Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Izrael. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Izrael. Pokaż wszystkie posty

piątek, 16 lipca 2010

Loteria Danya Lakshmi tombola

Kochani Blogerzy,

12 czerwca pisaliśmy na łamach naszego bloga o Loterii Danya Lakshmi tombola (http://vishwananda-pl.blogspot.com/2010/06/urodziny-sri-swamiego-vishwanandy.html).

Loteria Danya Lakshmi Tombola trwa już ponad miesiąc i w dniu 13 lipca odbyło się pierwsze losowanie nagród. Losowanie odbyło się w Centrum Shree Peetha Nilaya w Springen a w rolę "maszyny losujacej" wcieliła się Devi (córka Sathyanandy):



1. Nagroda (skarpetki Swamiego Vishwanandy) : powędruje do Shalini (Rosja)
2. Nagroda (masaż misami): Birgit Baur (Niemcy)
3. Nagroda (płyta CD) : Dayakari (Niemcy)


Zdecydowaliśmy również, aby zwiększyć pulę nagród w każdym losowaniu:


4. Nagroda (książka): Yagnavati (Szwajcaria)
5. Nagroda (książka): Birgit Baur (Szwajcaria)


Wszystkim szczęśliwcom gratulujemy!!!



Podczas następnego losowania 13 sierpnia, ponownie możecie wygrać specjalne nagrody. Tym razem 1-szą nagrodą będzie T-Shirt od Swamiego Vishwanandy, który kupił i nosił podczas pielgrzymki do Izraela w ubiegłym roku (na zdjęciach). 2-gą nagroda są Paduki, które Swami kupił w Indiach. Wykonane są z mosiądzu i maja 14 cm; tylko kilka sztuk jeszcze zostało. 3-cią nagrodą jest płyta CD do wyboru, a osoby wylosowane jako 4 i 5 otrzymają książki.
Wszyscy uczestnicy loterii Danya Lakshmi Tombola mają jeszcze szansę wygrać nagrodę główną w losowaniu 13 września, którą jest trzydniowa wycieczka ze Swamim do Konnersreuth, miejsca, w którym mieszkała Therese Neumann (spotkanie z nią opisał Paramhansa Yogananda w Autobiografii Jogina). Wycieczka odbędzie się w dniach 1-3 października.


Z Miłością ze Springen,
Zespół Tomboli
Dakshini

sobota, 28 listopada 2009

Satsang ze Swamim Vishwanandą - Pielgrzymka do Izraela (fragment)


"(...) Jeśli zapytam teraz każdego z was czego chcecie, niektórzy z was odpowiedzą "Ja chcę miłości", "Ja chcę Boga", "Ja chcę Boskiej samorealizacji". Tak, wszystko pięknie, ale czy ty naprawdę tego chcesz? Jeśli rzeczywiście, szczerze tego chcesz, to bądź silny i miej wiarę. Ufaj w to, co ci Bóg zsyła.
Ufaj temu, co czujesz. Tak jak zostało powiedziane: "Trzeba mieć wiarę jak dzieci".
Kiedy przyglądasz się dzieciom, one są wolne. Za dużo nie myślą. Ale co się potem dzieje?
Gdzie znika dziecko? Umysł zaczyna dominować.

Uważasz, że wiesz więcej, więc musisz się zastanawiać. Czasami nie trzeba, byś myślał, wystarczy, żebyś siedział i czuł. Czuj i wsłuchuj się, ponieważ kiedy czujesz - oczywiście tu nie chodzi jedynie o samo odczuwanie. Kiedy jesteś całkowicie wyciszony, wtedy pojawia się też głos Boga. Bóg nie będzie przemawiał do ciebie głosem jak w starożytnych czasach. Będzie mówił do ciebie wewnątrz. Ucz się ufania temu wewnętrznemu głosowi, i kiedy pojawiają się wątpliwości zadawaj Mu pytania. Pytaj Go czy faktycznie jest tak lub tak. Potem sam się o tym przekonaj, tak byś uczył się ufać wewnętrznemu głosowi. To nie tak, że coś usłyszysz i zaakceptujesz. Nie, gdy coś usłyszysz to zadaj adekwatne pytania i jeśli faktycznie tak się dzieje, zaufaj temu w pełni. To jeden ze sposobów słuchania swojego wewnętrznego głosu i sprawiania by stawał się coraz bardziej wyraźny.(...)

Zatem ważne jest by nauczyć się ufać temu wewnętrznemu głosowi i wiedzieć z pewnością czy to jest rzeczywistość czy fanatazja umysłu. Upewnisz się, zadając określone pytania - jednocześnie pozostając obserwatorem tego dialogu. Atma, dusza, będzie obserwatorem tego dialogu. Coś wam powiem. Jedna z najpiękniejszych rzeczy, jaką możecie uczynić, to obserwować jak umysł rozmawia z Wyższą Jaźnią i jak wewnątrz siebie słyszycie coś.
I tak jak już wcześniej powiedziałem, wydarzy się to wtedy, kiedy będziecie w ciszy. Zanurzcie się więc w głąb siebie na ile tylko jest to możliwe i trwajcie w ciszy.

Gdy ktoś mówi, mówi i mówi, tak jak ja teraz, to co się dzieje? Oczywiście, rozmawianie jest radosne, ale potem jesteś zmęczony. Ja nie twierdzę, że będę zmęczony, ale tak jest generalnie.
Oczywiście powiecie, że kiedy posiedzę w ciszy, też się zmęczę.
Jednakże jeśli umysł jest spokojny - ty nie poczujesz się zmęczony.
Do tego prowadzi nas medytacja. Medytacja to nie jest tylko siedzenie w jednym miejscu z zamkniętymi oczami i medytowanie- tak, jak znamy to z tradycyjnych sposobów.
Medytacja ma miejsce zawsze wtedy, kiedy zwracasz się do wewnątrz siebie i widzisz Boga." - Sri Swami Vishwananda