Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rasa lila. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rasa lila. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 listopada 2015

Podążając za Mistrzem: Wryndawana 2015 – dzień 3 (Radha Kryszna)



„Tak naprawdę, Radha reprezentuje nas wszystkich, to, co zostało stworzone i zamanifestowane. Symbolizuje Miłość, wzór do naśladowania. Symbolizuje bhaw, całkowite poddanie się woli Boga” – Sri Swami Vishwananda

Podróż:

Dzień rozpoczął się jak zwykle abhiszekamem do Giridhariego. Po abhiszekamie, grupa odwiedziła świątynię Śri Radha Śjamsundara. Otrzymaliśmy specjalny dostęp do miejsca w świątyni (podobnego do bardzo małej jaskini), w którym siadał i praktykował dźapę Dhuki Kryszna.

Ze świątyni udaliśmy się do Nidhiwanu – lasu, w którym miała miejsce pierwsza Rasa Lila i ciągle jeszcze się ona odbywa, nawet dzisiaj. Podczas nocy, nikomu nie pozwala się tam wejść i nawet zwierzęta uciekają, ponieważ jest powiedziane, że każdy, kto pozostanie wewnątrz, umrze.



Podczas pobytu w lesie, usiedliśmy na kilka minut, żeby medytować i śpiewać imię Radharani. Gurudźi udzielił krótkiego satsangu na temat czystej Miłości gopi do Kryszny.


Wieczorem, przyjaciel Gurudźiego zaprosił grupę na kolację do swojego domu. Podczas kolacji, zaśpiewał on piękną pieśń o Miłości Śri Kryszny i o tym, w jaki sposób, poprzez intensywność naszej Miłości do Niego, sprawiamy, że Kryszna tańczy w naszym rytmie, a nie Jego.



Najważniejsze wydarzenia:


Świątynia Śri Radha Śjamsundara:

Wierzy się, że murti objawiło się z serca Radharani. Podarowała je Śjamsundarze, znanym również jako Dhuki Kryszna, ze względu na jego Miłość do swojego Guru.

Nidhivan:

Mówi się, że w nocy każde drzewo zamienia się w jedną z gopi. Można zauważyć, że każde drzewo rozdzielone jest na dwie części, gopi i Krysznę. Drzewa w lesie nie urosły ani nie uschły od czasu, kiedy miała miejsce pierwsza Rasa Lila.


Następna ciekawa legenda związana z lasem, dotyczy małego pokoju dla Radhy i Kryszny, w którym odpoczywali po tańcu. Każdego wieczoru, pudźari wszystko ładnie przygotowują, łóżko, prasad, szczoteczki do zębów, itd., a następnie zamykają pokój na klucz. Rano, kiedy otwierają drzwi, zastają wszystko używane, nawet laddu jest nadgryzione.

Relacja uczestnika:

„Gurudźi opowiedział nam o mistycznej i bezgranicznej Miłości jaką Radha darzyła Krysznę. Powiedział również, że głównym celem jest znalezienie Wryndawany i Rasa Lili w naszych sercach. W tym momencie czułam głęboką Miłość w moim sercu. Jestem taka wdzięczna, że opowiadanie to zostało nam przekazane przez naszego ukochanego Krysznę, uosobionego w naszym satguru, Sri Swamim Vishwanandzie” – Shree, Francja


Więcej zdjęć można znaleźć na naszej stronie na Facebooku: https://www.facebook.com/SriSwamiVishwananda  

środa, 25 listopada 2015

Podążając za Mistrzem: Wryndawana 2015



„Kiedy idziecie na satsang, kiedy udajecie się na miejsca pielgrzymek,
to zawsze wy jesteście tymi, którzy otrzymują,
jest to zawsze dla waszej korzyści” – Sri Swami Vishwananda


Bhakti Marga z radością ogłasza kontynuację serii postów „Podążając za Mistrzem”, które dokumentują podróże Sri Swamiego Vishwanandy, podczas których udaje się on na pielgrzymki do najbardziej świętych miejsc świata.


Celem drugiej z tych podróży jest Wryndawana w Indiach i odbywa się od 17 do 26 listopada 2015 roku.
Wryndawana to starożytne miasto, położone w górnej części Indii niedaleko Delhi, w którym Pan Kryszna spędził dzieciństwo. Miasto związane jest z wieloma rozrywkami (lilami) Pana Kryszny, łącznie ze słynną Rasa Lilą, którą wykonał On z gopi. 
W tradycji Wisznuitów, Kryszna uważany jest za awatara Pana i ósmą inkarnację Narajany. Miliony pielgrzymów z całego świata gromadzą się w mieście, aby złożyć hołd Krysznie i odwiedzić święte miejsca, w których spędzał On czas.

Wryndawana uważana jest również za serce ruchu Bhakti. Filozofia bhakti opiera się na postrzeganiu Pana w formie osobowej i rozwijaniu z Nim własnej niepowtarzalnej relacji poprzez tę formę. W świątyniach Wryndawany Kryszna przybiera wiele form, w których jest czczony, łącznie z postacią ukochanego, dziecka i przyjaciela.

W ciągu następnych dni opiszemy wiele świętych miejsc Wrynwawany i opowiemy szczegółowo o różnych związanych z nimi legendach.

Nie przeocz tej okazji i podążaj za Sri Swamim Vishwanandą, który wraz z wielbicielami z Bhakti Margi podróżuje do serca bhakti w Indiach.
 

„Wryndawana, ziemia Pana Kryszny, gdzie 5000 lat temu nasycał On wszystko dokoła swoją Miłością. Ta Miłość nigdy się nie wyczerpała. Poprzez wieki, dzięki swojemu oddaniu i Miłości, ludzie sprawili, że Jego wibracja jest tu wciąż żywa” – Sri Swami Vishwananda.


Zostań z nami i bądź na bieżąco z nowymi postami każdego dnia.

poniedziałek, 2 listopada 2015

Miesiąc Karthik 2015 – Post



„...na ścieżce duchowej, kiedy pościcie, jesteście w stanie ciągłego pamiętania o Bogu, więc wasz umysł nie jest skupiony na jedzeniu, ale głównie na sprawach duchowych. Pomaga to wam wznieść się wyżej. Kiedy jecie dużo, wasza koncentracja również staje się ciężka, nie możecie się w pełni skoncentrować. Ale kiedy pościcie, macie odczucie lekkości. 
Wtedy koncentracja na Bogu albo na waszej sadhanie
 staje się dla was czymś łatwym.” – Sri Swami Vishwananda



Z radością ogłaszamy nadejście miesiąca Karthik!

Ten czas w roku jest bardzo drogi Panu Krysznie, jako że wiele z Jego lil, jak np. Lila Gowardhana i Ras, odbyło się podczas tego miesiąca. Jest powiedziane, że wszelkie modlitwy, które ofiarowujemy Krysznie podczas tego miesiąca, przynoszą dużo więcej punji (zasług duchowych), niż w innych miesiącach. Według świętych pism, kiedy pości się w pomyślnym czasie, zmniejsza się nasza zależność od świata materialnego i to przyśpiesza nasz wzrost duchowy.


Mimo, że istnieją określone tradycje związane z postem podczas tego miesiąca, Sri Swami Vishwananda powiedział bardzo jasno, że to zależy od was czy będziecie pościć czy nie, a jeśli decydujecie się na post, jaki rodzaj postu chcecie wybrać. Tak jak z większością rzeczy na ścieżce bhakti, nie ma ścisłych zaleceń co tego, jak należy wykonywać rytuały, ponieważ każda osoba ma inną, niepowtarzalną relację z Bogiem.

Jeżeli decydujecie się na post, polecamy aby robić to w dniach Ekadaśi (patrz poniżej).

Informacja na temat Ekadaśi: Ekadaśi przypada jedenastego dnia co dwa tygodnie księżycowe według tradycji hinduskiej, albo dwa razy na miesiąc według kalendarza zachodniego. W hinduizmie wierzy się że Ekadaśi to pomyślny dzień dedykowany Panu Wisznu. Decydując się na post w tym dniu, należy powstrzymać się od spożywania wszelkiego rodzaju zbóż, ale można spożywać lekkie posiłki z orzechami, mlekiem, owocami itd. Post powinien zacząć się o wschodzie słońca i trwać do następnego dnia. Daty Ekadaśi dla miesiąca Karthik to 7 i 22 listopada.


Dla tych, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej na temat terminów Ekadaśi, przypadających na resztę tego roku oraz na rok 2016, zamieścimy niebawem kolejne posty na ten temat.

Bez względu na to, czy decydujecie się pościć, czy też nie, serdecznie zapraszamy was do udziału w nadchodzących wydarzeniach, którymi będziemy celebrować miesiąc Karthik:
  1. Noc Karthik w Cudrefin, Szwajcaria – 7 listopada 2015 r.
  2. Diwali w Shree Peetha Nilaya (Springen, Niemcy) – 11 listopada 2015 r.
  3. Noc Karthik w Shree Peetha Nilaya – 14 listopada 2015 r.
Więcej na temat nadchodzących wydarzeń możesz znaleźć na:


piątek, 13 marca 2015

Nasi we Wryndawanie


 Prem Mandir nocą

Kilka dni temu zakończyła się pielgrzymka ze Śri Swamim Vishwanandą do Wryndawanu i z każdego dnia przedstawialiśmy na tym blogu z niej relacje (w dniach 4 - 12 marca). W tej pielgrzymce uczestniczyły cztery osoby z Polski - Josna i Namrata z Trójmiasta, Reszmi z Warszawy oraz Prakash z Poznania. Cała czwórka postanowiła zostać we Wryndawanie jeszcze kilka dni dłużej, aby jeszcze go "posmakować". Prakash podczas całej pielgrzymki pisał sms-y dzieląc się z nami w Polsce na gorąco swoimi przeżyciami. Byliśmy zatem razem ze Swamim i pielgrzymami przez cały czas razem.

Oto sms-owe relacje Prakasha z tej pielgrzymki:

„Dziś byliśmy w Mathurze, gdzie urodził się Kryszna. Potężna moc. Po obiedzie zwiedziliśmy kilka świątyń: Wisznu, Radhy, Mirabai, Damodhara Kryszny - było bosko. Trochę pośpiewaliśmy, było holi. Po kolacji krótki satsang z Gurudźim, a aktualnie mamy kirtan, śpiewamy tęskne bhadźany.”

Jeden z dni Holi we Wryndawanie

"Dziś obeszliśmy górę Gowardhanę, Gurudźi powiedział, że to jest sam Kryszna. Powiedział, żeby nie chodzić po kamieniach tej góry, tylko omijać je, bo to sam Kryszna. Pielgrzymka była cudna, świeciło słońce. Gurudźi śmiał się, że wczoraj w deszczu byłby problem, a dziś to było pobłogosławione. Mieliśmy iść 21 km, ale nie wiem, ile w końcu przeszliśmy. Na pewno połowę, a może całość, zgubiłem rachubę. Poza tym były cudne śpiewy z Gurudźim i pudźa w aszramie. Byliśmy też przy Kundzie Radhy. I widzieliśmy sekretne miejsce, gdzie przychodziła się kąpać."

Medytacja przy kundzie Radhy - Reszmi i Namarata

Tuż po Holi. Od lewej - Manwantari, Reszmi, Prakash i Josna

„Piszę wam co czuję. Wszystko jest w Gurudźim, wszystkie świątynie, które odwiedzamy. On jest tym i o wiele wiele więcej. Doświadczam tego. Jest potężny, jest wszystkim, jest miłością. Buuuziaaaaki dla wszystkich.” 


„Dzisiaj był dzień pełen cudów. Rano były krótkie śpiewy z Babadźim (dr Satyanarayena Das) do Kryszny i w sumie myślałem, że to koniec i pójdziemy dookoła Wryndavanu. Ale nagle zaczęły się przygotowania do abhiszekamu. Zaczął się kirtan. Zanim przyszedł Gurudźi ja już płakałem ze szczęścia. Jak się potem okazało był to abhiszekam do Ćajtanii Mahaprabhu i Nitjanandy oraz Kryszny. No i wszystko już było jasne. Ceremonię odprawiał Gurudźi osobiście. Możecie sobie wyobrazić co się działo ... Mnie już nie było, był tylko On i wyciskał łzy miłości …” 



„Potem zjedliśmy obiad w locie i poszliśmy nad Jamunę. Po drodze zobaczyliśmy drzewo, z którego Kryszna wskoczył do walki z Kalją. Gurudźi powiedział na przykładzie tej historii, że nawet jeśli ma się dumę i arogancję, ale w sercu jest odcisk Boga, jest się chronionym. Dla mnie to było bardzo pocieszające. Potem dotarliśmy nad rzekę i był rejs. A potem …


A potem dotarliśmy do lasu gdzie każdego dnia odbywa się rasa lila ... Drzewa zamieniają się w Gopi i tańczą z Kryszną .... . Tęskniłem tam bardzo za rasa lilą ... A potem wróciliśmy do aszramu i po kolacji i kąpieli po Holi na 21.30 zapowiedziano kirtan. Impreza zaczęła się pokazem tańca indyjskiego przez jedna z bardzo oddanych matadźi. Ale cóż to był za taniec... Połączenie kunsztu, wdzięku i przepływu miłości z pełnym bhakti. Były brawa i zachwyt. Potem zaczął się kirtan. Gurudźi wiele śpiewał osobiście. I było cudnie. Można było kapać się w tej miłości. I wszędzie byliście obecni. I ten nektar spijaliście!”


„Wieści od Kryszny z Wryndawanu: codziennie rano odbywają się pudźe do Giridhariniego, które celebruje sam Gurudźi!!! W małym, kameralnym pokoiku, gdzie tłumnie przybywamy... Atmosfera poraża miłością, dotyka głęboko serca. Te pudźe są oczywiście niezapowiedziane... Dziś rano postanowiłem sobie pospać i przez sen słyszałem tak cudny śpiew, że serce paliło. To Kryszna wołał... Wołał do siebie na pudźę. I tak tu jest... ” 

A dzisiaj Namrata nie mogła się oprzeć wewnętrznemu wołaniu Kryszny i pobiegła sama do świątyni Banke Bihari. Została wpuszczona bocznym wejściem wprost do murti Banke Bihari i otrzymała jego darszan.

Namrata po powrocie ze świątyni Banke Bihari


Cała czwórka Polaków biorących udział w tej pielgrzymce - (od prawej) Prakash, Reszmi, Namrata i Josna


poniedziałek, 9 marca 2015

Pielgrzymka do Wrindawanu - 5 dzień (5.03.2015r.)



"Wryndawan to miejsce, w którym wasza duma oraz ego zostają oczyszczone. Im bardziej stajecie się skromni, tym bardziej odsłania wam się Pan."
Śri Swami Vishwananda

Gaura Purnima:

Dobrze się dziś bawiliśmy świętując Gaura Purnimę we Wryndawanie. Gaura Purnima to święto obchodzone w marcu dla uczczenia narodzin Ćaitanja Mahaprabhu. Był on XVI-wiecznym hinduskim mnichem słynącym z propagowania kultu Kryszny. Spopularyzował ruch "Bhakti", jest także znany z upowszechnienia "Maha Mantry" (Hare Kryszna, Hare Kryszna, Kryszna, Kryszna Hare Hare...).

Uroczystości zostały przeniesione do frontowego wejścia Jiva Institute, gdzie świętowaliśmy Holi w iście Bhakti Margowym stylu. Myślę, że zdjęcia mówią same za siebie...





Jamuna:

Po zakończeniu obchodów Holi udaliśmy się w kierunku rzeki Jamuny, gdzie czekał nas rejs łodzią. Wypożyczyliśmy łodzie i przez jakiś czas unosiliśmy się na wodzie wykonując kirtan. Kryszna spędził większość swojej młodości we Wryndawanie na brzegach rzeki Jamuny, gdzie grał na flecie oraz bawił się z Radhą i gopikami. Jamuna uważana jest za jedną z najbardziej świętych rzek świata.


Nidhiwan:

Po zakończeniu rejsu po Jamunie, udaliśmy się do Nidhiwanu. A oto, co Swami powiedział na temat Nidhiwanu:

"Nidhivan to miejsce, w którym Kryszna miał swój Rasa Lila. To dzieje się do dziś. Nocą w ogrodzie... nikt nie może wtedy przebywać w ogrodzie. Nawet zwierzęta nie mogą tam pozostać. W ten sposób lila Pana jest obecna w każdym miejscu Wryndawanu."


Rasa lila polegała na tym, że gopiki mieszkające we Wryndawanie, słysząc dźwięk fletu Kryszny, wymykały się ze swych domów do lasu, aby tam tańczyć z Kryszną przez całą noc. W tradycjach bhakti, rasa lila uważana jest za najwyższy rodzaj błogości, jaki można osiągnąć w życiu. Romantyczna miłość między istotami ludzkimi w materialnym świecie postrzegana jest jako zaledwie umniejszone, iluzoryczne odbicie prawdziwej miłości, jaką dusza czuje do Boga. Powszechnie wierzy się, że rasa Lila Kryszny i gopi odbywa się każdej nocy niezmiennie od 5 tysięcy lat.

Świętowanie:

Wieczór zakończyliśmy tańcem i kirtanem w ramach świętowania Gaura Purnima. Zdolność Swamiego do ukazania nam miłości, jaką nosimy w sobie jest zdumiewająca. To dzięki łasce możemy słuchać kirtanu i cieszyć się nim. Większość ludzi słysząc go, mimo że ma to na nich wpływ na duchowym poziomie, nie doceniają go. Tylko dzięki Swamiemu jesteśmy w stanie słyszeć imię Pana i cieszyć się nim... On doprawdy jest Królem Miłości.