Drugiego dnia Nawaratri obchodziliśmy święto bogini Brahmaćarini.
Swamidźi opowiedział na temat wspaniałości tego aspektu
bogini oraz o tym, jakie korzyści wynikają z wielbienia Jej:
"Dziś mamy drugi dzień Nawaratri, który dedykowany jest
bogini Brahmaćarini. W istocie jest ona wielką tapasyani (>>ta,
która czyni surowe praktyki duchowe<<). To Tapasjani dewi, która dodaje zachęty na duchowej ścieżce.

Wczorajsza noc była poświęcona bogini Śailaputri i
widzieliście, jak zgładziła ona dwa demony - Madhu i Kaitabhę. Śailaputri
reprezentuje Jogamaję Mahawisznu. Uśpiony aspekt Narajany, o którym mówi bogini
Saptaśati, to uśpiony aspekt obecny wewnątrz człowieka. Nawet jeśli ktoś jest
na duchowej ścieżce, głębia duchowości pozostaje zawsze uśpiona. Może ona być
zbudzona tylko poprzez łaskę spotkania guru, ponieważ tylko guru może obudzić
tę uśpioną część.
Dlatego właśnie Śailaputri, którą reprezentuje guru, jest pierwsza. Zgodnie z
opowieścią, przy pomocy mai budzi Ona Mahawisznu z Jego joga nidra
(jogiczny sen). Oznacza to, że to Ona daje śakti, siłę do wykonywania sadhany,
budząc ją wewnątrz was. Ona stanowi błogosławieństwo Mistrza, które
otrzymujecie podążając duchową ścieżką - o ile macie to szczęście spotkać
swojego mistrza w tym życiu. Ona jest pierwszym błogosławieństwem sadhana-bhakti
umożliwiającym wam rozpoczęcie waszej duchowej ścieżki, rozpoczęcie wewnętrznej
podróży. W tej wewnętrznej podróży to błogosławieństwo jest bardzo ważne,
ponieważ niszczy ono dumę, niszczy ego.
Jednakże to do was należy, żeby nadać temu siłę. To jest tak,
jak z ziarnem, które po zasadzeniu musicie podlewać. To jest ścieżka
Brahmaćarini, kiedy podejmujecie sadhanę. Przyjmujecie to, co mówi wam guru, bez żadnej wątpliwości, bez
najmniejszego zawahania, i podążacie za tym. Bogini Brahmaćarini jest właśnie
drugim błogosławieństwem, mającym formę sadhany.

Zauważycie, że trzyma Ona kamandalu i dźapa malę
- pokazuje w ten sposób rzeczywistość życia. To, czego tak na prawdę wam
potrzeba w życiu to nie to, co myślicie. Życie tak na prawdę jest bardzo
proste. Jeśli odrzucicie całą tą efektowną część waszego życia, zauważycie, że
w rzeczywistości nie potrzeba wiele, aby być szczęśliwym. A szczególnie gdy
jesteście na duchowej ścieżce - czego wam potrzeba?
W swojej lewej dłoni bogini trzyma kamandalu, które
symbolizuje oczyszczenie, ponieważ na duchowej ścieżce zawsze przechodzicie
proces oczyszczenia. Symbolizuje ono także żywność, schronienie i odzienie. Tak
więc oznacza to, że jeśli jesteście poddani, wszystko będzie zapewnione.
Wszystkie wasze potrzeby zostaną zaspokojone, jeśli tylko będziecie w pełni
poddani. Ale jeśli jesteście poddani, w waszym umyśle nie powinny pojawiać się
pytania w stylu >>Dlaczego jest tak, a dlaczego tak?<< Poddać się
oznacza, że zdajecie się całkowicie na łaskę Boga. I oczywiście nadal robicie
to, co do was należy, ale macie to zaufanie, że Bóg się wami opiekuje.
W prawej dłoni bogini trzyma dźapa malę, która jest
symbolem nie tylko codziennej dźapa kriji, ale ogólnie waszej duchowej sadhany.
Kiedy otrzymacie błogosławieństwo guru, mantra joga, mantra krija
jest bardzo istotna. Dlatego właśnie w Atma Kriya Jodze podkreślamy, że nawet
jeśli nie wykonujecie wszystkich krija, powinniście przynajmniej
regularnie robić japa kriję. Bo dzięki intonowaniu imienia Boga
zaczniecie odzwierciedlać boskie przymioty i oczywiście, jeśli macie swoją guru mantrę, to wam bardzo pomoże. Ale
jeśli jej nie macie, intonujcie Om namo narajenaje dotąd, aż pewnego dnia ją
dostaniecie.

Jak wiecie, kilka miesięcy temu powiedziałem, że nie daję już
komukolwiek guru mantry, ponieważ na guru mantrę trzeba zasłużyć. Jeśli ktoś
ot tak otrzymuje guru mantrę, później przychodzi, tak jak dziś rano, i mówi
>>Och, zapomniałem mojej guru mantry<<.
Możecie zapomnieć o wszystkim, ale guru
mantry nie możecie nigdy zapomnieć! Dlatego właśnie mówi się, żeby trzymać
ją w sekrecie, aby chronić ją jak skarb, nigdy nie wypowiadać jej na głos. Bo
to jest manas, guru mantrę należy intonować tylko w umyśle.
Tak więc, bogini Brahmacharini podkreśla, że sadhana
jest ważna. Jeśli chcecie coś osiągnąć, nie możecie powiedzieć >>Och, nie
muszę nic robić. Bóg wszystko za mnie zrobi!<< Nie. Wasz wysiłek jest
zawsze niezbędny, a błogosławieństwo zawsze będzie pomocne dodając wam siły do
robienia postępów. Dlatego tutaj bogini Brahmacharini mówi >>Jeśli nie
możesz nic robić, jeśli nie możesz robić żadnej sadhany, żadnego tapasu,
rób przynajmniej dźapę. Intonuj boskie imię. Intonuj Om namo narajenaje,
to także cię wyzwoli<<.

Widzicie, jak miłosierny jest Bóg? Nie musicie wiele robić! W
najprostszy sposób, dał wam swoje imię, tak, abyście emanowali tym, czym
jesteście w głębi swojej istoty."