodzą w najbardziej nieoczekiwany sposób. Podróż, jaką odbyliśmy zapełniając 228 stron prawie 26 tysiącami słów, w czasie krótszym niż miesiąc, absolutnie nie odbywała się po linii prostej. Rozpoczęliśmy naszą przygodę dysponując nadmiarem informacji w niektórych kategoriach, brakiem w innych, nie mając wystarczająco dużo czasu i mając dość niejasną mapę zakreślającą tak ogromne terytorium. Wiele razy w ciągu miesiąca napotykaliśmy na przeszkody, które wymagały cofnięcia się i zmiany drogi. Często mieliśmy wrażenie, że przydałoby nam się kolejne sześć miesięcy, aby zrobić to właściwie.

Ale dzięki łasce Gurudźiego, niemożliwe stało się możliwe. Za każdym razem, kiedy czuliśmy się przytłoczeni, zwracaliśmy się do wewnątrz i modliliśmy się o łaskę. Modlitwy zawsze były wysłuchane – dostawaliśmy więcej energii albo pojawiał się nowy pomysł, lub też zgoda na to, aby coś odpuścić i zrobić inaczej. Nie było miejsca na ego; aby wykonać zadanie musieliśmy pracować razem, odpuścić dumę i pozwolić innym na dopracowanie naszej pracy. W rezultacie wszystko było poddane jego Lotosowym Stopom i dzięki jego łasce wszystko się połączyło. Zaledwie tydzień przed ostatecznym terminem, pojawił się temat, który zapiął wszystko na ostatni guzik i przedstawił wizję, jak wrócić do domu serca: „Żyjąc bhakti każdego dnia”.


Przez cały ten czas byliśmy podtrzymywani w niezwykły sposób. Zawsze doświadczaliśmy jego niewidzialnej obecności, jego cichych podszeptów, dyktujących nam nieraz co pisać i na czym następnie się skupić. Siedzieliśmy przed komputerami po 16 godzin dziennie, co dawało w sumie 90 godzin pracy tygodniowo, ale czas ten upływał bez bólu fizycznego, ze stresem sprowadzonym do minimum i prawie bez żadnych komplikacji.

Za tym wszystkim kryło się wielkie pragnienie służenia naszemu ukochanemu Guru i stworzenia czegoś, czym chciałby się chętnie dzielić ze wszystkimi i wszędzie: z rodziną, wielbicielami, dygnitarzami, prasą. Szczerze żywimy nadzieję, że osiągnęliśmy nasz cel. To była rzeczywiście najbardziej znacząca podróż zarówno wewnętrzna, jak i zewnętrzna. Cudowny dar sewy dla Guru pokazał mi, że im więcej Miłości do niego czuliśmy, tym bardziej byliśmy wspierani i tym więcej chcieliśmy dawać. To był naprawdę zaszczyt i przywilej służyć swoją pracą w tym projekcie.

Dźej Gurudew!
Aruni
 

czwartek, 10 grudnia 2015

Dzień Babajiego 2015



Dzień Babajiego to wieczorne wydarzenie, podczas którego oddajemy cześć Mahavatarowi Kriya Babajiemu za całą łaskę i prowadzenie, jakie od Niego otrzymujemy. Obchody przypadają 30 listopada i upamiętniają dzień, w którym Babaji zdecydował się pozostać w swoim ciele i w dalszym ciągu udzielać wsparcia ludzkości w jej duchowym rozwoju. Poprzez błogosławieństwo Atma Kriya Yogi, Mahavatar Babaji oraz Sri Swami Vishwananda wspólnie pracują nad podnoszeniem świadomości ludzkości do stanu boskości.


Tego roku święto w Shree Peetha Nilaya rozpoczęło się od abhiszekamu na padukach, podczas którego była wykonana guru pudźa do Sri Swamiego Vishwanandy, a następnie kalasz pudźa dedykowana Mahavatarowi Babajiemu. Atmosfera na sali była wyraźnym potwierdzeniem obietnicy samego Babajiego, że zawsze przybędzie On, kiedy Jego imię zostanie wypowiedziane trzykrotnie. Podczas wieczoru śpiewano bhadźany, czytano oraz mówiono o Babajim, odbyła się wspólna praktyka Atma Kriya Yogi, a Sri Swami Vishwananda dzielił się swoją wiedzą na temat Mahavatara Babajiego oraz łaski Kriya Yogi.


Poniżej fragment przemowy, jaką Sri Swami Vishwananda wygłosił podczas Dnia Babajiego:

„Wiedzcie, że cokolwiek robicie, nie jesteście sami. Macie łaskę Mahavatara Babajiego, jednego z największych awatarów, jacy chodzili po Ziemi, który ciągle żyje i nadal jest tutaj obecny. Kiedy praktykujecie (Atma Kriya Yogę) wiedzcie, że jest z wami, wiedzcie, że ja jestem z wami oraz że wszyscy święci oraz mędrcy związani z Kriya Yogą są z wami. 
To jest to błogosławieństwo, które dostaliście otrzymując śaktipat.

Śaktipat to nie tylko przekaz energii, nie tylko klucz, który coś otwiera. Jest to przekaz łaski Mistrza. Każdy, kto praktykuje kri nosi tę łaskę w sobie. To dlatego Babaji powiedział, że wszyscy jesteście joginami, ponieważ On uczynił z was swoich joginów. Niesiecie w sobie Jego łaskę i błogosławieństwo.

To jest błogosławieństwo, dzięki któremu na koniec tego życia osiągniecie Go. A jeśli nie uda wam się Go osiągnąć w tym życiu, On wam pomoże. Oczywiście, jeśli wasza karma będzie zbyt duża... i macie miliard lat karmy do spłacenia, łaska przejdzie z wami do następnego życia, tak jak została ona przeniesiona z poprzedniego życia do teraźniejszego. Dzieje się tak, ponieważ podczas wszystkich tych wcieleń, przez tysiące lat, praktykowaliście. I ponieważ On chciał, żebyście o Nim wiedzieli, pobłogosławił was tą możliwością. A ponad wszystko, obdarzył was łaską najwyższego błogosławieństwa, jakim jest bhakti.

Macie wielkie szczęście, że otrzymaliście tę łaskę i wielkie szczęście należeć do grona wybranych. Niech Jego Miłość, Miłość, którą Bóg umieścił wewnątrz was, emanuje poprzez was na zewnątrz. Za każdym razem, kiedy praktykujecie kri, wiedzcie, że kiedy Go wzywacie, On jest przy was”.
– Sri Swami Vishwananda


Dzień Babajiego jest idealną okazją do przypomnienia, jakim błogosławieństwem każdy z nas został obdarowany w tym życiu. Jest to dzień, w którym po prostu dziękujemy za wszystko, co otrzymaliśmy, bez względu na ilość. Mahavatar Babaji i Sri Swami Vishwananda pracują ramię w ramię, żeby pomóc nam wszystkim osiągnąć Lotosowe Stopy Pana. Praktykując Atma Kriya Yogę i łącząc się z Boskimi Mistrzami, którzy urzeczywistnili najwyższą prawdę, dostąpiliśmy łaski doświadczenia Miłości Boga w jej najwyższej postaci. Babaji nieustannie błogosławi świat i mimo tego pozostaje skromnie w ukryciu, czekając cały czas na to, abyśmy Go odkryli w miejscu, które jest najistotniejsze ze wszystkich – w sercu.


Następnego dnia po Dniu Babajiego Sri Swami Vishwananda wyjechał do Finlandii, żeby inaugurować nową świątynię Babajiego. Świątynia znajduje się w Helsinkach, w południowej części Finlandii. Jak możecie zobaczyć na zdjęciu, murti Babajiego jest przepiękne i ma pokaźne rozmiary. Jest to wielkie błogosławieństwo dla wielbicieli z Finlandii, że mają teraz oficjalny dom Babajiego – miejsce, do którego mogą zawsze przyjść i spędzić czas w obecności jednego z największych awatarów, którzy kiedykolwiek inkarnowali. Z błogosławieństwem Sri Swamiego Vishwnandy nowa świątynia Babajiego stała się światłem przewodnim dla finlandzkich wielbicieli, a także dla całego świata.

Sri Swami Vishwananda wykonujący abhiszekam do Mahavatara Babajiego

Arati zamykające ceremonię

Rok 2015 prawie dobiegł końca! Dołącz do nas wkrótce w Shree Peetha Nilaya, aby świętować nadejście Nowego Roku i rozpocząć rok 2016 z duchowym hukiem.

środa, 2 grudnia 2015

Sri Swami Vishwananda w Polsce - to już 10 lat


Dźej Gurudew!

Kilka miesięcy temu obchodziliśmy piękną rocznicę 10-lecia istnienia założonej przez Sri Swamiego Vishwanandę organizacji Bhakti Marga. A dokładnie w tej chwili, na przełomie października i listopada, obchodzimy 10-tą rocznicę pierwszej wizyty Sri Swamiego Vishwanandy w Polsce i powstania polskiego „oddziału” Bhakti Margi.

 Sri Swami Vishwananda w Polsce, 1 grudnia 2005

Wszystko zaczęło się nieco wcześniej, w kwietniu 2005 roku, kiedy Lilavati pojechała na swój pierwszy darszan do Londynu. Wtedy to Swami poprosił ją, aby razem z Subhadrą pomogły zorganizować Jego pierwszą wizytę w Polsce oraz stworzyć lokalną organizację Bhakti Marga. Zaczęły się więc przygotowania.

Już parę miesięcy później, dokładnie 30 listopada 2005 Sri Swami Vishwanada postawił swoje stopy na polskiej ziemi. Wtedy nikt z nas nie miał świadomości, jaki to był święty dzień, podwójnie święty. Po pierwsze pierwsza wizyta Gurudźiego, a po drugie Dzień Babajiego. Dla mnie, autora tego tekstu, był to również dzień pierwszego spotkania z Gurudźim. Spotkaliśmy się wieczorem, podczas kolacji u Subhadry. Właśnie wtedy Gurudźi zapytał, „Czy wiesz, że dzisiaj są 'urodziny' Babajiego?”.

Darszan w Warszawie, 2 grudnia 2005

Następnego dnia, 1 grudnia 2005 Gurudźi miał serię pierwszych indywidualnych spotkań z ludźmi tzw. interview. Zapisanych było około 10 osób. Trudno jest opisać, co tam się wtedy działo. Jeśli ktoś z was miał kiedyś tę niepowtarzalną okazję rozmawiać z Gurudźim w cztery oczy, to możecie sobie wyobrazić. Materializacje pierścionków, sypiące się uzdrawiające wibhuti, lejące się łzy szczęścia, szczęśliwe i uśmiechnięte twarze. Każdy otrzymał to, czego potrzebował. Niektórzy z nas otrzymali potwierdzenie, że On jest naszym Guru, i że był naszym Guru od bardzo wielu wcieleń.

 Darszan w Warszawie, 2 grudnia 2005

Następnego dnia (2 grudnia 2005 r.) odbył się pierwszy w Polsce darszan. W niewielkiej sali Domu Kultury na warszawskim Ursynowie zmieściło się bez problemu ok. 200 osób, które się pojawiły. Było to niewyobrażalnie cudowne, kameralne doświadczenie. Dla mnie i Lilavati tym bardziej niesamowite, że przez większą część darszanu siedzieliśmy obok Gurudźiego podając Mu wibhuti, cukierki i płatki kwiatów. Ogrom Miłości, który od Niego promieniował, powodował, że wiele osób płakało rzewnymi łzami, włączając w to nas.

 Darszan w Warszawie, 2 grudnia 2005

Tak to się zaczęło 10 lat temu. Wtedy było nas kilka osób, a dzisiaj mamy w Polsce już ponad 120 oddanych wielbicieli stanowiących cudowną duchową rodzinę. Darszany, które potrafią zgromadzić 1000 osób, cudowną świątynię Śri Wara Lakszmi Narasighadew i wiele spotykających się regularnie w Polsce grup. Jednak przede wszystkim mamy Jego, Gurudźiego, Sri Swamiego Vishwanandę, który nieprzerwanie, cierpliwie, dosłownie zalewa nas Swoją Miłością, błogosławieństwami i Łaską.


Prem se bolo satgurudewa sri swami vishwananda mahaprabhu ki... Dźej!!!

Wspomnieniami z pierwszej wizyty Sri Swamiego Vishwanandy w Polsce podzielił się z nami Dakshesh, który do tej pory koordynuje najważniejsze wydarzenia związane z działalnością fundacji Bhakti Marga w Polsce.

sobota, 14 listopada 2015

Impresje z Diwali



Przez kilka ostatnich dni w Shree Peetha Nilaya odprawialiśmy modlitwy z okazji Dhanteras i Diwali. Jako, że Shree Peetha Nilaya jest domem Maha Lakszmi, święta te są nam szczególnie drogie.

Maha Lakszmi jest tą, która dostarcza wszystkiego swoim dzieciom, czy jest się tego świadomym czy nie. Jej błogosławieństwa są absolutnie bezgraniczne. Tak jak ona zadomowiła się w naszych sercach, tak i my zamieszkaliśmy w jej sercu – w domu, który nazywamy Shree Peetha Nilaya. Diwali i Dhanteras były szczególnym czasem dla każdego z nas, w którym mogliśmy okazać naszą wdzięczność za Jej łaskę i prowadzenie. W tym czasie również oddaliśmy cześć Panu Kuberze i przypomnieliśmy sobie, że Bóg nie znajduje się poza nami, a raczej w głębi naszych serc.



Zanim rozpoczęła się noc Diwali, Sri Swami Vishwananda odprawił nieplanowaną pudźę do Maha Lakszmi. Po abhiszekamie Gurudźi i inni pudźari poświęcili sporo czasu na piękne przystrojenie Mateczki. Kiedy kurtyny się rozsunęły Maha Lakszmi była udekorowana przecudną biżuterią i miała na sobie girlandę z kwiatów o pięknych kolorach.


Przed końcowym arati, Gurudźi wygłosił mowę o Diwali oraz o tym, co ono tak naprawdę symbolizuje. Poniżej fragment z początku tej wypowiedzi:

Dźej Gurudew!

Dziś mamy Diwali. Właściwie Diwali świętowaliśmy przez pięć ostatnich dni, zaczynając od Dhanteras. Diwali jest świętem – jak dobrze wiecie – Bogini Światła, Maha Lakszmi, Śri. Jest świętowane również jako zwycięstwo dobra nad złem. Jest to wspomnienie powrotu Ramy do Ajodhji. Na południu Indii świętuje się Diwali podczas dnia, a na północy w ciągu nocy. Jest powiedziane, że podczas powrotu Ramy z Lanki, ludzie radowali się, że Rawana został zabity i oświetlali drogę dla Ramy.

Nawet jeśli na ścieżce duchowej mówimy, że należy się wznieść ponad dwoistość, ponad dobre i złe, to jednak dobre cechy są silniejsze od złych. Negatywne zawsze sprowadzą was w dół, podczas gdy dobre was wznoszą. Wzniosą was aż do miejsca, w którym nawet dobro zostaje przetransformowane w błogość. Dobre cechy nie zostają więc na zawsze. Dobre cechy transformują się w stan błogości. Dlatego na ścieżce duchowej mówi się, że należy się wznieść ponad dobro i zło. Ażeby to się stało, musicie trzymać się dobra, które macie w sobie, ponieważ to pozwoli wam wznieść się ponad obie te cechy. Jeśli będziecie trzymać się negatywności, ona ściągnie was na dół i nigdy nie osiągniecie celu, dla którego inkarnowaliście. Dobre cechy zaś uniosą was do momentu, w którym przekształcą się w błogość. 

Z okazji Diwali wszędzie zapalamy lampki, czyż nie? Ludzie zapalają lampki na zewnątrz, zapominając zapalić wewnętrzną lampę. A wewnętrzna lampa nie jest czymś, co jest osiągalne na zewnątrz, lecz koncentrując się na swoich dobrych cechach zapala się ona samoistnie.

W tegoroczne Diwali, tak samo jak we wszystkie następne, które będziecie świętowali, pozwólcie, aby wszystkie wasze negatywne cechy zostały spalone przez wewnętrzne światło. Nikt nie może wam ich zabrać. Widzicie, wasze dobre czy złe cechy należą do was i zależnie od tego którym dacie siłę, te będą was niosły. Jeśli dacie siłę swoim negatywnym cechom koncentrując się na nich, zasilając je, to one będą was niosły, ściągną was na dół. A tymczasem jeśli skupicie się bardziej na świetle, które macie w sobie, w ten sposób spalicie negatywne cechy, które również posiadacie. Rozświetli ono światło, które niesiecie w środku.

We wszystkich religiach jest mowa o świetle, nieprawdaż? O niematerialnym świetle. Chrystus mówił, że jeśli masz światło, to nie chowasz go głęboko, tylko wystawiasz. Jest to światło duchowości, które narodziło się dzięki dobrej karmie, którą uzbierałeś, poprzez punję uskładaną przez wiele żyć. Wszystkie te dobre cechy musisz przebudzić.

 


Potem rozpoczęło się Święto Diwali ze Sri Swamim Vishwanadą. Ceremonia składała się z kilku pudź - była pudźa do Wiszwakszeny, Ganeszy oraz pudźa do Guru. Te pudźe są rytuałami rozpoczynającymi Kalasz pudźę, która miała również miejsce. Ważne jest, aby wiedzieć, że naczynie kalasz reprezentuje samą Maha Lakszmi.

Gdy zbliżał się koniec modlitw Gurudźi zaczął śpiewać różne pieśni modlitewne. Muzycy dołączyli i zaśpiewali kilka swoich pieśni, kończąc w ten sposób święto. Po arati Gurudźi poprowadził medytację, która sprawiła, że każda osoba miała możliwość doświadczyć własnego wewnętrznego światła. Następnie, zgodnie z tradycją, zostały zapalone lampki, które umieszczono na drodze prowadzącej do aśramu oraz wzdłuż korytarzy w Centrum. Bez wątpienia jednym ze znamiennych aspektów Diwali jest piękno tych licznie zapalanych lampek, przypominających każdej osobie, że jest jeszcze wspanialsza feeria świateł wewnątrz każdego, czekająca tylko na odkrycie.

 

Informacje o wszystkich wydarzeniach w Shree Peetha Nilaya znajdziesz w języku polskim na naszej stronie internetowej w kalendarzu wydarzeń: www.bhaktimarga.pl.
 
Publikujemy tam również wydarzenia krajowe organizowane w różnych rejonach Polski (w tym informacje o nadchodzących kursach Atma Kriya Yoga, Simply Meditation i Mudr).

Zaglądaj również do Aktualności na tej stronie, gdzie znajdziesz informacje bieżące, jak i artykuły dotyczące minionych, ważnych wydarzeń.

piątek, 13 listopada 2015

Miesiąc Karthik - nadal trwa



Miesiąc Karthik uważany jest za najdroższy Panu Krysznie. Jest to miesiąc, w którym celebrujemy pełne radości rozrywki oraz lile Śri Kryszny. Inną nazwą tego miesiąca jest „Damodara”, co oznacza: „Ten, który jest związany wokół brzucha”. Imię Damodara może być podzielone na dwie części – „dama”, co znaczy „liny” oraz „udara”, co znaczy „brzuch”. Jest to imię Kryszny związane z lilą, w której mały Kryszna był nieco niegrzeczny i Jego matka Jaśoda postanowiła opasać Go przy pomocy liny wokół talii i przymocować do drewnianego moździerza. Stąd miesiąc Karthik bywa nazywany Damodara.


Damodarasztakam to ośmiozwrotkowy wiersz, bardzo często śpiewany podczas miesiąca Karthik. Słowa pieśni wychwalają Krysznę i opowiadają o tym, jak Pan Kryszna zyskał imię Damodara. Oto dwie ostatnie strofy z Damodarasztakam:

kuverātmajau baddha-mūrtyaiva yadvat
tvayā mocitau bhakti-bhājau kṛtau ca
tathā prema-bhaktim svakām me prayaccha
na mokṣe graho me ‘sti dāmodareha


„O Panie Damodaro, gdy miałeś jeszcze formę dziecięcia, Twa matka Jaśoda przywiązała Cię liną do toczydła. Uwolniłeś potem synów Kubery, Manigriwę i Nalakuwarę, którzy wynikiem klątwy musieli stać jako drzewa; dałeś im szansę, by stali się Twymi wielbicielami. Proszę, pobłogosław i mnie w ten sposób. Nie pragnę wyzwolenia, sama Twa miłość jest tym, za czym tęsknię.”

namas te 'stu dāmne sphurad-dīpti-dhāmne
tvadīyodarāyātha viśvasya dhāmne
namo rādhikāyai tvadīya-priyāyai
namo 'nanta-līlāya devāya tubhyam

„O Panie, cały Wszechświat został stworzony przez Pana Brahmę, który narodził się z Twego podbrzusza, związanego liną przez matkę Twą, Jaśodę. Linie tej składam z pokorą mój hołd. Kłaniam się Twej najukochańszej Śrimati Radharani i Twym nieskończonym rozrywkom.”


Sri Swami Vishwananda o Damodara lili:

„Na podwórku były dwa drzewa i oba te drzewa były synami Kubery. Kubera to bóg patronujący pieniądzom. Miał on dwóch synów przeklętych przez muniego Naradę za ich dumę i arogancję. Tak więc Takhurdźi powiedział: „Już czas ich uwolnić”. Poszedł raczkując pomiędzy te dwa drzewa, ciągnąc kamień za sobą. Tak mocno pociągnął kamień, że drzewa zostały powalone.

Kubera związany jest z bogactwem materialnym. Bardzo często u ludzi posiadających bogactwa materialne, pojawia się duma i arogancja z powodu tego, co posiadają. Myślą, że tak już będzie zawsze. A to trwa tylko tyle, ile ma trwać, i koniec. Ani trochę dłużej. To trwa, póki oddychacie. A kiedy wydajecie ostatnie tchnienie – na tym koniec.

Duma i arogancja to normalne zjawiska w ludzkim życiu. Posiadacie umysł, a umysł ma setki negatywnych skłonności, które bardzo często lubicie podsycać. Ale kiedy nawiążecie tę łączność, kiedy zbudujecie relację z Bogiem, te skłonności zaczną was opuszczać. Zaczną zanikać, ponieważ nie potrzebujecie ich już więcej.

Podobnie, kiedy łaska Kryszny obudzi się w sercu bhakty, duma i arogancja zaczynają zanikać. Kryszna uwalnia od tych skłonności poddanego Mu bhaktę.” – Sri Swami Vishwananda


Ten miesiąc jest szczególnie pomyślny dla Wisznuitów – mówi się, że ofiarowując w tym czasie zaledwie jeden listek Tulsi do Stóp Pana zyskuje się 10000 razy więcej punji, niż ofiarowując jedną krowę.

Jedną z ważniejszych ceremonii podczas miesiąca Karthik jest pudźa Gowardhan. Jest to ceremonia upamiętniająca moment, w którym Pan Kryszna podniósł Wzgórze Gowardhana, aby ocalić mieszkańców Wryndawany. Jest to czas, w którym przypominamy sobie, że Pan zawsze chroni swych bhaktów i że największą czcią należy obdarzać Boga.

Szczęśliwego miesiąca Karthik!

Już jutro (14 listopada) będziemy celebrować w Shree Peetha Nilaya Noc Karthik. Aby się zarejestrować na to wydarzenie, kliknij tutaj.

Informacje o wszystkich wydarzeniach w Shree Peetha Nilaya znajdziesz w języku polskim na naszej stronie internetowej: www.bhaktimarga.pl.

Publikujemy tam również wydarzenia krajowe organizowane w różnych rejonach Polski (w tym informacje o nadchodzących kursach Atma Kriya Yoga, Simply Meditation i Mudr). 

Zaglądaj również do Aktualności na tej stronie, gdzie znajdziesz informacje bieżące, jak i artykuły dotyczące minionych, ważnych wydarzeń.