Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hari Naam. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hari Naam. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 września 2015

Podążając za Mistrzem - Kumbha Mela 2015, dzień 10 (druga kąpiel)




"Woda pełni funkcje oczyszczania w świecie zewnętrznym. Kiedy to, co na zewnątrz jest oczyszczone, umysł również zostaje oczyszczony. Dusza zostaje oczyszczona, tak aby mógł się przejawić wewnętrzny ogień, który stanowi sama Śakti" – Sri Swami Vishwananda

Podróż:

Niezwykła podróż pod przewodnictwem naszego Mistrza, Sri Swamiego Vishwanandy, osiągnęła swój punkt kulminacyjny podczas drugiej i ostatniej ceremonii kąpieli.


Najważniejsze wydarzenia:

Jeden z uczestników pisze:

"Dzień rozpoczął się bardzo wcześnie. Grupa opuściła hotel już o 2:30 rano. W czasie dni snaan (dni kąpieli) wiele ulic jest zamkniętych i przez to właśnie byliśmy zmuszeni wyruszyć tak wcześnie. Grupa dotarła do punktu startowego około 4 rano. Na miejscu niektórzy postanowili pomedytować, inni odpoczywali, wykonano także pudźę do Kryszny.

Procesję rozpoczęliśmy przed 6 rano. Bardzo padało i nadal było ciemno. Gurudźi wyglądał pięknie w swoim powozie, który tak naprawdę był ładnie udekorowanym girlandami i parasolką Jeepem. W porównaniu do poprzedniego snaan, na ulicach było mniej ludzi. Pielgrzymi byli bardzo podekscytowani, tańczyli, klaskali i śpiewali bhadźany. Mieliśmy możliwość podążania za Gurudźim w bliskiej odległości.


W pewnych momentach nasza procesja wyglądała jak maraton – jeep jechał szybko i pielgrzymi musieli dosłownie biec, aby za nim nadążać. Okoliczni mieszkańcy witali i ofiarowywali kwiaty Gurudźiemu oraz całej grupie. Niektórzy z nich zbliżyli się nawet do jeepa, aby dotknąć stóp Gurudźiego, a on niejednokrotnie pozdrawiał ich i błogosławił. Wielu ludzi było oczarowanych jego boską obecnością.


Na koniec podróży do miejsca kąpieli, grupa dokonała swoich trzech zanurzeń. W drodze powrotnej wszyscy nadal śpiewali i tańczyli.


Gdy powróciliśmy do punktu startowego, czekaliśmy na Gurudźiego śpiewając bhadźany. Kiedy dotarł na miejsce, podarował nam prasad. Jakiś czas później udaliśmy się w drogę powrotną do autobusów.

W drodze powrotnej Gurudźi zatrzymał się przy obozowisku Balarama Dasa (z Wryndawany). Poprzedniego dnia Balaram Das był obecny na inicjacji Gurudźiego. Był miły i bardzo się cieszył z powodu Gurudźiego. Jego głównymi zasadami są: Hari Naam (śpiewanie imienia Boga) i Prasad (zjedzenie pożywienia oferowanego Bogu).


Powróciliśmy do hotelu o 10:30 i przez resztę dnia mieliśmy czas wolny, który mogliśmy przeznaczyć na odpoczynek. Niektórzy udali się ponownie do Nashiku, aby odwiedzić świątynie, kupić pamiątki itd. Oprócz tego mieliśmy w obozowisku przed obiadem sesję OM Chanting."

Więcej informacji na temat OM Chanting znajduje się na stronie: www.omchanting.org/

"Kolejny dzień również zacznie się wcześnie – o 5:30 wyruszymy do świątyni Trimbakeshwar. Ludzie z Zachodu zazwyczaj nie są wpuszczani do tej świątyni, ale dzięki burmistrzowi otrzymaliśmy specjalne pozwolenie".

Trimbakeshwar uważane jest za jedno z najbardziej świętych miejsc Indii, m.in. ze względu na to, iż leży ono u źródła rzeki Godawari i że jest miejscem narodzin Pana Ganeśy.

W dalszych postach zamieścimy jeszcze więcej historii i opowiadań o przygodach pielgrzymów, kiedy tylko zakończą oni swoją przygodę z Kumbha Melą i rozpoczną powrotną podróż do domu.

Więcej zdjęć można obejrzeć na naszej stronie na Facebooku: https://www.facebook.com/SriSwamiVishwananda

środa, 9 września 2015

Uliczny kirtan w Wiesbaden


Co tydzień - w każdą niedzielę - grupa rezydentów i wielbicieli Sri Swamiego Vishwanandy wybiera się do Wiesbaden, aby śpiewać imię Pana. Szczególny kirtan odbył się w weekend po Gurupurnimie, gdyż wzięła w nim udział duża grupa wielbicieli (39 osób) i przynajmniej jedna trzecia grupy po raz pierwszy brała udział w takim wydarzeniu.

Wybraliśmy się do pięknego parku w Wiesbaden. Byli wśród nas przedstawiciele różnych krajów: Austrii, Chorwacji, Polski, Rosji, Ukrainy, Mauritiusa, Indii, Brazylii, Portugalii, Danii, Łotwy, Hiszpanii, Maroko, Francji, Szwajcarii i USA. Wszyscy pojawiliśmy się tam, zjednoczeni miłością Gurudźiego, aby rozprzestrzeniać Hari Naam.


Ponieważ tym razem dołączyło do nas wiele nowych osób, rozpoczęliśmy od krótkiego wykładu na temat znaczenia sankirtanu Hari Naam. Śpiewając proste, ale wzniosłe pieśni, inspirowaliśmy znajdujących się w pobliżu ludzi, aby przyłączyli się do nas. Na zakończenie przeprowadziliśmy krótką medytację: mieliśmy patrzeć na siebie jeden na drugiego wyobrażając sobie we wszystkich Gurudźiego. Był to bardzo wzniosły moment, w którym wszelkie bariery ludzkiej natury zostały rozproszone i wszyscy czuliśmy Boską Miłość.


Wspomnienia jednego z wielbicieli:

To było cudowne i pełne mocy spotkanie. Wszyscy mieliśmy dużą przyjemność uczestnicząc w sankirtanie i przez cały czas byliśmy zjednoczeni z Boską Miłością – to było po prostu piękne! Dziękuję wszystkim za uczestnictwo,

Dziękuję ci Gurudźi – za wszystko!